MacGyver
Homepage › Forumy › Na naszych ekranach › Seriale › MacGyver
- This topic is empty.
-
AutorPosty
-
11 marca 2008 o 23:46 #314
muciek
Memberz tego co pamiętam to był też pełnometrażowy film TV i on dopiero nawiązywał do indy'iego. Mac szukał w nim Atlantydy
12 marca 2008 o 11:22 #329szalonyKP
Memberbyl grobowiec aleksandra wielkiego, komputer na pare i atlantyda. i naziole. super byl ten film.
12 marca 2008 o 13:05 #332muciek
Memberno i był też Brian Blessed – mega-kultowiec. W tym filmie po prostu było wszystko co trzeba:D
12 marca 2008 o 14:45 #344M
MemberJeszcze był film w którym Angus rozbroił bombę atomową za pomocą rakiety tenisowej 😉
12 marca 2008 o 14:52 #345
John J AdamsKeymasterO co biega z tymi mrówkamy?
12 marca 2008 o 17:24 #351podloopom
Participantbył taki odcinek co macgyver w nim walczył z krwiożerczymi mrówkami. i zrobił sobie pancerny kombinezon ze starej plandeki.
12 marca 2008 o 18:04 #354
John J AdamsKeymasterNie brzmi porywająco. One były wielkie/zmutowane?
12 marca 2008 o 18:41 #356harry
Participantnie, afrykańskie.
…
albo południowoamerykańskie, jeden pies… mrówka.
było ich dużo i zeżerały wszystko co stanęło na ich drodze. stanęła na ich drodze świnia? zeżarły. stanął na ich drodze człowiek? zeżarły! a jak na ich drodze stanęła rzeka? zeżarły? nie. wypiły? też nie. poodgryzały z drzew liście i sobie małe mrówcze łódeczki z nich zrobiły.
12 marca 2008 o 19:21 #357fan_STAR_WARS
MemberMrówki normalne, ziemskie, tylko zagraniczne. W dodatku hurtowo.
Jeśli mnie pamię nie myli Makgajwer pojechał tam do kogoś a zastał wspomniane mrówy. Po wielu perypetiach pokonał je płomieniami z miotacza własnego pomyślunku. Jeśli było inaczej, to sprostujcie.12 marca 2008 o 19:25 #358Mortimer
MemberPomysł na ten odcinek był zaczerpnięty ze starego filmu romansowo-przygodowego (z Charltonem Hestonem chyba) co go Kałużyński z Raczkiem pokazali w "Perłach z lamusa" tak jakoś w okolicach pierwszej emisji serialu. Tam była identyko sytuacja – gdzieś w południowoamerykańskiej dżungli co jakiś czas mrówki ruszały i żarły wszystko na swojej drodze…
A co do samego MacGyvera to najlepsza była pierwsza seria – najfajniejsze pomysły, najfajniejsze prologi (wzorem Bonda nie mające wiele wspólnego z właściwym odcinkiem), jeździł też na gościnne występy gdzieś do Czechosłowacji albo NRD czy innego kraju znękanego 🙂 Później zaczęły się bardziej takie obyczajowe amerykańskie smęty i znać było chyba mniejszy budżet. Ale ogólnie miłe wspomnienie 😉
12 marca 2008 o 21:32 #367
grayladyParticipantpamietam jak moj dziadek z zapartym tchem sledzil przygody MacGyvera na szklanym ekranie, tylko w sumie po to, by potem w swoim domku probowac odtwarzac te rozne rzeczy jakie MacGyver budowal. tylko, ze zawsze jakims cudem sie dziadkowi to nie udawalo.
ale to co zazwyczaj pokazywal Adam Slodowy u siebie, to dziadek moj potrafil zrobic, bez najmniejszego klopotu. 😀
12 marca 2008 o 22:34 #368Mortimer
MemberNawet znalazłem film z którego zaczerpnięto motyw z dżunglożernymi mrówkami – to "Naga dżungla" (1954) i nie jest to erotyk 🙂
http://www.filmweb.pl/Naga+d%C5%BCungla,1954,o+filmie,Film,id=129278
Warto by sobie odświeżyć B)
13 marca 2008 o 07:03 #375
RagnusParticipantDrogi fanie ogień nie wystarczył na mrówki – wymutowały sobie pancerz ochronny. Żeby się ich pozbyć trzeba było wysadzić tamę i zalać je wszystkie.
13 marca 2008 o 10:35 #378fan_STAR_WARS
MemberW młodości nie raz hodowałem mrówki w słoikach i zawsze pływały, a zagraniczne sie potopiły?! To zmienia mój pogląd na MacGyvera :/
21 marca 2008 o 22:10 #662
witoldusParticipantMacGyver to serial mojego dzieciństwa! Do tej pory przymierzam się do kupna szwajcarskiego scyzoryka podobnego do tego,którym w/w bohater potrafil zrobic prawie wsystko 🙂
-
AutorPosty
- You must be logged in to reply to this topic.