The Thing 2011
Homepage › Forumy › Na naszych ekranach › Filmy, filmy, filmy › The Thing 2011
- This topic is empty.
-
AutorPosty
-
6 stycznia 2012 o 15:00 #5316
podloopom
ParticipantDziewczyny nie kłóćcie się! 🙂
6 stycznia 2012 o 15:55 #5317
BezelParticipantNie uprawiam trollingu – zważ że w poprzednich postach przyznałem w wielu miejscach Atue rację (np. psy wyczuwające "coś"). Po prostu się zdenerwowałem jak 6 raz tłumaczę o paleontologach a on dalej swoje. I poza tym – ja z nikim nie walczę – to tylko film, przedstawiam swoje argumenty, argumenty oponenta do mnie przemawiają o ile są racjonalne – ubicie komputera widelcem jako tłumaczenie uszkodzenia statku kosmicznego 1 granatem do mnie nie przemawia, bo jest głupie. Jeżeli coś jest głupie to tak to trzeba nazwać. Jeżeli zbyt mocno uraziłem Atue to Cię przepraszam, ale na innym forum (też SF) tłumaczyłem kolesiowi 4x antropogenezę, ewolucję życia na Ziemi i historię ludzkości – a koleś dalej nie rozumiał dlaczego ludzie (jako gatunek) są jedyną techniczną cywilizacją na planecie i może stąd ta moja mała frustracja. 🙂
Oby po premierze "Prometeusza" zdania forumowiczów ZP nie były aż tak podzielone. 😀 Uff.
6 stycznia 2012 o 17:09 #5318Atue
Participant[quote] Tak wiem że paleontolog bada nie tylko kości dinozaurów – podałeś przykład Parku Jurajskiego[/quote]
Podałem przykład Parku Jurajskiego jako uzasadnienie czemu nie powiadomili wojska. To nie był argument wymierzony – czemu wezwali paleontologa. Poza tym dalej przy nim obstaje ponieważ naczelny doktorek w filmie robił co mógł aby nie za wiele się przedostało na zewnątrz.
[quote]Jak bym napisał że badają mamuty albo koty szablo-zębne to i tak byś mi zarzucił że zapomniałem o dinozaurach.[/quote]
O! Ty nagle jesteś w stanie przewidzieć tok mojej argumentaji? Najmij się jako wróżka.
[quote]Ty widocznie (jak każdy mały móżdżek) potrafisz wytłumaczyć każdą głupotę, każdy bezsens i brak logiki w filmie.[/quote]
Nope. Ty to nazwałeś głupotą, bezsensem i brakiem logiki ponieważ wynika to z Twojego braku spostrzegawczości, wiedzy odnośnie filmu tego i Carpentera i ogólnie tematyki którą poruszasz w swoich twierdzeniach.
[quote]Jeżeli nie potrafisz zrozumieć że paleontolog jest specjalistą od wymarłych organizmów ZIEMSKICH a nie E.T[/quote]
Czy do ciebie to nie dociera? Może masz problemy z oczami? Ok:
PALEONTOLOG TO SPECJALISTA W BEZPIECZNYM WYDOBYWANIU ORGANIZMÓW UWIĘZIONYCH CZY TO W ZIEMI CZY LODZIE. WIE JAK NALEŻY POSTĘPOWAĆ ŻEBY NIE USZKODZIĆ DANEGO ORGANIZMU PODCZAS WYDOBYCIA I POSIADA WIEDZĘ JAK GO ZABEZPIECZYĆ DO DALSZYCH BADAŃ!
Zrozumiałeś?
[quote](swoją drogą nie ma sceny w filmie jak pani paleontolog nadzoruje prace wydobywcze).[/quote]
W obozie omawia szczegóły z Norwegami i przekazuje im instrukcję. Poza tym kiedy ekipa pojawia się w obozie ciągnąc na saniach wycięty blok lodu pani paleontolog im towarzyszy (czyli była na miejscu).
[quote]Nie potrafisz czytać że zrozumieniem i uważasz się za mistrza w dyskusji nad gównianym filmem SF.[/quote]
Przeceniasz się. Dyskutując z tobą (osobą która jest pozbawiona racji) nie trzeba być mistrzem.
[quote]Twoja argumentacja to: zabijanie komputerów widelcem, niszczenie okrętów wojennych granatami [/quote]
Dobre przykłady na to iż nawet najbardziej technologicznie zaawansowane maszyny można uszkodzić bardzo prymitywnym narzędziem. Przypominam Ci że nie obaliłeś tych twierdzeń.
