Knock knock!
Niektórzy może zauważyli (a może i nie) lekką posuchę w aktualizacji ZP ostatnimi dni. Haniebny ten stan wynika z nadmiaru innych zajęć, i to bynajmniej nie pyrkonowych.
Aby jednak stronka nie zarosła pajęczynami, warto dać chociaż Tubę. Żeby nie było niedomówień – tu też poszedłem po najmniejszej linii oporu korzystając głównie z kontrybucji (że się tak światowo wyrażę) Atue oraz conana prawdziwego. Temat jest myślę na tyle kultowy, że pozwoli Wam przetrwać te trudne dni z zasiedziałą ZP.
A jaki to temat? Może ta kultowa piosenka, którą już wałkowaliśmy, naprowadzi Was na trop:
No i zaczynamy pierwszą w serii recenzję trailera:
Oto ciekawa scenka o pewnym nagraniu:
Nie każdy trailer zasługuje na pochwałę:
…ale niektóre nawet bardzo:
I to tyle na dziś. Za tydzień obejrzymy ekranizację najśmieszniejszych żartów o Chucku Norrisie.
a ja, głupi, już się bałem, że komandor zaniemógł był!
Predators będzie ok, Arnold przywrócił mi wiarę w tę produkcję. Dzięki, Arnie!
Jadłem oglądając Karate kida, prawie się zadławiłem, buehehe.
[i]there's a ninja in this movie!
and morpheus!!
and machete!!!
these predators don't stand a chance!!!
[/i]
😀 😀 😀
odszczekuje wszystkie złe rzeczy które żem napisał o "Prdators"!
fakt, Arnold uratował Predators.
Heh, na profilu Arnolda jest też wyptę "sekretna" taśma z historią o nieudanym castingu na Chewiego 😀
Arnold ogląda zwiastun "Iron Man 2" 😀
[url]http://www.youtube.com/watch?v=xcQWKpDDY0A[/url]
Kurcze słabe, chyba Arnoldowi trochę spać się chciało…
Tak czy siak optuje za umieszczaniem tylko trailerów które oglądał Arnold, jeśli on nie oglądał to film i tak nie warty obejrzenia, no chyba że to jakiś off jest.