Guardians of the Galaxy
Homepage › Forumy › Na naszych ekranach › Filmy, filmy, filmy › Guardians of the Galaxy
- This topic has 9 odpowiedzi, 5 voices, and was last updated 11 years, 5 months temu by
Ender.
-
AutorPosty
-
19 lutego 2014 o 13:39 #6231
InterdyktorParticipantNo kurde, zwiastun rewelacja! [url]https://www.youtube.com/watch?v=pTZ2Tp9yXyM[/url] Rozpierducha 😀 Na początku byłem sceptyczny, ale jestem totalnie kupiony!
19 lutego 2014 o 16:11 #6232
BadusParticipantJest kosmicznie koszernie, bo humorystycznie, lujczo i bez patetycznego spięcia pośladów. Czy tylko mi akcyjka Starlorda skojarzyła się z Indiana Jonesem? 🙂
19 lutego 2014 o 16:24 #6233
InterdyktorParticipantNie nie tylko tobie 😀 . Ponoć film ma mieć tony odniesień! Mnie dodatkowo to rozjebało: [url]http://img812.imageshack.us/img812/3341/i5qo.jpg[/url] Star Lord sex offender 😀
25 lipca 2014 o 11:31 #17162
BadusParticipantOdświeżam, bo został już tylko tydzień do premiery.
Zgniły Pomidor zagregował już pierwsze recenzje z topowych serwisów i przy ogólnej liczbie 19 recek film trzyma równą setę i wyrywa z trampków. Oczywiście należy wziąć poprawkę na ogólny Marvel-hype u Amerykanów oraz standardową korektę publiczności po premierze. Z drugiej strony, czy film ze strzelającym szopem i naprawdę skocznym retro soundtrackiem może zawieść?
http://www.rottentomatoes.com/m/guardians_of_the_galaxy/reviews/
http://uk.ign.com/articles/2014/07/24/guardians-of-the-galaxy-reviewA na deser wspomniany OST:
2 sierpnia 2014 o 00:40 #19648
DarkMiagiParticipantJest czad, marsz do kina
2 sierpnia 2014 o 01:03 #19649
BadusParticipantJak ma się do Star Treka/innych marvelowych?
2 sierpnia 2014 o 09:38 #19650
DarkMiagiParticipantPodobny do pierwszego nowego Treka. Dużo zapożyczeń z klasycznych SW, poza tym kilo gagów, klawa muzyczka i kult scena po napisach.
4 sierpnia 2014 o 21:17 #19740
BezelParticipantFilm podobał mi się. Przynajmniej pierwsza połowa bo druga zaś miała problem z tonem. Niby film naładowany jest humorem, ale w niektórych scenach miałem takie „WTF?”. Poza tym, GotG to naprawdę świetne kino rozrywkowe. Postacie, poza Draxem i Gamorą dają radę. No i największa bolączka filmu – główny zły Ronan, który jest po prostu nijaki – ani super mroczny ani super inteligenty. Ma tam jakość vendettę, ale po prostu nie kupuje go jako szwarccharaktera. Zdecydowanie lepiej (mimo małej ilość czasu antenowego), wypada Thanatos. Z przyjemnością zobaczę GotG II.
Moja ocena: 8/10
6 sierpnia 2014 o 23:27 #19803
BadusParticipantŚwieżo po seansie.
Świetny film, nawet z zadatkami na kult (najlepsze wejście bohatera, ex aequo z IM2), a dodatkowo pomimo otoczki space opery bardzo przyswajalny dla nie-nerdów. Genialna chemia pomiędzy postaciami, o wiele bardziej przekonująca niż pojedynek o to, kto ma większe super balls w „The Avengers”. Pomimo masy gagów, one-linerów i humoru sytuacyjnego, to osobistą dramę postaci czuć dużo bardziej niż w poprzednich akcyjniakach Marvela. Przy genezie ksywki Star-Lorda połowa kina chlipała pod nosem, a szop-choleryk z pełną dumą może stać obok Golluma i Cezara jako najlepsze postaci CGI kina.
Wady – przydałoby się nieco dłuższe wprowadzenia dla każdej postaci; mega tania scena z Gamorą i maską Star-Lorda; strasznie skopano postać Ronana względem jego komiksowego odpowiednika; wkurwiająca maniera Nebuli; zbędny Thanos, który w ostatecznym rozrachunku wypada na cieniasa, któremu wszystko wypada z rąk; Cosmo nie ma żadnej kwestii (!!!);
Guardians of the Galaxy stawiam na równi z nowym Star Trek. Oby JJA przygotowywał naprawdę ostre pierdolnięcie z SW.Marsz do kin!
13 sierpnia 2014 o 00:15 #20092Ender
ParticipantNa plus:
– zabawne 🙂 onelinery są ok
– postacie – wyraźnie zarysowane, dzięki czemu widać że jest kilku bohaterów a nie jeden i reszta na doczepkę
– sf 🙂na minus:
– infantylne
– płytka akcja
– na podstawie komiksu (tiaaa, wiem że od lat 90tych powstało parę fajnych adaptacji, ale jakoś nadal pamiętam że się nie udawały 😛 ) -
AutorPosty
- You must be logged in to reply to this topic.