[quote]skoro go tak bronisz.[/quote]
No i doszliśmy do momentu, w którym wciskasz mi całkowitą nieprawdę. Przypominam co napisałem w pierwszym poście: "Film jest słaby ale nie w wyniku bullshitów których jest tyle samo co u Carpentera. " Bronię filmu przed twoimi słabymi zarzutami, które w moim odczuciu są mocno niesprawiedliwe.
[quote]jesteś upośledzony umysłowo.
jak każdy mały móżdżek
jesteś kompletnym idiotą
trzeba być kretynem
Film jest głupi i durny jak ty[/quote]A teraz uciekaj zanim najdzie mnie ochota żeby zwymyślać cię ponownie.
6 stycznia 2012 o 18:34 #5319
BezelParticipant[quote]Podałem przykład Parku Jurajskiego jako uzasadnienie czemu nie powiadomili wojska. To nie był argument wymierzony – czemu wezwali paleontologa. Poza tym dalej przy nim obstaje ponieważ naczelny doktorek w filmie robił co mógł aby nie za wiele się przedostało na zewnątrz.[/quote]
A ja poszedłem tym tropem. End.
[quote]Nope. Ty to nazwałeś głupotą, bezsensem i brakiem logiki ponieważ wynika to z Twojego braku spostrzegawczości, wiedzy odnośnie filmu tego i Carpentera i ogólnie tematyki którą poruszasz w swoich twierdzeniach.[/quote]
Po "Cosiu" z 2011 obejrzałem ponownie oryginał. Zgadzam się że praktycznie prequel jest kalką oryginału, ale kwestie broni, sekcji zwłok obcego czy innych duperel można było wyjaśnić w paru zdaniach lub poprawić (czego nie zrobiono). Zdanie typu "Licencja od Carpentera" to nie argument – w oryginale najważniejszy jest nastrój paranoi, który udziela się na widza przez co przymykamy oko na na niedociągnięcia scenariuszowe.
[quote]PALEONTOLOG TO SPECJALISTA W BEZPIECZNYM WYDOBYWANIU ORGANIZMÓW UWIĘZIONYCH CZY TO W ZIEMI CZY LODZIE. WIE JAK NALEŻY POSTĘPOWAĆ ŻEBY NIE USZKODZIĆ DANEGO ORGANIZMU PODCZAS WYDOBYCIA I POSIADA WIEDZĘ JAK GO ZABEZPIECZYĆ DO DALSZYCH BADAŃ![/quote]
Ehhh. A ty dalej swoje. Chodzi mi że z naukowego punktu widzenia paleontolog posiada wiedzę odnośnie ziemskich stworzeń (pani paleontolog specjalizowała się w ssakach), tak? Jako że nic nie wiemy o budowie E.T. (w filmie obcy przypomina robaka) do analizy ciała obcego lepszym specjalistą jest biochemik, gdyż posiada większą wiedzę z zakresu chemii organicznej i biologii molekularnej. Nie przeczę że paleontolodzy posiadają umiejętności w zakresie wydobywania wymarłych organizmów, tylko o ich naukowe kompetencje odnośnie analizy obcych organizmów (bo po budowie E.T. możemy spodziewać się wszystkiego, nawet tego iż nie posiadają DNA). Nie zapominaj że ekipa znalazła także wrak statku, prawda? Kto lepiej potrafi zanalizować statek kosmiczny jak nie astrofizyk? Powie nie tylko o mechanice samego statku, ale także na podstawie próbek kadłuba stwierdzi jakich użyto materiałów, do tego będzie w stanie prawdopodobnie określić z jakiego miejsca obcy do nas przylecieli, prawda? Przypomnij mi czy na stacji w filmie był jakiś biochemik albo astrofizyk? Dlatego lepiej sprowadzić na miejsce najpierw któregoś z w/w ekspertów a dopiero później paleontologa. Poza tym jest to stacja geologiczna z geologami na pokładzie. Geologowie na Antarktydzie też wiercą w lodzie i wiedzą jak wydobywać rzeczy z lodu. Jako że ciało obcego leżało stosunkowo płytko w lodzie, wydaje mi się że poradziliby by sobie sami (mieli zresztą potrzebny do tego sprzęt). Czy wyjaśniłem ci mój punkt widzenia?
[quote]Dobre przykłady na to iż nawet najbardziej technologicznie zaawansowane maszyny można uszkodzić bardzo prymitywnym narzędziem. Przypominam Ci że nie obaliłeś tych twierdzeń. [/quote]
Tak, ale to nie był wahadłowiec NASA tylko sporej wielkości statek kosmiczny, który po (rzekomym) rozbiciu się na Ziemi nadal był sprawny do lotu. Poza tym wybuch tego granatu był moim zdaniem przerysowany by uzasadnić tak wielkie uszkodzenia. A i dla twojej informacji niektóre systemy w ziemskich statkach kosmicznych, są podwójne a nawet potrójnie by w razie usterki bezpiecznie wrócić do domu. Wydaje mi się że nawigacja na statku gniezdnym byłby podwójnie zdublowana (4x).
