Tiser Conana!!!
Myśl, że użyto przeciw niemu czarów, zirytowała go. Nie cierpiał walczyć z czymś, czemu nie można było odrąbać głowy jednym cięciem dobrze wyostrzonego miecza z zacnej stali.
Mamy pierwszy tiser Conana – głupie to, durne i tak szczerze aż wstyd się przyznać ale miałem gęsią skórkę:
Nie było lamentowania kobiet :@
Dno!
tiser jak tiser, nie mówi nic 😉
Jednak dziękuję za to, czekam z nadzieją na ekranizacje different stories o Królu Conanie z powracającym Ardnolem!
Impostor!
Godzina Smoka z Arnoldem i w 2d…
A nie jakiś Conan the Tiser…:)