Платформы в даркнете часто требуют использования Tor браузера для обеспечения анонимности. Мы проанализировали, как безопасно войти на Кракен маркет через тор, изучив основные протоколы безопасности и методы защиты соединения.

S.W.A.T.

Ten odcinek ATARI Finest pozwoliłem napisać sobie ja, jako że S.W.A.T. był jedynym posiadanym przeze mnie oryginałem na Atari i mam do niego nadal sentyment. Urzekła mnie zwłaszcza okładka z megatwardzielem na obrazku, która to utrwalała obowiązujący wówczas w filmach video stereotyp „policjant w bejsbolówce to S.W.A.T.”.

Gierę wydał w 1986 roku Mastertronic – w zależności od kraju funkcjonowała ona jako sam S.W.A.T. lub Los Angeles S.W.A.T. Na Atari była jednym z nielicznych przedstawicieli zacnego gatunku „idzie pamperek w górę i strzela”. W tym wypadku chodziło oczywiście o wycieczkę po L.A. – jak wiadomo, w mieście tym liczba przestępców jest tak duża, że obojętnie gdzie się nie strzeli, zawsze się jakiegoś trafi. I na tej właśnie idei opierała się gra – podczas naszego spaceru w górę, jak prawdziwy policjant, likwidujemy podejrzanych wybiegających na nas ze wszech stron, a także snajpujących z dachu i rzucających granaty. Wypadało uważać na nielicznych niewinnych, którzy również z jakiegoś powodu uznali za stosowne wyleźć nam pod lufę.

Miasto pacyfikowaliśmy w patrolu trzyosobowym, który stanowił zarazem nasz zapas żyć – w przypadku śmierci na polu chwały gościa ze szpicy (np. zapałowania na śmierć przez społeczny margines) jego miejsce zajmował funkcjonariusz z drugiego szeregu, ponownie jak w życiu. Gra była podzielona na etapy, a na końcu każdego z nich czekała nas baza – defilada grenadierów, a następnie kryminalista trzymający niewinną ofiarę. Naszym zadaniem było oczywiście zneutralizowanie złego, w miarę możliwości oszczędzając zakładniczkę. I tak w kółko – dobry gracz pewnie był w stanie zaliczyć więcej leveli niż jest ulic w prawdziwym L.A.

W wersji S.W.A.T.-a na inne, gorsze komputery (Spectrum, Amstrad, mydelniczka), aby zrekompensować ich posiadaczom dolinę życiową dodano opcję na dwóch graczy. Choć Mastertronic był brytyjski, gierę napisało dla nich Sculpture Software zza oceanu. Autorem był Randy Platt, który potem pisał na Amigę dla kultowego Cinemaware – stworzył m.in. Wings oraz obie części It Came From Desert.

I ciekawostka: gra była prekursorem rozwiązań z GTA pozwalając nam podłożyć pod akcję własny soundtrack. Wynikało to z faktu, że po załadowaniu gry nie zatrzymywał się silnik XC-12 i mogliśmy włożyć do niego dowolną kasetę z muzą, aby umilała nam strzelaninkę.

I druga ciekawostka: ze względu na realistyczne przedstawienie przemocy gra trafiła w NRF na indeks Bundesprüfstelle für jugendgefährdende Schriften, co oznaczało zakaz jej sprzedaży nieletnim w tymże kraju, a także zakaz reklamowania, wystawiania na widok w sklepie i recenzowania.

Komenty FB

komentarzy

Komercha

2 Komentarze(y) na S.W.A.T.

  1. Dlaczego kolo z okladki ma termos zamiast celownika?

  2. I co to za broń? Mega mp5? Haka jakiś?

Dodaj komentarz