Commander Adams NIE ŻYJE!!!
![]() |
Nasz duchowy patron, odtwórca roli Commandera Johna J. Adamsa, czyli Leslie Nielsen – niestety nie żyje. Wzmiankowaliśmy na ZP już kilku innych zmarłych ludzi filmu, ale z oczywistych przyczyn ten przypadek jest nam szczególnie bliski.
Pamiętajmy, że oprócz ponadczasowej roli w Forbidden Planet, Nielsen miał też w swoim dorobku spore doświadczenie komediowe – mogę zaryzykować nawet stwierdzenie, że większość widzów kojarzy go bardziej jako Franka Drebina niż Cmdra Adamsa, ale to nie szkodzi – w tym wydaniu był w końcu genialny.
Nielsen miał 84 lata. Cześć jego pamięci!

Przejdzie do historii jako człowiek, który najbardziej niedorzeczne kwestie był w stanie wygłaszać z kamiennym wyrazem twarzy.
[i]Człowiek nie powinien tak umierać. Gdy spadochron się nie otworzy to jest śmierć, wpaść w tryby kombajnu albo stracić jaja w zębach Labonki, tak ja chciałbym umrzeć.[/i].
Będzie mi go brakowało.
A w sex-shopie nadal czekają na odbiór "[i]szwedzkie maszynki ssąco-ciupciające, które zamawiałeś Frank[/i]".
[i]You ought to see my new mind… it's up there in lights… [/i]. Jestem pewien że ma niemały uśmiech na twarzy w tym momencie…
Holy fuck! To nie jest wiadomość, której się dzisiaj spodziewałem. Szkoda gościa, jak powiedział Sasquatch będzie mi go brakowało.
Z uwagi na fakt, że mamy tu do czynienia z poważną i smutną informacją a ponadto Pan Leslie Nielsen nie był naszym kolegą tylko poważnym starszym człowiekiem, dlatego użyte w artykule słowo "cześć" jest niestosownym faux pas. A zatem nie: "Cześć jego pamięci" tylko: "Dzień dobry jego pamięci" !
Od siebie dodam, że wolałbym aby Nielsen żył i cieszył się zdrowiem!
Zakazana powinna strzelić jakiś felieton ku pamięci!
Do panteonu nieśmiertelnych dołączyła kolejna legenda!
@Atue –> pomyślałem dokładnie o tym samym, taka postać jak Nielsen zasługuje na wyróżnienie !
Chętnie ale niestety nie mam czasu aby zrobić to porządnie :/
Leslie Nielsen, człowiek, z którego filmami dorastałem, osoba która wykrztałciła moje poczucie humoru. Pierwsze filmy na VHS, to właśnie z nim widziałem…
To tydzień recenzji ku pamięci zróbcie.
Mam nieprzyjemność ogłosić, że dzisiaj zszedł z tego świata także Irvin Kershner, reżyser Najlepszego Epizodu Starej Trylogii (IMHO)…
No ja myślę, że na początek to minimum Tuba dla Nielsena się należy.
Uehh jeszcze parę lat i wszyscy tytani ekranu wyginą 😐
A Frank Dreblin to miszcz nad miszcze!!
Według imdb 239 pozycji filmowych jako aktor wstawia go w szeregi z największymi tytanami + 4 żony, zdrowie musiał mieć.
Edit:
Tak patrzę na imdb, to mam tyle wzrostu co on miał, jeśli tak, to chciałbym umieć jeszcze tak jak on, opowiadać takie bzdury z tak kamienną twarzą jak on to potrafił!!
Smutek,smutek i jeszcze raz smutek!