Michel
Forum Replies Created
-
AutorPosty
-
16 września 2009 o 10:56 #3445
Michel
MemberProponuję mały drobiazg: Oznaczenie w dziale RECKI nowości. Co w czasie pracy chcę coś nowego poczytać trzeba sprawdzać po kolei całość 🙂
4 września 2009 o 10:58 #3391Michel
MemberPrawda jest zupełnie inna. To nie pred ani nawet nie Miszcz Rambo. To sami Birmańczycy testowali swoje nowe bambusowe bezzałogowe włócznie birmańczyk-ziemia. Wszelkie zdarzenia przed uderzeniem to tylko zbieg okoliczności.
27 sierpnia 2009 o 13:08 #3325Michel
MemberTa sympatyczna ironia a czasem sarkazm to jest to co mnie tu zostawiło 🙂
Serdecznie pozdrawiam 😀27 sierpnia 2009 o 10:48 #3323Michel
Memberi ciekawostka – skrót zmian w efektach wizualnych kina .
27 sierpnia 2009 o 10:39 #3322Michel
MemberSasquatch
Co racja to racja. Oldschool to oldschool. Do tego dochodzi sentyment . Dla mnie jest oczywiste ,że to co sie dzisiaj robi nie każdemu odpowiada. Na szczęście jednak nic nie stoi w miejscu. Oglądając wciąż to samo było by nudno. Po to żyją wizjonerzy tacy jak Cameron. Niczego nadal nie widzieliśmy po za ledwie dwoma minutami kilku scenek. Zapomnijmy o przełomie i tym podobnych słówkach. Będzie co ma być a Avatar nie będzie jedyną pozycja w kinie.Każdy film ma tyle samo wad co zalet w zależności od widza. Mnie po prostu wkurza taka nagonka i narzekanie na film którego nikt nie widział w całości. To jak te osławione recki filmów na filmwebie na podstawie trailerów. Czytając opinie po pokazach w stanach widać zupełnie co innego. Widać ludzi pochłoniętych wyobraźnią i wizją.Zafascynowanych zabawą. To jest fajne. Jaki realizm? W sf? Zabawa! O to chodzi.
Co do cgi. Ja wczoraj zobaczyłem ,że Davie Jones to cgi. Tez myślałem ,że to maska z cgi. To jest niesamowite. I nie widać tego co widać. A filmy Zemeckisa? Cast away na przykład? Film naszpikowany dosłownie efektami z których nikt sobie nie zdaje sprawy. Albo Forrest Gump. Mistrzostwo.
Myślę jednak ,że musi być tez miejsce na całkowita fantazję i puszczenie wodzy wyobraźni bez przejmowania się detalami których i tak w czasie seansu nie zobaczymy.
Oczywiście można dzisiaj nadal charakteryzować aktorów ale wiadomo ,że maska nie zastąpi dzisiaj komputerów które zrobią to lepiej z wszelkimi detalami. Jak sobie przypominam "wyspę doktora Moreau" z banda aktorów w maskach-to dla mnie była sztuczność. Ludzkich oczu nie da się zespolić z gumą i futrem.Tak czy siak fajnie jest sobie podyskutować bez onetowskiej agresji.
p.s. "De gustibulus non disputantum est" 😉
27 sierpnia 2009 o 08:39 #3319Michel
MemberMoże i ta strona jest przeznaczona dla snobów. Ja jednak odnalazłem tutaj coś co zwie się pasją kina. Ludzi którzy mają w dupie krytykantów z branży. Miejsce gdzie nasze wspaniałe aktorskie gwiazdy dzieciństwa wciąż błyszczą. Miejsce gdzie ludzie łakną przygody w ciemności kina nie sugerując się śmieszną fachowością wszelkiego rodzaju malkontentów. Ale czytając tę dyskusje na temat Avatara coś mnie jednak dotknęło. Malkontenctwo jednak i tutaj powoli przejmuje władzę. Na Boga przecież ten trailer jest fantastyczny. Ta wspaniała baśniowa kolorystyka, epickie sceny bitewne, te postacie… Popatrzcie na siebie! Czy we wspaniałych czasach wideo ktoś się zastanawiał nad jakimiś sidżiaj!? Nad fakturą skóry czy innymi bzdetami nad którymi armie fachowców pracują nocami i dniami byśmy mogli zapomnieć o całych cholernym świecie na 2 czy 3 godziny w ciemnej sali kinowej? Nie ,nie było tego. Tylko magia kina.Siedzieliśmy i wchłanialiśmy wszystko jak leci dzisiaj nazywając to kultem.Czego więc szukacie w kinie? Nie starzejmy się w takim tempie . Bądźmy na powrót zapaleńcami kochającymi rozpierduchę i te wszystkie nieprawdopodobieństwa mnożone przez przez rządnych naszego szmalcu producentów. Dajecie się wciągać w dyskusje które Wam odbierają przyjemność z obcowaniem z samym obrazem. Nie zabijajmy kina w ten sposób. Cieszmy się,że technologie są rozwijane dla łechtania naszych niskich instynktów. Kto chce ful realizmu niech skoczy do teatru. Żadne sidżiaj temu nie dorówna. Prawda jest taka ,że gdyby Cameron nie zapodał słowa "przełom" gadka była by o połowę krótsza. A tak rozpieszczeni cudami kina czekamy nie wiadomo na co. Pewnie wyjdziemy z kina w grudniu wlokąc szczęki za sobą zamiast swoich kobiet. CIESZMY SIĘ POROSTU KINEM! 😀
-
AutorPosty