Rimejk Wargames!!!
Mieliśmy już sequel Gier wojennych, najwyższy czas na remake.
MGM, studio słynące z odgrzewania kotletów lat ’80 szykuje nową wersję tego hitu. Jak pamiętamy, Wargames był filmem science fiction, który postulował takie fantastyczne motywy jak napoje w puszce, hackowanie automatów telefonicznych, tonowe wybieranie czy modemy. A całość była o hackerze, któremu prawie udało się zaorać Ruskich przy pomocy superkomputera swojsko nazwanego WOPR.
Do rimejku zabiera się producent kultowego The King of Kong – Seth Gordon (który w międzyczasie wyreżyserował komedię Horrible Bosses), więc o szacunek dla lat ’80 nie musimy się martwić, aczkolwiek nie o to chyba będzie chodzić.
Genialny film!
Zgoda
Ale ja nie czekam na rimejki, bo ich jakość najczęściej jest problematyczna, że o kultowości nie wspomnę.
żeby było jasne, tez nie czekam. Jedne "Gry wojenne" wystarcza mi na całe życie.
Czy czasem kiedys nie było tu mowy o sequelu?