WRESZCIE TITANIC 2!!!
Miliardy ludzi na całym świecie świętują!
Długie 13 lat fani i fanki Titanica czekały na dwójkę. Nastolatki, które pisały wówczas swoje pomysły na scenariusz do Popcornu (który potem je przesłał Jamesowi Cameronowi i bardzo mu się podobały) teraz zapewne już nie lecą tak na DiCaprio i mają już dzieci – ale może pójdą do kina na Titanica 2 w ramach sentymentu.
Do kina domowego, rzecz jasna, bo Titanic 2 to kolejne dobrodziejstwo niezawodnej wytwórni Asylum, której tytuły na dużym ekranie raczej rzadko goszczą. W rolach głównych laska z Baywatch i Bruce Davison – jeden z mniej znanych upadłych dziadków, obecnie serialowiec.
A o co chodzi? Oczywiście nie o dalsze przygody Kate i Jacka – ani nawet nie o samego Titanica. Titanic 2 to nazwa nowoczesnego statku, który w setną rocznicę dziewiczej podróży swego poprzednika wyrusza w jego ślady. Tym razem napotyka tsunami, które rzuca w niego górą lodową – a dalej po staremu.
Patrząc na poniższe fotosy nie mogę powiedzieć, aby statek epatował jakąś szczególną nowoczesnością:
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |









Ten chyba był lepszy:
http://www.youtube.com/watch?v=nK_Jv4RIzpU
Jak miałem 12 lat napisałem opowiadanie pt. "Titanic 2". Wyglądało podobnie tyle że działo się w zimnej i nieprzyjaznej pustce kosmosu, reszta tak samo. Zastanawiam się czy nie oskarżyć ich o plagiat. Gdybym wygrał miałbym nareszcie na plazmę i xbox'a 360