Duke Nukem (R.I.P.) Forever
- This topic is empty.
-
AutorPosty
-
4 września 2010 o 15:50 #4334
smutny
MemberTe wiadomości które już się pojawiły znakomicie objaśniają, ze gameplay gry będzie totalnie schrzaniony. Możliwość posiadania 2 broni na raz, autoregeneracja życia i reszta tych konsolowych wymysłów rodem z gier dla casuali.
Jak dla mnie kopanie trupa i tworzenie upośledzonego umysłowo dziecka zamiast normalnej i dobrej kontynuacji kultowej serii.
4 września 2010 o 18:07 #4335Carbon Unit
MemberTak ja za Fallouta nikt poza Black Isle się nie powinien brać, tak samo za Duke'a nikt poza 3DRealms. Nie muszę niczego oglądać ani czytać żeby wiedzieć, że to szit dla casuali będzie (no chyba, że umieszczą sporo elementów robionych przez 3DR), mi starczy info że jednocześnie na konsole wychodzi. Pokażcie mi to palcem dobrą grę która wyszła na PC i konsole. Nie ma, uproszczenia i zidiocenia potrzebne konsolowcom niszczą wszystko, a nikt nie będzie robił 2 razy tej samej gry. Czemu Blizzard nie wydaje gier na konsole, nie dałoby się?
4 września 2010 o 19:20 #4336smutny
MemberDiablo 1 wyszło na PSX'a 🙂
ale to w sumie ea chyba jest za tą konwersję odpowiedzialne.4 września 2010 o 22:06 #4337Carbon Unit
MemberTak wyszło, 2 lata później i zakładam, że nieco przerobione. Mi chodziło o gry robione od razu pod konsole (bo trudno mówić o tym, że gra robiona pod PC wychodzi na konsole bez zmian) a tu potrzeba uproszczeń.
5 września 2010 o 00:17 #4338SyntheticPinkness
MemberJedyna róznica w tym diablo na PSXa byla taka, ze mozna bylo grac we 2 na jednej konsoli. I grałbym we 2, bo calkiem przyjemnie bylo, gdyby nie to, ze tak wykurwiście długo się ładowało wszystko.
5 września 2010 o 12:48 #4339
BezelParticipant[quote][b]Carbon Unit napisał/a:[/b]
Tylko czekałem na njusy tego typu… Powinny odstawić Księcia na półkę za szybką i nie deptać godności. Wydadzą jakieś gówno dla nubów jadąc na kilkunastoletniej reklamie i legendzie. Albo 3DRealms albo nikt ehh.
@Bezel
Bez obrazy ale tytuły co podałeś to są jak cieć z alternatyw przy Duke'u jeśli chodzi o Gameplay, a ponad to jest jeszcze sam Duke, co dodaje +100% do radochy z grania, nie ma drugiego takiego hiroła. Wystarczyłoby żeby Duke wyglądał dokładnie jak na filmach promocyjnych z lat 98-sinceRIP tylko okrasić nową wydojebaną grafą i by był walec na szity-do-przejścia-w-jeden-dzień-dla-casuali co to teraz wychodzą.
P.S. System Shock wyszedł przed Duke Nukem 3D;)
DukeFunBoy[/quote]No wiele gier daje radochę z grania choćby MDK2, zapluty przez niektórych Fallout 3. Cywilizacja 4 też daje radochę 🙂 Swego czasu grałem w DN3D i była to miła gra ale jakiejś większej radochy w niej nie odnalazłem. Chodziło mi co takiego przełomowego i sugestywnego ma mieć DNF żeby zrobić furorę na rynku gier i przyciągnąć graczy. Dla przykładu FPS z 2008 pt. "Prey" był lepiej przyjęty przez graczy (i recenzentów) niż DOOM 3 na którego silniku powstał. Zatem nie wystarczy podgrzać kotleta z tytułem DN z wyjebaną grafą żeby odnieść sukces a gra była w ciul (vide DOOM 3, Quake 4, Deus Ex 2 itp.)
PS. Chodziło mi o SS2 🙂
5 września 2010 o 13:58 #4340Carbon Unit
MemberNo trzeba jeszcze oddzielić grę dobrą od gry która odnosi sukces.
Cywilizacja 4 to chyba jednak inna kategoria, a Fallout 3 bez MODów nie nadaje się do grania (moim zdaniem) a co do Preya to pograłem ze 2h i wyrzuciłem, za to Doom 3 to jeden z najlepszych FPSów jakie powstał, jedyna gra w którą bałem się grać i musiałem przerwy robić (podobno jeszcze jakaś część Silent Hilla dawała takie efekty). Widać każdy co innego szuka w grach.
