DEAD SET
Homepage › Forumy › Na naszych ekranach › Seriale › DEAD SET
- This topic is empty.
-
AutorPosty
-
8 kwietnia 2009 o 13:25 #2743
Sasquatch
MemberJacie… nic nie wiedziałem o tej produkcji. Właśnie pożyczyłem od Zdzicha i luknąłem pierwszy odcinek. REWELKA.
Niech tylko jeszcze całość źle się kończy, a będę klęczał i bił pokłony.Dzięki derek za cynk!
9 kwietnia 2009 o 07:56 #2744Yans
MemberIle tego jest odcinków ?
9 kwietnia 2009 o 08:09 #2745Sasquatch
MemberTylko 5, aż szkoda. Wczoraj wieczorem obejrzałem całość – derek się nie mylił – naprawdę WARTO!
9 kwietnia 2009 o 09:19 #2746derek
MemberSasquatch, a może tak jakaś mini-recka tu na forum, poszerzająca horyzonty poznawcze oraz zakres intelektualnych doznań osób czytających?:) film jest wart każdego wysiłku – niech się świat dowie, co na wyspach kręcą!
10 kwietnia 2009 o 18:13 #2749koalasmuck
Memberoglądałem to na bieżąco jak wychodziło (te 5 odcinków jakoś dzień po dniu wychodziło któregoś tygodnia)
popieram przedmówców, dobry zombiakowy film 😀
ps.
czy tylko mi się wydaje, że tego szefa zagrał Ricky Gervais, a nie zauważyłem, żeby widniał w obsadzie?edit:
a nie, to nie on, już sprawdziłem, ale moim zdaniem ucharakteryzowali go tak, że był bardzo podobny, nawet swoim zachowaniem go przypominał10 kwietnia 2009 o 20:57 #2750Sasquatch
MemberBez spojlerowania
@derek ciężko cokolwiek dodać do Twojej trafnej syntezy. Praktycznie nie zauważyłem minusów serialu. Produkcja oczywista oczywistość czerpie garściami z 28 Days Later lub ramaka Dawn of the Dead czy Shaun of the Dead co dla mnie jest wielkim +. To nie jest film w stylu zombie zombie. zombie stripperse czy też Planet Terror itp. fajne gówno.DEAD SET ma klimat naturalistyczny, całość filmowana prawie jak dokument, psychologia postaci dość realistyczna, praktycznie brak rozwiązań typu deus ex machina, mega fajne sceny – np. z maratonem Riq versus zombiak, z gliniarzami (gdzie – niby nieważna – rana od łomu, wypala jak przysłowiowa strzelba chwilę później), wszystkie sceny z dziewczyną z gunem…
Jedynie z czym się nie zgodzę, to to, że lepiej by było gdyby traktować DEAD SET jako pełny metraż. Brak tu rozmachu i epickości. Poza tym lepiej mi się oglądało DS jako serial z typowymi cliffhangerami…
Jednak szkoda, że zamknęli całość w 5 epizodach, mogli pociągnąć kilka wątków, dodać jakąś epicka scenę i było by KULTOWO! Widać, że był ku temu potencjał, przez 4 epizody akcja rozwija się właściwie powoli (fajnie), by potem zakończyć się myk myk w 5tym epizodzie (szkoda). Wiadomo, jak do każdego filmu, można przyczepić się do szczegółów, np. pod koniec irracjonalne zachowanie Golluma, czy głównej bohaterki w pokoju zwierzeń, ale to drobiazgi. Ogólnie czad i brilliant!
Oglądałem w oryginale, pewnie wiele niuansów mi umknęło, brytyjski akcent czasami brzmi dla mnie jak bełkot, jak Zenek da mi napisy musze luknać jeszcze raz.
12 kwietnia 2009 o 09:21 #2751
TurekParticipantPodobalo mi sie.
Na pewno sporo smaczkow umyka nie brytyjskim widzom – np pokazane jest duzo znanych w uk mord.
jedno zagadnienie sie nasuwa – skad wszedzie byl prad?
20 kwietnia 2009 o 20:41 #2758Jasiu Ciast
MemberNiestety uświadamiając sobie że przetrwanie podczas Zombiegedonu jest takie trudne zgasiło to moją chęć pozabijania trochę zombiaków w rl. Film przechuj dobry.
[i]Spoiler[/i]
Mega Epicka śmierć reżysera ma już miejsce w kanonach filmów o zombie zarezerwowane.
23 lipca 2009 o 12:45 #3147Yans
MemberW końcu obejrzałem i żałuję … że w mordę tylko 5 odcinków !!! Ja chcę więcej, wię-cej, WIĘ- CEJ !!!!!!!
-
AutorPosty
- You must be logged in to reply to this topic.