Teaser Adele Blanc-Sec

Przy piątku Luc Besson uraczył nas zajawką swojego nowego filmu aktorskiego Adele Blanc-Sec, z której możemy się przekonać, że to wcale nie będzie kolejna Indiana Jones w spódnicy, tylko wysokobudżetowa zrzynka z asylumowskiego Szerloka.

Komenty FB

komentarzy

Komercha

9 Komentarze(y) na Teaser Adele Blanc-Sec

  1. Poczekam na remeake z USA

  2. Panie,
    komiks, który jest pierwowzorem ma przynajmniej z 20 lat, więc porównywanie go do glutów z asylium nie za szczesliwe (raczej ich posądziłbym -o dziwo_-o zgapkę). Na kartach komiksu, w kazdym tomie paniusia spotykała (niczym scooby doo) innego stwora a to pterodaktyla a to mumię itd i zawsze kryła się za tym jakas intryga sensacyjna. Dodam jeszcze tylko, ze było w tym wszystkim więcej ducha starego Paryża w stylu Touluse Lautreca niz "Ligi niezwykłych dżemów", ale co z tego zrobił Besson to już niebawem się przekonamy. Podobno szykuje sie wydanie tego komiksu pl

  3. Nie rozumiem dlaczego Witz Worxie zakładasz ze za dinozaurem z Asylum nie bedzie sie kryla intryga sensacyjna 🙂

  4. to pewnie dlatego, ze z jakichs dziwnych przyczyn nie poważam roboty chłopaków z Asylium i wszystko co zdarzy im się spłodzić traktuje, byc może niesprawiedliwie, jako imitację, nawet jesli sprawia wrażenie produktu oryginalnego.

  5. no wlasnie tak mowi kazdy kto nie widzial Mega Shark vs. Giant Octopus 🙂

  6. biję się w pierś, tego wielkopomnego dzieła w rzeczy samej nie dane mi było jeszcze obejrzec, mimo kipiącego epą trailera…a to tez oni?…

  7. Panie, a kto inny tworzy takie zajebiste filmy?

  8. Wiadomator Panie. Komiks ma nawet ze 30 parę lat, a i tak wiadomo, że zrzynał z Asylum mimo, że ten jeszcze wtedy nie istniał 😉

  9. Nic nie rozumiem Panie, choć miewam pewne przebłyski (z angielskiego: flash, co może rzutować nieco na prawidłowe odpowiedzi), czy kolesie od tych filmów z Arkham to Jocker i spółka, czy może jest to jakaś grupa naukowców z Uniwersytetu Miskatonic, a może ktoś zupełnie inny.
    A Adel spotkałem osobiście w 1921 roku w okupowanym przez Francuzów Berlinie. Zaradna kobitka.
    Z góry dziękuje Panie za rozwianie moich wątpliwości.
    A… i ten Ośmornic olbrzymi wskazuje na zupełnie inny wątek…czyżby Araneae???

Dodaj komentarz