Co do innowacyjności, to trudno znaleźć FPSa który połowe innowacji co D3D wniósł, widać za mało grałeś 😀
A jeśli wziąć pod uwagę trailery DNF począwszy od '98 to właściwie inni twórcy prawie nic nie wnieśli, tam było wszystko, poruszanie się pojazdami, strzelanie ze statycznej broni, ruchome platformy, pościgi kolejkami, akcje na wodzie, pojazdy latające, gra w grze samym sobą na automacie, niszczenie otoczenia. Co nowego dodać można? Nic.
MDK był OK ale to typ gry co po przejściu już nie wracasz.
Jeśli chodzi o FPSy to:
1Duke3D
2Doom2
3Doom3/Half Life(1/2)Dalej listy wole nie robić, z resztą i tu problem z czołówką jest, bo jeszcze Quake 1,2,3 (4 do pupy, typowa papa) 🙂 Pewnie o czymś zapomniałem, ale taki Crysis, mimo że rozwalał graficznie i możliwością rozwalania drzew jak w Predatorze, to jakoś nie dało się wrócić do niego, Far Cry później nudy, Medal of Honor, nic innowacyjnego poza tym, że wojna. No Battlefield 1 był czymś nowym, zwłaszcza na multiplayerze, a MODy z współczesnymi pojazdami i brońmi to już full wypas.
Można pisać i pisać, jednak to w Duke'a grałem setki godzin i nie tylko ja, przegrał po miesiącach czy latach bojów z Quakiem przez rozwiązania techniczne tego drugiego. Kafejki internetowe pękały w szwach od ekip napierdalających w Duke'a, połączenia przez port myszki czy serial to było to!
Duke miał "duszę", tego nie ma w nowych grach, odpalało się żeby posłuchać gadki Duke'a.P.S. Jeśli się już odrywać od FPS-ów, to grą dającą najwięcej radochy, najbardziej wciągająca (do czasu powstania WoWa) i pochłaniającą najwięcej czasu i, po wielu zastanowieniach, najlepszą grą jaka powstała to Heroes of Might & Magic 3. Fin 🙂
EDIT:
Tak przylukałem nieco "stream'a" z PAX 2010 i z tego co na razie widziałem, czyli walka z Bossem to żywcem wycięte z filmidła co wyciekło po upadku 3DRealms, tak samo wstawał nawet, więc jednak mimo mego psioczenia jest nadzieja, że to praca 3DRealms tylko dokończona będzie??6 września 2010 o 10:10 #4344Sasquatch
Member[b]Graliśmy w Duke Nukem Forever. Serio[/b]
[url]http://polygamia.pl/Polygamia/1,107163,8339670,Duke_Nukem_Forever.html?bo=1[/url]6 września 2010 o 11:36 #4345Carbon Unit
Member[url]http://www.ustream.tv/recorded/9327658[/url]
Tu można zobaczyć Duke'a w akcji, a właściwie ową prezentacje w pokoju LCDkami + konsole (FUJ kurwa prezentacja Duke'a na konsolach :@) tylko trzeba przewinąć hipcie. I jest szczanie do pisuaru i tablica i Boss, akcja z Bossem właściwie taka sama jak na filmikach sprzed roku kiedy to 3DRealms padało, wynikać może z tego że ten Duke to dzieło 3DRealms a chwałe za nie przyzna se jakieś szitowe Gearbox (które tylko dodatki umie robić i porty na konsole).
Zobaczymy jak wyjdzie, w sumie to nie mogę się doczekać aż mi wpadnie w łapy 😀[url]http://pax.gamespot.com/story/6275307/gearbox-acquires-duke-nukem-ip[/url]
i mały cytat z cytatu:
"The game that is happening is 3D Realms' game,"
No i to jest gud njus 😀6 września 2010 o 15:32 #4346
garretParticipantCarbon wez Ty sie odczep od konsol 🙂 Przesiadlem sie swego czau i jest fun! Nie wyobrazam sobie sterowanie piecem w forc unleashed, ghostbustres czy brutal legends.
6 września 2010 o 16:17 #4347
BezelParticipantNo ale w RTS to już raczej nie da rady. Nie mam nic do konsol ale wydaje mi się, że sterowanie za pomocą myszki i klawiatury (+ joy) daje większe możliwości rozgrywki niż za pomocą pada.
