Legendy Diuny
- This topic has 8 odpowiedzi, 6 voices, and was last updated 3 years, 11 months temu by
Bezel.
-
AutorPosty
-
25 września 2011 o 16:35 #5175
Gordon
MemberDzięki Bazel
Od jakiegoś czasu zastanawiałem się czy jednak nie wystartować do tych popłuczyn…
odzyskany czas spożyje na klasyczny cykl po raz trzeci 😉25 września 2011 o 19:24 #5176Lord New Age
ParticipantDzięki! Jakoś nie mogłem napotkać nikogo kto to zmęczył. A "Rody" czytałeś?
Najlepsze jest to że oni wciąż napierniczają nowe odcinki.26 września 2011 o 09:05 #5178
netzwerk69Participant[url]http://nooooooooooooooo.com/[/url] !!
26 września 2011 o 09:55 #5179smutny
MemberNo – najlepsze jest właśnie to, ze oprócz 8 książek które się ukazały teraz w wznowieniu Rebisu będzie można się spodziewać jest chyba raz tylu.
26 września 2011 o 10:23 #5180spitalaj
MemberCzyli słuszne me dawne przeczucia były, dzięki za potwierdzenie.
26 września 2011 o 10:43 #5181
BezelParticipant@Lord New Age
Nie, rodów nie czytałem i nie zamierzam.
Z tego co wyczytałem w necie, panowie Herbert i Anderson dopisali jeszcze 2 tomy kończenia oryginalnego cyklu o Diunie: Łowcy Diuny i Czerwie z Diuny, gdzie (uwaga SZOK!) para tajemniczych staruszków która objawia się w wizji Idaho okazuje się być wcieleniem robota Erzama i Omniusa! Aaaa! Kurwa, nie trzeba było być wybitną jednostką intelektualną żeby podejrzewać że są to jacyś super-tancerze oblicza a nie para świadomych robotów (swoją drogą jak roboty mogą objawiać się w wizji jakieś osoby?).
Nie wyczerpałem tematu w swojej recenzji, zatem dopiszę parę rzeczy które mnie sfrustrowały:Melanż jako antidotum na wirusa Omniusa (Frank Herbert słowem nie wspomina o leczniczych właściwościach melanżu tak wydłuża życie, ale bohaterowie dalej muszą uważać na trucizny w potrawie i płynach, do czego używają specjalnych detektorów).
Czarodziejki z Rossaka jako protoplastki Benne Gesserit. Poprzez atak biologiczny Omniusa, czarodziejki mapują linie genetyczne ludzie (po chuj?) i mają elektrykę z głowy, której używają w samobójczych atakach przeciwko cymekom. W dodatku to snobki które uważają się za przodującą siłę w walce z nie-myślącymi maszynami i innych bojowników za wolność ludzkiej rasy uważają za ścierwo.
Holtzman. Pomijam że powinien żyć jakieś 4 tys. lat wcześniej niż w Legendach Diuny. Jest tak niekompetentny i kretyński że głowa mała. Poza tym tytułuje się go jako "uczonego". Nie doktora, ani profesora (co dziwne ponieważ w "Krucjacie przeciwko maszynom" pojawia się uwaga, uwaga niejaki doktor SUK – lekarz), zatem dziwie się że nie ma żadnego stopnia naukowego.
Bestialstwo cymeków. Cymeki lubują się w sadystycznych technikach torturowania swoich ludzkich pobratymców. Nie wiadomo po co. Skoro są to umysły 1000 letnie, powinny chyba mieć z deka więcej inteligencji i doświadczenia w sztuce podboju. A tak są pokazani jako psychopatyczne mózgi w cybernetycznych ciałach.
Najemnicy z Ginza (planeta). Protoplaści mistrzów miecza. Do walk z robotami i cymekami używają tylko& pulsacyjnych mieczy (sic!). Ja kurwa nie mogę zrozumieć jak walka bronią białą może się przydać w walce przeciwko robotą uzbrojonym w działka, miotacze ognia, gaz bojowy, rakiety itd. Ponadto nie jest wyjaśnione na jakiej zasadzie działają pulsacyjne miecze. Pulsują tak, ale czym? Gównem?
Dla refleksji obrazek cymeka: [url]http://images.wikia.com/dune/images/c/ce/Cymek.jpg[/url]
Niewykorzystany pomysł na mentatów. Holtzman i jego świta jako że nie mogą używać komputerów (kalkulatorów też nie!) wpadają na genialny plan – niech niewolnicy robią za nich skomplikowane obliczenia. Pomysł sam w sobie jest tak kretyński, że aż genialny, ale stanowiłby wytłumaczenie genezy mentatów czyli ludzi o zdolnościach obliczeniowych komputerów. Zamiast tego, pierwszym mentatem jest jakiś wychowanek robota Erzam, który go sam tak nazywa.
Bark danych na temat Starego Imperium. O Starym Imperium nic nie wiadomo, oprócz tego, że było skomputeryzowaną technologicznie utopią, która została obalona przez 20 ludzi.
Gildia kosmiczna. Nie rozumiem tego monopolu Gildii (VanKee Enterprise). Skoro są statki które pokonują układy gwiezdne w przeciągu miesięcy, to w jaki sposób statki zaginające przestrzeń mają być jedynym źródłem podróży kosmicznych?
Jedynym nie skopanym wątkiem są Tleilaxanie na początku hodują farmy narządów, czyli jest ok, zawsze byli mistrzami biologii i genetyki.
26 września 2011 o 19:25 #5184Lord New Age
ParticipantDla ciekawych lista apokryfów autorstwa KJA i Herberta Jr:
Dune: House Atreides (1999)
Dune: House Harkonnen (2000)
Dune: House Corrino (2001)
Dune: The Butlerian Jihad (2002)
Dune: The Machine Crusade (2003)
Dune: The Battle of Corrin (2004)
The Road to Dune (2005)
Hunters of Dune (2006)
Sandworms of Dune (2007)
Paul of Dune (2008)
The Winds of Dune (2009)
The Sisterhood of Dune (2012)
The Throne of Dune (tbd)
Short stories:
"Dune: A Whisper of Caladan Seas"
"Dune: Hunting Harkonnens"
"Dune: Whipping Mek"
"Dune: The Faces of a Martyr"
"Dune: Sea Child"
"Dune: Treasure in the Sand"I po co to?
27 września 2011 o 09:10 #5185Gordon
Member@Lord New Age
Jak to po co? Jest taka piosenka ABBY, powinieneś skojarzyć 😉 -
AutorPosty
- You must be logged in to reply to this topic.