dzień, w którym stanął mózg

Homepage Forumy Na naszych ekranach Filmy, filmy, filmy dzień, w którym stanął mózg

  • This topic is empty.
Viewing 7 posts - 1 through 7 (of 7 total)
  • Autor
    Posty
  • #2486
    yuti-ra
    Member

    Podpisuje się pod karzdym punktem 😀

    #2488
    John J Adams
    Keymaster

    Hehe, dorodna recka 🙂
    Wszystkie bzdety logiczne potwierdzają fakt, ze to prosty film dla szerokiego widza, a nie SF starający się zachować naukowy realizm. Może na jakimś etapie taki był, ale po licznych ulepszeniach chyba wyszło to co wyszło. Jak już wspomniałem w swojej recce najbardziej wzięte z sufitu były wszelkie sceny chaotycznego ataku woja i T-Bag wykrzykujący rozkazy z hangaru – wyglądały jak przeklejone z innego filmu. A i tak 10-sekundowa scena z 2 czołgami w Cloverfieldzie miała większą epę niż 100 czołgów strzelających do Gorta.

    #2511
    MIKET
    Participant

    zgadzam sie z wszystkim co napisano powyzej…film co najwyzej sredni…imho film zachowalby twarz gdyby klaatu sie nie udalo i wszystko by szlag trafił…ale to tylko moja opinia, a mowie tak po kazdym "katastroficznym" filmie ktory i tak sie konczy happy endem…

    #2512
    Turek
    Participant

    Widocznie akurat my nie jestesmy targetem.
    Wlasnie sie dowiedzialem, ze mojemu maloletniemu kuzynowi (16 lat) film sie bardzo podobal.

    #2514
    Krusty
    Member

    Do połowy mi się nawet podobało ale po scenie w fast fodzie to już totalna padaka, już w nowej Andromedzie wątek ekologiczy śmierdział tutaj jest jeszcze gorzej, klaatu przejmuje się komarami ale ludzi zabija już bez problemu ba nawet niektórych ratuje – gdzie tu sens, do tej pory nie wiem czemu nas uratował bo chyba nagle nie zrozumiał piękna miłości rodzicielskiej… itd. itp.

    #2525
    merle
    Member

    trochę przesadzacie 😉
    całkiem przyjemnie do obejrzenia

    Zgadzam sie z Krusty ,że pierwsza polowa lepsza później juz gorzej, ale i tak jest bardziej spójny niż w nowej Andromedzie , tam zakończenie wypada dość żenująco (akcja z basenem rdzenia reaktora )

    w Andromedzie jakby nie widzieli co chcą ze szkieletu oryginału zmajstrować (przykład – po co przenosić względem oryginału postać cierpiącą na epilepsje skoro to nie ma w nowej wersji żadnego znaczenia dla przebiegu fabuły, ani dramatyzmu scen)

    Dzień… jest filmem w którym poszli porostu na łatwiznę realizacyjną, ot co trochę akcyjni, pouczające przesłanie i sie sprzeda

    Zgadzam sie , ze wszystko gdzieś było ,ale do żenującego poziomy myślę ze trochę brakuje;)
    ot co rzemiosło
    ogólnie przyjemny film do obiadku

    wole taka przewidywalna solidność , niz zagubienie w tym co sie chce osiągnąć ,jakie występuje w nowej Andromedzie
    Drażniło mnie tez wciskanie gdzie popadnie kiepskiej jakości efektów komputerowych , i to w scenach które można by nakręcić normalnie albo olać
    (tak na marginesie to Andromeda kończy sie tak jakby chcieli z tego serial zrobic ,jesli by sie miniseria sprzedala)

    a jeśli chodzi o fabule dnia.. to sadze ze ma np. więcej sensu niż doomsday-a w którym niewiele co się kupy trzymało hehe

    #2527
    Krusty
    Member

    Oj uważaj 😉 Doomsday oraz Starship Troopers 3 mają tutaj kultowy status… i nie zgadzam się z tobą bo mi si wydaje ze Andromeda już się bardziej kupy trzymała i jakoś lepiej mi się nią oglądało choć znów końcówka zabiła cały mini serial i gdyby zdecydować się na jeden kierunek i wyeliminować cały ten spiskowo – ekologiczny bzdet plus dodać dłuższą scenę odkażania wyszło by bardzo dobre widowisko – które nie trzyma w napięciu tylko przez pierwszą część ale do końca.

Viewing 7 posts - 1 through 7 (of 7 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.
Платформы в даркнете часто требуют использования Tor браузера для обеспечения анонимности. Мы проанализировали, как безопасно войти на Кракен маркет через тор, изучив основные протоколы безопасности и методы защиты соединения.