[quote]No i doszliśmy do momentu, w którym wciskasz mi całkowitą nieprawdę. Przypominam co napisałem w pierwszym poście: "Film jest słaby ale nie w wyniku bullshitów których jest tyle samo co u Carpentera. " Bronię filmu przed twoimi słabymi zarzutami, które w moim odczuciu są mocno niesprawiedliwe.[/quote]
Reżyserowałeś ten film? Nie. To czemu uważasz moje zarzuty za niesprawiedliwe? Kogo one dotykają? Przedstawiłem po prostu mój punkt widzenia odnośnie tego filmu, nikomu nie narzucam że film był świetny, tylko wyliczam braki w scenariuszu i logice filmu. Skoro obaj uważamy że film był słaby po co spierasz się ze mną o mało znaczące detale? Czy skrytykowałem klasykę np. Alien-a? Bo w tamtym filmie bohaterowie mieli na pokładzie Nostromo broń krótką (jest ukazana) której nie używali w walce z xseno. I co teraz będziesz snuł teorię dlaczego jej nie używali? Czy ma to jakiekolwiek znaczenie w odbiorze filmu? Nie.
6 stycznia 2012 o 21:28 #5320Atue
Participant[quote]Przypomnij mi czy na stacji w filmie był jakiś biochemik albo astrofizyk? [/quote]
To jest właśnie to o czym mówię. Ty nie dooglądałeś filmu. Opublikowałeś listę pseudo-bullshitów opierając się albo na liście znalezionej w necie albo sam ją skonstruowałeś na bazie swojej nie wiedzy. I tak jest właśnie w tym przypadku. Paleontolog została sprowadzona w celu wydobycia zabezpieczenia i odtransportowania zamrożonego Cosia do laboratorium. Po przewiezieniu do stacji blok był przez nią przygotowywany do transportu helikopterem. B adania miały odbyć się w specjalnym laboratorium. Kiedy naczelny doktorek nakazał wywiercić dziurę paleontolog wyraziła swoje wątpliwości – bo to nie było odpowiednie miejsce i dla tego że nie było tam ani sprzętu ani nadzorujących wszystko naukowców.
I to wszystko ma sens. Ty jednak pominąłeś te fakty i zrzuciłeś to na karby kiepskiego scenariusza/reżyserii. W tym przypadku to była Twoja ewidentna pomyłka co nasunęło mi się po pierwszym przeczytaniu twojej listy. Uważam że powinno się krytykować film ale nie za pomocą fałszywych przesłanek.
[quote]To czemu uważasz moje zarzuty za niesprawiedliwe?[/quote]
Ponieważ opierają się one na niepełnych informacjach, fałszywych przesłankach i błędnych założeniach. Dowiodłem tego używając odpowiedniej argumentacji. A Twoje zarzuty nie muszą nikogo dotykać – są ewidentnie błędne w odniesieniu do fabuły. I czemu się dziwisz, że się do nich przyczepiłem skoro sam je opublikowałeś i są one podstawą Twojej krytyki – co sprawia że jest ona niemiarodajna bo te zarzuty mają kiepskie podstawy.
Z mojej strony EOT
6 stycznia 2012 o 22:15 #5321
BezelParticipantNie wiem dlaczego podchodzisz do tego filmu tak poważnie. Pisałeś do niego scenariusz czy co? Jesteś początkującym krytykiem filmowym? Nieważne. Nie będę na siłę przekonywał cię do moich argumentów – masz swój punkt widzenia, ja mam swój. Tyle że ty masz na wszystko własną teorię. To dobrze. Tyle że teorię weryfikuje się za pomocą faktów (czyli tego co widzimy na ekranie) a nie za pomocą domysłów i spekulacji.
Na zakończenie i odstresowanie polecam poniższy filmik:
[url]http://www.sadistic.pl/pingus-the-thing-vt98095.htm[/url]EOT.
