Machete
Homepage › Forumy › Na naszych ekranach › Filmy, filmy, filmy › Machete
- This topic is empty.
-
AutorPosty
-
8 września 2009 o 16:36 #3418
Krusty
MemberZdjęcia z planu:
[url]http://www.omelete.com.br/cine/100021640/Alba__Seagal__Trejo_em_mais_fotos_do_set_de_Machete.aspx[/url]8 września 2009 o 17:23 #3420Broken Fang
MemberGdy wybrałem się do kina na Planet Terror i zobaczyłem ten Fake Trailer Rodrigeza byłem nim zachwycony, a gdy dowiedziałem się, że będzie z tego prawdziwy film skakałem z radości, no i do tego Denny Trejo w roli głównej. Nie mogę się doczekać.
28 listopada 2010 o 18:38 #4628
InterdyktorParticipantNo i co, był już ktoś? Dla mnie film mega wypas. I bardziej zrobiony na serio, niż by się wydawało. Generalnie tyle zajebistości, że tego się nie da opowiedzieć, tylko trza zobaczyć. Plus mój nowy ukochany one liner- ,,Machete don't text'' -mistrzostwo 😀
28 listopada 2010 o 19:40 #4629
garretParticipanti 19 metrowe jelito
29 listopada 2010 o 05:13 #4630
DawnyBywalecAptekaPubParticipant[quote][b]Broken Fang napisał/a:[/b]
Gdy wybrałem się do kina na Planet Terror i zobaczyłem ten Fake Trailer Rodrigeza byłem nim zachwycony, a gdy dowiedziałem się, że będzie z tego prawdziwy film skakałem z radości, no i do tego Denny Trejo w roli głównej. Nie mogę się doczekać.[/quote]Najlepszy film świata.
29 listopada 2010 o 13:29 #4631
watsonParticipantFilm absolutnie genialny. Kto nie widział (a zwłaszcza – nie wybrał się w piątek do kina!) – ten chuj.
Esencja kultu i mexploitation.
Film, w którym nie ma ani jednej złej.. tfu! słabej sceny.
29 listopada 2010 o 15:10 #4632Lord New Age
ParticipantA zatem jestem Lord New Chuj!
29 listopada 2010 o 15:20 #4633Carbon Unit
MemberMam na Blue-raya od miesiąca ale czekam na kino, chyba w tym tygodniu, a to że film będzie miazgą to wiadome, tak jak Hobo with the Shotgun 😀
29 listopada 2010 o 18:36 #4634Gargooletz
ParticipantIMO końcówka to dość mocny zjazd, a i sporo 'super pomysłów' było upchanych strasznie na siłę.
Mimo wszystko zabawa przednia.
29 listopada 2010 o 20:21 #4636Sasquatch
MemberJa pierdykam, co za NIE czad. Tarantino to jednak potrafi, zrobić "złe" kino, Rodriguez jedynie nieudolnie naśladuje. A końcowa pseudo rozpierducha to już zupełne dno.
30 listopada 2010 o 01:27 #4637Carbon Unit
Member@Sasquatch
Co jak co, ale tu się nie zgodzę, Tarantino jest nubem przy Rodriguezie jeśli chodzi o złe kino i to dosłownie, nawet nie ma co porównywać, przykładów nie będę podawał.
Tak w ogóle to Tarantino sam żadnego "złego" filma nie nakręcił, co najwyżej współpracował przy takowym.30 listopada 2010 o 09:20 #4638derek
Memberten film chyba Karol Marks reżyserował, a jego tytuł to "Manifest komunistyczny 2010".
głównym antagonistą jest polityk partii republikańskiej (w filmie mowa o tym, że jest on niezależny), pokumany z wielkim biznesem, baronami narkotykowymi i faszystami (tutaj: strażnicy graniczni, strzelający do ciężarnych, latynoskich kobiet). po drugiej stronie barykady mamy natomiast proletariat robotniczy oraz importowaną z krajów trzeciego świata latynoską biedotę, na której czele staje wojownicza laska o ksywie She (to nawiązanie do tego czerwonego ch***, idola celebrytów w Holly – Che Guevary). że to jest czerwona propaganda, nie przykryje nawet konwencja szmatławego kina głupoty. fejkowy trailer zapowiadał fajny śmieciowy grindhouse o kolesiu, co się mści na swoich pracodawcach (CIA?), a w finalnej wersji dostałem zlewaczałą agitkę, w której wszystko, co złe leży po amerykańskiej stronie granicy, a całe dobro tego świata skumulowało się w sercach ludu pracującego.
bez kitu oglądając Maczete miałem przed oczami to:
[url]http://img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/04/86/4b925d2dda88d_g1.jpg[/url]
chleba, pracy i kredytu!!!!
aż się wierzyć nie chce, że taki film nakręcił gość, co się w Teksasie urodził.
30 listopada 2010 o 16:52 #4641matt
ParticipantZobacz sobie kto jest głównym arcyzłym w Black Dynamite.
30 listopada 2010 o 16:58 #4642derek
Memberjeden z najbardziej skorumpowanych prezydentów w historii USA – Richard Nixon. socjalista jak się patrzy. jako młody prawnik wsławił się obroną sowieckiego agenta, Algera Hissa, doradcy Roosevelta na konferencji w Jałcie, jako prezydent chciał przeforsować w Kongresie państwową, przymusową służbę zdrowia (nie udało mu się), ustanowić płacę minimalną (też fiasko), no i wreszcie to on w przemówieniu z 15 sierpnia 1971 roku zawiesił międzynarodową wymienialność dolara na złoto. wpierdol mu sie należał, ale Holly przegina z podjazdami na niego – to już się robi nudne – jakby gorszego barachła nie było (Lincoln).
30 listopada 2010 o 17:18 #4643
InterdyktorParticipantAha.
Zawsze intryguje mnie, jak ktoś doszukuje się takich rzeczy w wymowie filmu.
-
AutorPosty
- You must be logged in to reply to this topic.