Serial Star Wars – jeszcze troszkę!!!
![]() |
| Ojciec chrzestny OK |
Jak już wiemy, serial Star Wars ujrzymy nieprędko, gdyż Dżordż nieco się przeliczył ze swoimi możliwościami finansowymi. Jak widać, parafrazując znany paradoks, nawet on był w stanie wymyśleć coś, na co go nie stać.
Ponad 50 scenariuszy odcinków czeka tylko na sfilmowanie, które wg Ricka MacCalluma nie wydarzy się przez najbliższe 3-5 lat. A wszystko to wyjawiają bracia z południa, u których seria miałaby być kręcona. Powodem ma być oczywiście niebywała sprawność tamtejszych ekip i nie ma to żadnego związku z kosztami.
Natomiast powodem opóźnienia jest ilość CGI, którą przewidują scenariusze – więc trzeba jeszcze chwilę odczekać, aż świat pójdzie do przodu i da się to po prostu zrobić taniej. Aczkolwiek McCallum martwi się, że w tym czasie telewizja w obecnym kształcie może upaść i produkcja znowu będzie musiała znaleźć inny model biznesowy (słuchajcie tego z ust gościa, który uważał, że Digital VHS pobije DVD).
Co najciekawsze, nasz Rick zdradził nieco o fabule serialu: Odbywa się on pomiędzy epizodami 3 i 4 (to już od dawna wiadomo), jednak w żadnym odcinku nie pojawi się młody Luczek (pozostają nam opowieści kolegów z kolonii, którzy zaginione obecnie filmy o nim widzieli w RFN). Imperium przybiera na wadze, trwają rozgrywki między bossami półświatka na Coruscant, którzy zarządzają dragami i prostytucją – a całość w stylu Ojca chrzestnego. Albo może bardziej Capriki, chciałoby się dodać.
Dodajmy, że Lucasfilm kręcił już w Czechach częściowo Młodego Indianę i w całości Red Tails, który ponoć zobaczymy już 16 stycznia na Martin Luther King Day.

Fajny jest ten mem z zaginionymi prequelami SW widzianymi w RFN 🙂 Kolega z podwórka w latach 80tych na własne oczy widział u wujka Helmuta Epizod I w którym to Anakin staje się Vaderem, gdyż został potracony przez ciężarówkę tj. cysternę z paliwem i stad te obrażenia.
Wszyscy mu zazdrościli, i miał ogólny rispekt że to widział.
To nie mem, to prawda.
Kumpel na koloniach widział odcinek, w którym Anakin (jeszcze nie Vader) dał małemu Lukowi do potrzymania miecz, ale ten nie mógł utrzymać i miecz opadł robiąc dziurę w pokładzie statku. 100% autentyk.
Kolonie, koloniami. Mój kumpel widział całą trylogię o młodości Luke'a w tv na prosieben. Nigdy, cholera, powtórek nie puścili :\
Jak byłem mały i pojechałem z babcią do Paryża na wycieczkę, to widziałem to tam na VHSie, ale nie kupiłem, bo nie miałem kasy 🙁 ale miały wypasione okładki!
koalasmuck czyli moj brat mowil jednak prawde iz bedac na wycieczce w Paryzu (1990r) mial okazje obejrzec tego swietego Gralla! A ja mu nieprawde zarzucalem! :< Trzeba bedzie zadzwonic i przeprosic :<
A mój z kolei kolega w podstawówce widział E7-E9. Kiedy Lucas je ujawni?
netzwerk, twój brat w 90r pewnie w kinie obejrzał, bo jak ja byłem około 95, to już cała trylogia była na vhsie
E tam! Gdy kolega ze Szczecina pokazał mi w 97 mocno zużyte knigi z ekspand juniwers SW ze strukturą armii imperium, stworami i innymi takimi, to zrobiło na mnie wrażenie prawie takie jak TESB (bo od 5 epizodu zaczynałem oglądanie). Nawet żółwiem się nie zajmowaliśmy tylko tymi knigami i krótką gierą na PC o locie Bwingiem.
Później kumpel wrócił do miasta Poznań i teraz każe sobie mówić komandor. Eh… Co to studia robią z ludzi 😉
A swoją drogą to jedyną rzeczą jaką z dziką rozkoszą bym obejrzał byłaby SW trylogia Zahna i pan admirał jako bad ass! 🙂
Zabrać go z powrotem do Szczecina!
Ja widziałem na pradawnej kablówce (3 kanały), mali Luke i Leia byli na takiej planecie, i było tam misiów pełno. Z wrażenia zapomniałem że na jedynce leci film wg Niziurskiego.
Zgadza się, był taki film;) Pierwszy raz widziałem jak mi ojciec z niemiec z jakiejs tv na vhs przywiózł i nie miało najmniejszego znaczenia to że nic nie rozumiałem z gadki:D
Bitwa o endor
http://www.filmweb.pl/film/Ewoki+Bitwa+o+Endor-1985-4203