The Elder Scrolls V: Skyrim

Homepage Forumy Od rzeczy Blubry The Elder Scrolls V: Skyrim

  • This topic is empty.
Viewing 15 posts - 16 through 30 (of 56 total)
  • Autor
    Posty
  • #5244
    Scarletmonk
    Member

    A jak z bugami? Lepiej niz w Oblivionie?

    #5245
    Carbon Unit
    Member

    A jakie bugi były w Oblivionie?
    Jedyne co tutaj zauważyłem, to czasem w czasie rozmowy z NPC'em kamera się przekręca gdzieś na bok i raz z rąbania drewna mi nie wyszło ale zrobiłem fast travel na tą samą lokację i było git. W necie wyczytałem, że czasami coś w powietrzu może latać, co nie powinno, u mnie nic takiego póki co nie miało miejsca no ale 30h jeszcze nie mam wygranych.
    Właśnie, 30h a ja jestem w 1 mieście i odkrytych kilka lokacji na krzyż 😀

    P.S. Nie ruszać się nigdzie bez Pickaxe 😀 (kilof, oskard?)

    #5246
    Bezel
    Participant

    A tak przy okazji lepiej wybrać pełną polską wersję językową (mowa) czy PL kinową (same napisy)? Pytam bo widziałem na Game Rock jak koleś grał w wersję full PL i usłyszałem tak jak grana przez niego postać została zapytana "Czy widziałeś moje ciastko?" i o mało nie pękłem ze śmiechu :).

    #5247
    Carbon Unit
    Member

    Ja osobiście uważam, że jakakolwiek wersja PL czegokolwiek nadaje się co najwyżej do kibla, jednak konkretnie nie mogę się wypowiedzieć, bo nawet na żadnym filmiku nie oglądałem jak to w Skyrimie wygląda. Kto ma/widział taką wersję może się wypowie.
    Edit:
    [url]http://www.youtube.com/watch?v=ns54Sz_0w2k&feature=related[/url]

    39 początkowych minut gry po polskiemu ale z komentarzem niestety.

    #5248
    Scarletmonk
    Member

    Bugow bylo sporo, przeciez Bethesda patchowala na potege a pozniej mody 🙂 Aczkolwiek najbardziej pytanie dotyczy skalowania przeciwnikow, w Oblivionie kulalo i na wysokim lvlu mogl cie ubic komar…

    #5249
    Carbon Unit
    Member

    @Scarletmonk
    Ja za bardzo bugów nie widziałem, bo właśnie dopasowanie levela przeciwników do mojej postaci mnie zniechęciło do Obli, już tutaj mnie wybrechtali jak opowiadałem kiedyś o mojej "epicznej" walce 18 lvlowej nakoksowanej postaci ze szczurem (jaki wynik już nie pamiętam) i o tym, że osiągnąłem ten level nie wychodząc poza 2 czy 3 miasto, a Daedric armory pod 1 miastem już mi zwykły bandyci "dawali", item u nubów szły razem z levelem. To mnie zniechęciło do Obli na jakieś 2 lata, dopiero później z total Overhaulem wszystkiego + dodakti (więc pewnie i wszystkie patche) grałem tak porządniej (200h+) toteż bugów nie widziałem.
    Tutaj z bugami pewnie będzie podobnie, ale co do skalowania levela, jak to nazwałeś, to chyba zastosowali lepsze rozwiązanie, ponieważ na początku (niby tutorial i tworzenie postaci) jest super lajt, w pierwszej większej lokacji gdzie poszedłem (światynia) pojawili się bandyci (cieciuchy), i trupy (początkowo cieciuchowaci) ale dalej siępokazali twardsi (tacy co mnie złanhitować mogli). Za to teraz mam 13 lvl i np jak spotkam giganta to jak mi pierdolnie to lecę na 100m do góry, 1 hit dead man, to samo z mamutem, pakierniejsze kraby to tak po 1/3 hp biorą, za to zwykłe mnie nie ruszają i sa na hita. Np li czy wilk to z przyczajenia 1 hit z łuku, niektózy bandyci na 2 hity z miecza albo 1 hit firebolta z 2 rąk, a za to bandit obok albo szefo banditów to już mana się na nim kończy i pitanie jest bo CIę na hita może wziąć (gram na poziomie master – najwyższy).
    Więc albo nie ma scalowania i są levele na stałe ustawione, albo jest scalowanie ale zrobione bardziej przemyślanie i nie ma tak, że Cię komar ubije.

    #5254
    kamill
    Participant

    Ano właśnie, mam pytanie do tych co grają… tekstury, fpsy i złanhitowanie (?) to wszystko bardzo pięknie, ale czy Skyrim ma jakąkolwiek fabułę? Bo ani Oblivion ani Fallout 3 takowej nie posiadały.