7 stycznia 2012 o 10:32 #5322merle
MemberNowy cosiek w porównaniu do starego jest świetną ilustracją tego, jak kiedyś sie konstruowało filmy, a jak robi się to teraz
da sie obejrzeć.. smutne tylko to ,że widać ,że nawet nie próbowano ładnie tego skomponować w jedno całość z pierwowzorem, a jedynie relatywnie małym kosztem upichcić coś zarobkowego bazując na sprawdzonych dzisiejszych standardach
film jest taki trochę hmm..jak dowcip rzucony na jego początkuPS. a i przyznam ,że jest mniej "wiarygodny" niż poprzednik
7 stycznia 2012 o 12:05 #5323
InterdyktorParticipantJa nie wiem, naprawdę, dla mnie ten film jest świetny. Ciężko oczekiwać, by był dla nas tak samo jawdropping, jak choćby oryginał, bo każdy wie, jak to się skończy. Dla mnie szczytem byli ludzie w kinie wychodzący podczas sceny wmontowanej w napisy końcowe, pomimo że nawet światła nie zapalono. I komentarze w stylu ,,nic oryginalnego, takie potwory to już kiedyś były w innych filmach''. Wd. mnie film się udał, i zrobiono go naprawdę fajnie. Idealnie łączy się z oryginałem. Ale widzę, że teraz taka moda na narzekanie na wszystko we wszystkim.
btw. A ktoś grał w grę The Thing?
7 stycznia 2012 o 16:07 #5324Carbon Unit
Member@Interdyktor
To, że robią teraz same kichy, nie robi automatycznie ze średniaka dobrego filmu. A właśnie nowy The Thing jest co najwyżej średni, przy czym, porównując do innego tałatajstwa, co teraz wychodzi, to już wypada znacznie lepiej. I to nie kwestia narzekania na wszystko, tylko zdrowego podejścia, którego Ci chyba brakuje, skoro nazywasz to coś świetnym filmem. Bo skoro to jest świetne, to jak nazwać starego Thinga? Najlepszym filmem w historii i jeszcze trochę?7 stycznia 2012 o 18:45 #5325
InterdyktorParticipantDla mnie stary The Thing, to najlepszy horror ever, na żadnym filmie w życiu się tak nie bałem, i uważam go również za jeden z lepszych filmów SF. Ale owszem, nowy coś nie jest über-totalnie-mega-wypas nakurwiaczem, a po prostu świetnym filmem 😀 Na innej skali można by go określi jako ,,wporzo''. Oceniam film tak jak mi się podobał, i jak się bawiłem podczas seansu, a nie bawię się w krytyka filmowego. Wyszedłem z filmu zadowolony, ze spełnionymi oczekiwaniami. Nie uważam, że wszystko było idealne, i do wielu rzeczy mogę się przyczepić w tym filmie, ale miałem fun i to się liczy!
8 stycznia 2012 o 19:10 #5326derek
MemberNowy Coś był oczywiście gówniany, ale ja chciałem o czymś innym:
[url]http://www.shocktillyoudrop.com/news/164351-video-proof-adi-created-practical-creatures-for-the-thing[/url]
Tyle super pracy mega utalentowanych ludzi spuścić w sraczu – szacunek dla pizdomózgów od nowego Cosia. Jak widać, nie oszczędzano na animatronice, zrobiono tego wuchte, pełno modeli etc., wszystko w dodatku wygląda kapitalnie (np. scena w śmigłowcu), a i tak potem całość wyjebano, zastępując perfumowanym stolcem CGI.
8 stycznia 2012 o 19:20 #5327
InterdyktorParticipantWoooooooooooowwww!!! Kórna, czemuż ach to czemuż!
8 stycznia 2012 o 21:09 #5328
MIKETParticipantJa mam wrażenia bardzo zbliżone do Intredyktora, choć oryginał nie jest dla mnie best sci-fi ever (b.dobry ale ten tytuł jest zarezerwowany dla innego filmu :)).
…a co do Aliena – gdyż zarzuty do tego filmu jestem zobligowany odbijać – przecież nie korzystali z broni na Nostromo bo Obcy miał kwas zamiast krwi…banał 🙂
9 stycznia 2012 o 13:57 #5329merle
Memberna pewno lepszy thing nowy niz takie cowboys and aliens 😉
ale i tak zawiedziony jestem
sucho patrząc na sprawę czy jest sens robienie takich rzeczy starym kultowym filmom?
moim zdaniem jakby nowy cosiek nie powstał,to nic by sie nie stało ,nic zupełnie nie wnosi
lepiej zrobić kilka oryginalnych filmów za te pieniądze
średni zbijacz kasy i tylez innej beczki
kuriozum roku and the winner is[url]http://www.youtube.com/watch?v=rywxR3-TYfY[/url]
9 stycznia 2012 o 16:32 #5330
Zyll666Participant[quote][b]merle napisał/a:[/b]
z innej beczki
kuriozum roku and the winner is[url]http://www.youtube.com/watch?v=rywxR3-TYfY[/url][/quote]
Ze względu na jak zwykle bezbłędne tłumaczenie czy "przygody konia na wojnie " ? Czy może przez to i to ? 🙂
-
AutorPosty
- You must be logged in to reply to this topic.