Kino teologiczne z Nicolasem Cage!!!
Ci z Was, którzy są bardziej religijni, a konkretnie są protestantami, a konkretnie z USA, może zrozumieją sens filmu i trailera Left Behind.
O ile dobrze przyswajam, chodzi o to, że w dniu Sądu Ostatecznego osoby, które zasłużyły idą do nieba, a te które nie zasłużyły, zostają na Ziemi, aby przemyśleć swoje postępowanie. Zjawisko to nazywa się Rapture (o, wreszcie zrozumiałem symbolikę Bioshocka), a film opowiada o tej drugiej grupie ludzi i jest na podstawie jakiejś popularnej w USA książki.
A przecież można było zrobić to tak:
Genialne zestawienie!! Padłem w spazmach. Najgorsze, że… w pracy. A jak wiadomo, nie zawsze w tym obszarze wszystkim jest do śmiechu.
Na marginesie: Niezmiernie się cieszę, że zakazanaplaneta.pl ruszyła z kopyta. Intelektualizm stosowany jest w waszym wykonaniu wyśmienity. Zawsze zresztą był. Więcej, więcej, więcej.