Japoński hologram tańczy i śpiewa!!!
Japoński hologram z wielgachnymi oczami tańczy i śpiewa. Ludzie tu i ówdzie krzyczą o rewolucji. Faktem jest, że rzutowany przez holoprojektor obraz rozkłada się na płaszczyźnie 2D, więc czasy R2-D2 i jego wiadomości jeszcze nie nadeszły. Postęp jednak jest.
Osobną kwestią jest ten widok tłumu Japończyków dopingujących elektronicznego fantoma.
Staaaare ;P
Ale zrobiło się głośno dopiero kilka dni temu
Zresztą sam news sie opoznil o parę dni z mojej winy
wogole beka z tym jest 🙂 bo w panoramie tez to bylo niedawno i teraz caly swiat leje z tego ze unas takie newsy maja po 8 miechow spoznienia 🙂
Ten news pojawił się na blogu komunistki huffington kilka dni temu.
Świat się leje z tego że powszechny zachwyt (?) ma takie opóżnienie.
Żółtki to naprawdę są pierdoln*ęte, no ale nie od dzisiaj to wiadomo. Ale ich technologia to inne buty, na żywo musiało to wyglądać uber cool!!
Jeśli kogoś interesuje jak to się dzieje (hologram pozostaje tajemnicą), [url]http://www.technovelgy.com/ct/Science-Fiction-News.asp?NewsNum=3083[/url].
Z tego co wyczytałem to żaden hologram, tylko projekcja na szybie, ale trzeba pogrzebać głębiej.
Animowana lala z hologramu nie umie tańczyć.
To e tańczy to pestka. Ale jak oni to zrobili, że ona śpiewa? Może ma głośnik w gardle? Ale jak go tam zamocowali w hologramie?
Szczerze mówiąc to większe wrażenie wywarło na mnie jakieś 5-6 lat temu to:
http://www.youtube.com/watch?v=BdAXIj5QViw