Mass Effect Trilogy
- This topic has 217 odpowiedzi, 17 voices, and was last updated 4 years, 1 month temu by
MIKET.
-
AutorPosty
-
6 marca 2012 o 19:12 #5402
InterdyktorParticipantNo no: [url]http://polygamia.pl/Polygamia/1,107162,11294408,BioWare_znowu_w_tarapatach__Gracze_urzadzaja_nagonke.html[/url]
Ja już kolekcjonerkę na PS3 odebrałem, wszystko fajnie, ale ten obrazek Normandii to jakaś kpina 😀
6 marca 2012 o 21:35 #5403
MIKETParticipantTjaa, ja na PC tez dzisiaj odebrałem, troche sie napaliłem ze juz dzis pogram ale nie, jednak bede mogl dopiero w piatek 🙁 Obrazek fakt mały, spodziewałem sie ze duzy nie bedzie ale cholera myslalem ze bedzie wielkosci opakowania dvd…a jak pogram to ocenie sam 🙂 Zapowiada sie soczysty weekend z poniedziałkiem w bonusie 😉
EDIT:
[quote][b]smutny napisał/a:[/b]
[url]http://www.metacritic.com/game/pc/mass-effect-3/user-reviews?sort-by=most-clicked&num_items=100[/url]2.2/10 a 93% – lekka różnica między wypowiedziami graczy a "rzetelnymi recenzjami krytyków".[/quote]
Czytam te oceny i mam wrażenie że to żart. Raz, że cześć komentarzy jest w stylu "Bioware nie dał opcji gamepada do PC! 0/10!", a dwa, że właśnie ocenianie tego na 0/10 to chyba lekka przesada co? Rozumiem 5…6….7…7 marca 2012 o 12:52 #5406
DawnyBywalecAptekaPubParticipantTe oceny na metacritic to jest zwyczajne wycie niezadowolonej gawiedzi, która pozbawiona została gdy na padzie lub też spodziewała się kaszanki jak w CoD lub MoH. Co prawda nie grałem póki co zbyt długo (gdzieś ze 3,5 godziny) jednak stwierdzić muszę (i chcę), że ME3 zdecydowanie rewelacyjny jest. Zupełnie nie rozumiem dlaczego ci niezadowoleni gracze krytykują na przykład znaczące uproszczenie gry, skoro już na pierwszy rzut oka jest zupełnie odwrotnie! Powrócono m.in do kolekcjonowania zbrojowni Sheparda (ale rozsądniej niż w przypadku ME1), poszerzono (acz delikatnie) opcje związane z rozwojem postaci i dodano wiele innych elementów, sprawiających że gra się naprawdę przyjemnie. Nie chcę pisać więcej, bo zabawy psuć Wam nie zamierzam. Nie dajcie jednak się tej żałosnej pseudo-krytyce niezadowolonych dwunastolatków.
MIKET – jeżeli chcesz grę odpalić wcześniej, to bez najmniejszego problemu uczynić to możesz wykorzystując program FlyVpn, którego obsługa bardzo łatwa, o czym świadczy fakt że nawet ja sobie z nim poradziłem. Jaby co to pisz.
7 marca 2012 o 17:32 #5409Red
ParticipantZ tego co widziałem, to ludki burzą się głównie o zakończenia, zlanie romansów (podobno) i kwestię z twarzą Tali (nie powiem o co chodzi, look it up) 😀
A jutro zasuwam do Tesco i idę siekać Żniwiarzy z sejwem po ukonczeniu ME1 i ME2. :]
7 marca 2012 o 20:47 #5411
InterdyktorParticipantA w Tesco jakaś super cena? Ja już mam 3, i się zastanawiam jak wygląda kwestia saveów. W sumie nie jestem zadowolony z tego jak mi ostatnia misja w 2 poszła, ale nie chciało mi się gry na nowo przechodzić. I się tak zastanawiam, czy importować save'a, czy grać na jakimś deafult (jest coś takiego
?)?7 marca 2012 o 21:06 #5412
MIKETParticipant@DawnyBywalecAptekaPub dzieki za info, obczaiłem na necie i faktycznie banał 🙂 moze jutro jak bede mial czas to sie pokusze o to, od wczoraj lezy i w sumie nawet jakbym mogł grac to nie mam czasu :/ dziwne a prawdziwe.
