merle
Forum Replies Created
-
AutorPosty
-
9 kwietnia 2012 o 17:31 #5497
merle
Membermi tam sie toy story 3 bardziej podobało;)
laska to chyba tylko po to byla wrzucona do filmu żeby na moście odwrócić uwagę21 lutego 2012 o 15:59 #5377merle
MemberNajlepsze jak synalek po akcji z 1 odcinka ,z trumienką i zamykaniem w niej ducha chcącego skrzywdzić załogę, w 2 odcinku stwierdza ,że ciężko jest mu uwierzyć w ducha dziewczynki pałętającego sie po dżungli, a tym bardziej takiego co chce ich skrzywdzić
😮17 stycznia 2012 o 09:12 #5338merle
Memberchociaż dziwnym trafem zacząłem oglądanie od 2-giego odcinka i jeszcze przede mną 1 i 3 to w pełni popieram opinię
10 stycznia 2012 o 10:29 #5333merle
Member@Zyll666
za całokształt
w tym trailerze jest tyle smaczków, że jest z czego wybierać
" its my horse sir";)a tytuł to też piękny popis naszego ambitnego tłumaczenia, do buraczków powinien powędrować
uznali,że u nas na film o koniu wygrywającym I wojne światową nikt nie pójdzie do kina więc zamaskowali tytułem i opisikiem jaki przytoczył Interdyktor powyżej tak żeby wyglądało jak nowy film wajdy albo innej holland;)9 stycznia 2012 o 13:57 #5329merle
Memberna pewno lepszy thing nowy niz takie cowboys and aliens 😉
ale i tak zawiedziony jestem
sucho patrząc na sprawę czy jest sens robienie takich rzeczy starym kultowym filmom?
moim zdaniem jakby nowy cosiek nie powstał,to nic by sie nie stało ,nic zupełnie nie wnosi
lepiej zrobić kilka oryginalnych filmów za te pieniądze
średni zbijacz kasy i tylez innej beczki
kuriozum roku and the winner is[url]http://www.youtube.com/watch?v=rywxR3-TYfY[/url]
7 stycznia 2012 o 10:32 #5322merle
MemberNowy cosiek w porównaniu do starego jest świetną ilustracją tego, jak kiedyś sie konstruowało filmy, a jak robi się to teraz
da sie obejrzeć.. smutne tylko to ,że widać ,że nawet nie próbowano ładnie tego skomponować w jedno całość z pierwowzorem, a jedynie relatywnie małym kosztem upichcić coś zarobkowego bazując na sprawdzonych dzisiejszych standardach
film jest taki trochę hmm..jak dowcip rzucony na jego początkuPS. a i przyznam ,że jest mniej "wiarygodny" niż poprzednik
7 grudnia 2010 o 09:37 #4662merle
Memberszczera prawda connanie prawdziwy, im dalej w las tym więcej drzew
po dobrym pilocie było już tylko gorzej
niektóre dialogo-monologi doprowadzają do łez bynajmniej nie ze wzruszającej głębi
kto stawia obóz przy lesie nie wystawiając żadnych wart ,ani nawet chociażby głupich puszek na sznurku co by brzękały jak zombiak wejdzie w linkę ??
ja rozumiem ze nie ma wyrazistej lini fabularnej , żeby było realistycznie i w ogóle, ale czy bohaterowie musza sie pałętać bez ładu i składu tam i z powrotem
ten serial miał być dramatyczno realistyczny w założeniu zakładam, ale jest porostu GŁUPI20 października 2009 o 08:48 #3577merle
Memberhmm.. z tego co ja widziałem to nie widać, a chyba trudno byłoby przegapić
tut mir leid20 października 2009 o 08:08 #3575merle
Memberdaje rade
kto by przypuszczał ze z Yattamana da się zrobić film
niech teraz miike rebootuje dragonballa;)!!23 kwietnia 2009 o 09:55 #2769merle
Memberurocze
21 kwietnia 2009 o 13:24 #2762merle
Membera nie wiem, nie byłem.
podstawowy problem, to traktowanie tego filmu jako horror.
