Czolem Panie i Panowie!
Ostatnimi czasy nie daje mi zyc pewien film, ktory ogladalem w latach 90. na VHSie. Film jest produkcji USA z lat 80., moze z poczatkow lat 90. Opowiada o nastolatku, ktory zaprzyjaznia sie z potworem (?). "Potwor" ow wyglada jak polaczenie owczesnego fana rocka i zombi i zajmuje sie (chyba) zabieraniem dzieciom/nastolatkom snow, dostajac sie do ich pokojow jakimis magicznymi przejsciami pod ich lozkami. Jest tez walka z jakims Bad Motherfucker'em ktory szefuje potworom, a koncowa scena rozgrywa sie na jakiejs plazy podczas wschodu slonca. Smiem nawet twierdzic, ze na tym filmie wzorowali sie tworcy "Monsters Inc." Wiecie co to za film?