Tuba na piątek
Już chyba wszyscy domyślili się o co chodzi – tak, tak, dziś wałkujemy najlepszą piosenkę w dziejach, a na pewno w internecie – czylu „Friday” artystki pt. Rebecca Black. Pozycja obowiązkowa dla każdego, kto chce gdzieś zajść w życiu:
Jak nietrudno się domyśleć, dzieło to ma wiele parodii. Niestety większość jest na poziomie oryginału, więc od razu przejdziemy do najlepszej:
I to tyle na dziś. Miłej majówki!
A gdzie everybody russian?
Łe, myslałem że Tuba o ślubie będzie
http://www.youtube.com/watch?v=9FISHEO3gsM Ja tam szanuję tylko wersję Boba Dylana ;]
What the fuck was that?!?!
Ona jest podobno w 1/4 znad Wisły.
Ja tam wole rodzime produkcje [url]http://www.youtube.com/watch?v=jSm-pDxEVSg[/url]