zaden raczej z tego horror, już prędzej hm.. tragigroteska filozoficzna
co nie zmienia faktu, ze dobry to film2 lutego 2009 o 11:16 #2565merle
Member-niespecjalne cgi (projekt i wykonanie "smoka" nie powala ale przynajmniej starali sie jakoś maskować brak budżetu)
-niezłe walki ludzkie(główki dziarsko odlatują)
-ładna laska ,
-ładne zdjęcia (filtry ,ujęcia)
-braki logiczne (po co światełka do wabienia ofiar stworom na pustynnej jasnej planecie albo jak sie potwor cudownie rozmnożył, cala akcja wykowania hiper super miecza ,itp. takich dziur logicznych jest sporo, ale może to i lepiej, ze zostało to tak ad hoc, niż jakimś szitem wypełniać )
-zakończenie jest tak tanie że aż brak słów ,spokojnie może walczyc w kategorii najbardziej tanie zakończenie roku , tak tanie ze ,az genialne
hm.. wydaje mi sie że pierwsza część filmu jest przygotowana do kin, a całość od wejścia do studni na dvd;)
dziwny liźnięty wątek biednego stwora który się mści za krzywdy ,takie koło zemsty mogli to trochę rozwinąć , widać że myśleli coś nad rozwinięciem jakiejś „głębi psychologicznej” stwora ,a tak wyszła biegająca i rycząca choinka
ogólnie oglądało się całkiem przyjemnie choć nie jest to 13 wojownikswoją drogą
w 13 było uczenie sie języka na początku w scenkach jako mozolne wsłuchiwanie, tutaj mamy oczny dopalacz, w 13 tez mamy fałszywy koniec z opcja udania sie do jaskinnych legowisk bestii tu też29 stycznia 2009 o 14:33 #2525merle
Membertrochę przesadzacie 😉
całkiem przyjemnie do obejrzeniaZgadzam sie z Krusty ,że pierwsza polowa lepsza później juz gorzej, ale i tak jest bardziej spójny niż w nowej Andromedzie , tam zakończenie wypada dość żenująco (akcja z basenem rdzenia reaktora )
w Andromedzie jakby nie widzieli co chcą ze szkieletu oryginału zmajstrować (przykład – po co przenosić względem oryginału postać cierpiącą na epilepsje skoro to nie ma w nowej wersji żadnego znaczenia dla przebiegu fabuły, ani dramatyzmu scen)
Dzień… jest filmem w którym poszli porostu na łatwiznę realizacyjną, ot co trochę akcyjni, pouczające przesłanie i sie sprzeda
Zgadzam sie , ze wszystko gdzieś było ,ale do żenującego poziomy myślę ze trochę brakuje;)
ot co rzemiosło
ogólnie przyjemny film do obiadkuwole taka przewidywalna solidność , niz zagubienie w tym co sie chce osiągnąć ,jakie występuje w nowej Andromedzie
Drażniło mnie tez wciskanie gdzie popadnie kiepskiej jakości efektów komputerowych , i to w scenach które można by nakręcić normalnie albo olać
(tak na marginesie to Andromeda kończy sie tak jakby chcieli z tego serial zrobic ,jesli by sie miniseria sprzedala)a jeśli chodzi o fabule dnia.. to sadze ze ma np. więcej sensu niż doomsday-a w którym niewiele co się kupy trzymało hehe
27 stycznia 2009 o 09:29 #2509merle
Memberehhh … nie znacie sie na sztuce ;P
26 stycznia 2009 o 15:10 #2505merle
Membermirros nie bylo w moim odczuciu takie strasznie złe ,acz może to przez to ,że nie miałem kompletnie żadnych oczekiwań co do filmu
indy jest jaki jest coż..
ale i tak dla mnie większą pomyłką był King Kongpolecam resident evil:degeneration może coś ci w liście jeszcze pozmienia;)
no ale nie napisałeś co tak bardzo Cię zawiodło w Casshernie?
(nie wiedziałem ,że da się spieprzyć animacje zombiaków nie mówiąc o innych postaciach) -
AutorPosty