6 września 2010 o 19:02 #4348Carbon Unit
Member@Garrett
Nie widzę problemu w podłączeniu pada, kierownicy, joya do PC-ta. W ogóle wyrażenie "piec" juz dużo mówi. Mógłbym powiedzieć, że kto by chciał w takie gry grać w ogóle i nie chce wywoływać flame'a ale konsole odpowiadają mniej więcej na równo z piractwem za upadek rynku dobrych gier. Dziwnym trafem można zobaczyć odwrotnie proporcjonalny przebieg upadku gier i najlepszych ich producentów (Black Isle, 3DO, Interplay, itp.) na PC z rozwojem konsol i ilością wydawanych nań tytułów. Pozostawie sumieniu każdego z was ocenę tego co wychodzi od kilku lat na tym rynku.
P.S. Ja se nie mogę wyobrazić sterowania FPSem na padzie, widziałem to ale to jakaś porażka jest przecież. Nie ma lepszego kontrolera niż kombinacja klawiatura + mysz, jedynie w grach wyścigowych (typu Richard Burns Rally) wymagana kierownica i tyle, jak ktoś chce poszpilać w PESa to ma 10 USB gdzie se 7 padów można podłączyć.6 września 2010 o 21:00 #4349
garretParticipantRynek gier nie upada imo przez konsole czy sterowanie tylko przez degrengoladę graczy. Przykładów daleko nie trzeba szukac, chocby Alpha Protocol – swietne rpg eki od Kotora, zostało zmieszane z blotem bo za trudne, za duzo dialogow i etc. Dragon Age, maksymalnie uproszczony juz rpg będzie uproszczony jeszcze bardziej i zblizony do milego i sympatycznego w odbiorze Mass Effecta 2. Nawet Starcraft 2 na PC to zbiór lekkich i przyjemnych misji ktore są tylko pretekstem do zaliczania kolejnych filmików. Oprócz postępującej glupoty graczy rynek zabilo piractwo. I w sumie koniec piesni. Zle nie jest, bawie sie swietnie i w kolejne gierki konsolowe (zlozony preorder na nowe Halo, Fallouta czy Dead Rising 2) lub klony Europy Uniwersalizm i ruskie strategie na PC ale co bylo nie wróci. Black Isle lub Interplay w nowo czasach nigdy nie mialy szansy z masówką EA.
6 września 2010 o 22:15 #4350Carbon Unit
MemberNo tu się zgodzę, starzy gracze to teraz nerdy bardzo okrojeni liczebnie, mnie jedynie zastanawia fakt braku niszy na tym rynku, nie mówię tu o totalnie hardcore'owych RPGach z grafą żywcem wyjęta z lat 80/90, ale tak na poziomie sprzed kilku lat, budżetu dużego nie trzeba by było na to a by jakoś żarło. Liczę że renesans nadejdzie póki jeszcze umiem obsługiwać nowoczesne urządzenia 😀
Ale z drugiej strony, sprzedaje się to co jest reklamowane i forsowane wszędobylsko czy to na co jest popyt (popyt – zapotrzebowanie sterowane reklamą), obieg zamknięty. Mimo wszystko łatwiej chyba wywalić 50M na wszelkie prawa do muzy, na grafików itp. niż zrobić sprawną technicznie grę i jednocześnie porządna fabularnie itp.
Liczy się hype i tyle, dla mnie najlepszym dowodem na to są polskie filmy istatnich lat, które to zgromadziły największą publikę, nie dlatego że były albo prostackie (a były) tylko dlatego że ich reklamy leciały co 5 minut w tv (patrz świadek koronny).
Inny przykład, taki Sonisphere Festival, słyszał to kto o tym? Zadaj pytanie w towarzystwie, gwarantuję, że mało kto wie co to (no chyba że specyficzne towarzycho), reklamy zero, u siebie w mieście widziałem ze 2 plakaty, raz reklamę w tv, a lotnisko na Bemowie wypełnione było, a teraz spójrz na Heineken Festival czy, o zgrozo, orange Festival, gdyby nie wszędobylska reklama co 15 minut i wstawki w czasie innych programów (na TVN) to nie wiem czy by koszty obsługi technicznej to zwróciło. Oczywiste jest dla mnie, że taki Hobo with the Shotgun nawet reklamowany co 5 minut nie wbił się do Box Office'a ale to takie małe extreme. Myślę, że jakby nie masa znanych głów i nie masowa reklama w tv to takie Expendables by nie zwróciło części nakładów na produkcję. No koniec tych moich truizmów 😉Always bet on Duke!
8 września 2010 o 11:29 #4352Sasquatch
Memberfajna tapetka
[url]http://www.dukenukem.com/img/dnf_bg.jpg[/url] -
AutorPosty
- You must be logged in to reply to this topic.