    #5255
    Carbon Unit
    Member

    Fallout 3 miał, musiałeś uciekać z sielanki w bunkrze i ruszałeś na poszukiwanie ojca, które to doprowadzało do wiadomego zakończenia, Oblivion już średnio pamiętam, ale chodziło o pozamykanie wrót, choć rzeczywiście znikąd się to brało. Skyrim póki co nie wykazuje fabuły i nie wiadomo o co chodzi, wiadomo tylko, że jest konflikt o koryto na samej górze ale czy to będzie sednem sprawy nie wiem, jest jeszcze opcja "Dragonbornowości" głównego bohatera i tu chyba będzie klucz. No ale takie to gry Bethesdy były, w Daggerfallu też ruszałeś nie wiadomo kim, po co ani skąd. Taka to specyfika "otwartych" RPGów, robisz co chcesz, idziesz kiedy i gdzie chcesz. Osobiście nie wchodzę na opisy Skyrima, żeby sobie nie spoilerować.

    #5256

    Dodam również, że wspomniana przez przedmówcę walka o koryto ma w końcu dość fajnie zrobione podstawy. Nie jest to tradycyjny podział: dobrzy/źli. Obie strony mają swe bardziej lub mniej słuszne argumenty i naprawdę ciężko się zdecydować. Aktualnie na16 levelu bodajże jestem i się jeszcze nie zadeklarowałem. Fajne jest też to, że właściwie każdego mieszkańca Skyrim możemy zapytać jakie ma zdanie na temat wojny i z tego co zauważyłem nie są to opinie (teksty) kopiowane na kilka postaci.
    No i w końcu atakując z ukrycia łukiem można położyć przeciwnika (prawie każdego) jednym strzałem.

    #5257
    Carbon Unit
    Member

    Na masterze jednym strzałem z ukrycia łukiem to tylko Lis, Elk czasem, ewentualnie wilk 🙂 No ale faktem jest, że nie wpakowałem nic perków w łucznictwo, Ty coś wrzuciłeś w to? Może i warto?
    P.S. Spotkałem wampira 🙂
    P.S.2. 16 lvl here, nawet nikt mi nie proponował decydowania jeszcze 🙂
    P.S.3. Warto enchantować itemy :]

    #5258

    Heh, widzieliście recenzję i ocenę na gry-online? 10/10! Bodajże pierwszy raz w historii tego serwisu.

    #5259
    Bezel
    Participant

    Paczka z Allegro doszła wczoraj. W pudełku oprócz płyty z Skyrim, płyta z soundtrackiem i mapa po polsku. Ok wporzo. Instalka no i odpalam. Grafika na ultra – płynnie chodzi. Plus dla gry dobra optymalizacja. Las, drzewa, ściółka – majstersztyk. Ponownie jesteśmy więźniem ale to chyba już standard w grach ES. Wybieranie rasy – O MÓJ BOŻE AGRONIANIE WYGLĄDAJĄ TAK WSPANIALE! Nie wybieramy cech? Może później będzie taka możliwość. Wejście smoka-ucieczka-idę z nordem. Atak cesarskich – na początek już zdobywamy lux ciężki pancerz? Ok wybrałem normal, może to dlatego. Walka dwoma mieczami sweet. Pierwszy critical – dziwnie kojarzy się z V.A.T.S. z Fallout: NV. Otwieranie zamków – jak w Fallout-cie. Pozytyw bo za cholerę nie mogłem rozpracować otwierania zamków w Oblivion-ie. Idę w las, dochodzę do jakiejś chatki. Możliwość garbowanie i rąbania drewna. Ok. Szybki zapis – 1 sec. Otwieram drzwi wytrychem – poszło 6. Wchodzę – wyskakuje bandyta nord z mieczem. Nic ciekawego w środku. Szkoda tylu wytrychów. Loading. Otwieram ponownie drzwi 2 wytrychami. Spodziewam się norda z wielgachnym mieczem a tu wyskakuje ork ze stalowym toporem. A więc w Skyrim nie da się dwa razy wejść do tej samej rzeki :). Plądrowanie jaskiń – jaskinie wreszcie wyglądają jak jaskinie, a nie jak w Oblivionie te same tekstury w każdej jaskini i jeszcze ten układ, który znało się na pamięć. Ach te odgłosy, ach ta akustyka, ach to oświetlenie! Ooo! Nietoperze! Awans na pierwszy poziom. Ooo! Wreszcie wybiorę znak zodiaku… WUT? TO ma być menu charakterystyk i awansu? Lol. Magia, kondycja i zdrowie? Ok niech będzie. Znowu zabrakło średniego pancerza. Trudno. Patrzę – kufer zamknięty na eksperckim poziomie. Poszedł za drugim wytrychem. Lol. Paręnaście bandyckich trupów później, obładowany jak muł wychodzę z jaskini na 5 poziomie. Szybko poszło :). Opłaca się inwestować w łucznictwo i skradanie. Pułapki wreszcie stanowią poważne zagrożenie. Kowalstwo – przemyślane i opłacalne. Można nawet tworzyć biżuterie!