@Intredyktor – ponoc X360 ma problem z save'ami z Cloud'a. Co do PC – jest default, na poczatku odpowiadasz na kilka wstepnych pytan i grasz, z tym ze polecałbym albo cofnac sie do save'a z 2 i ponowic ostatnia misje (chociaz pewnie na jej efekt "pracowałes" przez cała gre vide loyal missions itp itd) albo po prostu wgrac tego save'a, bedziesz mial wtedy spersonalizowana postac w pełni. Ja sam ostatnio dwójeczke jeszcze raz zrobiłem by mieć historię kanoniczną i celowo Thane'a uśmierciłem, raz że gość mnie irytował a dwa, że chciałem by to było bardziej realistyczne niż że na misji samobójczej wszyscy szczesliwie wracają do domu 🙂
7 marca 2012 o 21:32 #5413
InterdyktorParticipantThx, Miket.
No właśnie, paczę, że na PS3 jest normalnie opcja importu, kwestia tylko taka, że mi Mordin zginął pod koniec 2, a strasznie go lubiłem, i nie wyobrażam sobie Mass Effecta bez niego. Ach, jak ja lubię mieć takie problemy, zwłaszcza po zaliczonej sesji 😀8 marca 2012 o 06:43 #5414
garretParticipantwkurwilem sie, ze ME3 nie potrafi zaimportowac ryja z ME1 i ME2
8 marca 2012 o 14:27 #5415
InterdyktorParticipantJa zawsze gram kanonicznym ryjem Sheparda, zawsze jak próbowałem zrobić swojego, wychodził mi zdałniony Sean Bean trollolo 😀
8 marca 2012 o 18:28 #5416Red
Participant@Interdyktor – > wracając do Tesco, dzisiaj gra była za 119,90 zl w wersji na PC.
9 marca 2012 o 11:25 #5417GREY
Participant–> http://social.bioware.com/forums/forum/1/topic/323/index/9247811/3#9249327
Tutorial jak zaimportować twarz. Też na początku się strasznie wkurwiłem… po czym jak zobaczyłem swoją postać to jednak stwierdziłem że należy się jej operacja plastyczna 😛
Tak czy siak dali dupy po całości z tym errorem :/9 marca 2012 o 18:44 #5418
DawnyBywalecAptekaPubParticipantMacie już swoje pudełkowe wersje ME3? Jeżeli jeszcze tego nie zrobiliście to NIE KUPUJCIE TEGO!!! Zdecydowanie rekomenduje zakupienie wersji kolekcjonerskiej. Oczywiście o pudełkowej zapomnijcie, ale elektroniczna jest cały czas dostępna na originie.
11 marca 2012 o 13:11 #5420
BezelParticipant[quote][b]DawnyBywalecAptekaPub napisał/a:[/b]
Macie już swoje pudełkowe wersje ME3? Jeżeli jeszcze tego nie zrobiliście to NIE KUPUJCIE TEGO!!! Zdecydowanie rekomenduje zakupienie wersji kolekcjonerskiej. Oczywiście o pudełkowej zapomnijcie, ale elektroniczna jest cały czas dostępna na originie. [/quote]Qwa za późno, co straciłem?
11 marca 2012 o 19:31 #5424
DawnyBywalecAptekaPubParticipantPrzede wszystkim From Ashes DLC, który wcale taki zły nie jest jak sądziłem. Oprócz tego jakieś wdzianka na ekipy i dodatkowy zestaw broni, tyle ze tej ostatniej jest w ME3 raczej sporo.Zapewne From Ashes i tak wyląduje w sklepie Orgina więc spoko, będzie okazja na jego pobranie. Pozdr.
11 marca 2012 o 19:34 #5425
MIKETParticipantArt book, komiks, soundtrack, naszywkę N7 i obrazek Normandy ale DawnemuBywalcowiAptekaPub'u pewnie chodziło o DLC "From Ashes", wokół którego znowu jest dym – bo rzekomo jest na płycie ale bez DLC trzeba płacić by działało… – twórcy mówią że został tworzony przez osobną ekipę po stworzeniu głównej cześci gry, a gracze czują się oszukani, że znowu – jak to bylo z Kasumi – jest to "wycięty" element by za to płacić.
Jeśli o mnie chodzi to sam dodatek bez rewelacji, jest dodatkowa postać i misja – moim zdaniem postać absolutnie zbędna, nawet wolałbym by jej nie było, poza tym prawie w ogóle jak na razie z niej nie korzystam. Jutro powinienem być na końcu gry więc wracam do kickowania tyłków 🙂
EDIT: I mnie ubiegł 🙂 Anyway, faktycznie DLC jest dostępny do zakupu. Imho Zaeed (który jednak nie był do kupienia) był w ME2 o wiele fajniejsza postacią – praktycznie całą grę z nim przeszełem 🙂
-
AutorPosty
- You must be logged in to reply to this topic.