    Co tu więcej pisać. Jest moc panowie. Czapki z głów! 😉

    #5260
    Carbon Unit
    Member

    Przeczytałem reckę, pierwszy raz od lat (albo w ogóle pierwszy raz) na GOL-u. W sumie w wielu punktach się z nimi zgadzam, aż dziw że redaktor wspomniał o modach odnośnie Obliviona i o tym, że bez tego się nie dało grać, momentami niemal kalki z moich wypowiedzi lol. Ważnym jest, że recenzent napisał, iż system dopasowania levelu przeciwnika do gracza, jaki był w Obli, tutaj nie występuje :). Co do smoków to ja dodam coś więcej, niech se tamten recenzent puści master level to nie będzie pierdół pisać, że nie ma strachu przed smokiem (no chyba, że podkoksowana postać nie ma z nim problemu, wtedy to jasne, ale na pewno nie po pierwszym smoku), bo często nawet zdążyć się schować nie da jak smok podleci, więc kilkanaście load'ów niemal zawsze pewne, druga sprawa, że w pogoni za smokami możemy natrafić na przeciwników i tu jest kuku dopiero :]. Mnie za to co innego w tym frapuje, smoków tam nie widziano setki lat, a tu nagle się namnożyły jak króliki.

    P.S. Fajnie wygląda smok robiący porządek z wszystkim co mu na drodze stanie

    Edit:
    Wracając do smoków to prawdą jest, że w jaskini często trudniej ubić jakiegoś nuba (np. wampira bez bugowania nie da rady albo trolla) niż smoka na powierzchni, ale w sumie nie jestem sobie w stanie wyobrazić jak można smoka podkoksować, żeby był największym wyzwaniem a jednocześnie, żeby było możliwym ubicie go, jedyne sensowne rozwiązanie, to wprowadzenie smoków "do gry" w end gamie a nie jak to miało miejsce tutaj (w moim przypadku 6 level pierwsze starcie), niemal na początku gry, kiedy jest się noobem.

    #5261
    Carbon Unit
    Member

    @Bezel
    W Obli pick lock był wyjątkowo łatwy tylko trzeba było wyczaić o co chodzi, ja otwierałem najtrudniejsze locki za pomocą jednego wytrycha z minimum pick lock skilla, tam bardziej się Twoja zręczność liczyła niż skill postaci, a chodziło o wyczajenie momentu kiedy zapadka zostaje, i dało się to robić niemal w 100% :] Nie powiem, że nie potrzeba było do tego wielu prób 😀
    W Skyrimie ten numer nie przejdzie, bo jeden bład na poziomie master locka i wytrych się łamie, a tam ułożenie wytrycha o 1 mm za daleko i łamiesz, nawet novice nie jest łatwy, tutaj zaspoileruje:
    na niskich poziomach często występuje otwarcie na neutralnej pozycji, jak nie za 1 razem to po loadzie. To prawda, w Skyrimie jest random i lootu i mobów, i ustawień zamka, więc zapomnij o otwarciu master locka za pomocą load game, raz mi się udało go na razie otworzyć, zużyłem z 15 wytrychów, przy odrobinie wprawy można dwa ustawienia jednym wytrychem sprawdzić ale trzeba dosłownie musnąć wytrychem zamek, bo łamie się po pół sekundzie 🙂

    #5262
    Bezel
    Participant

    @Carbon
    Wiem o losowości konfiguracji otwarcia zamka – tak samo jak w F: NV. Ja robię savy przed otwarciem żeby nie zmarnować 15 wytrychów na 14 sztuk złota i dwa rubiny :D. Jedyną rzeczą która, no może nie jest wadą ale też i nie zaletą to fakt iż jest mało opisów np. premii ras i premii umiejętności, gł. atrybutów i umiejętności. Piękne menu umiejętności w postaci konstelacji gwiezdnych nie zastąpi czytelnych tabelek czy okienek. W Morrowind to wszystko było klarownie opisane. Dlatego może się wydawać że wybór rasy w Skyrim ma charakter czysto kosmetyczny.

    No i fabuła – w Morrowind byliśmy avatarem pół-boga i próbowaliśmy odkryć tajemnice wyspy Morrowind i roli naszej postaci w grze. W Oblivion-ie byliśmy przypadkowym więźniem który miał powstrzymać piekielne hordy (kiedy pomyśle jak grałem w TESO i po raz enty miałem zamknąć bramę do Otchłani to brało mi się na wymioty). W Skyrim znowu jesteśmy reinkarnacją nadnaturalnej istoty i mam nadzieję że ten wątek również będzie krył sporo zagadek, domysłów i będzie równie wciągający co w Morrowind.:)

Viewing 15 posts - 16 through 30 (of 56 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.