Wilkołaki powrócą!!!
![]() |
| Premiera już w 2005 |
Cieszący się umiarkowaną estymą film Neila Marshalla zatytułowany Dog Soldiers doczeka się sequela.
Akcja rozpocznie się w miejscu, w którym skończył się film nr 1. Kapitan Ryan (w tej roli znowu Liam Cunningham) natyka się na oddział amerykańskich żołdaków. Teraz wszyscy muszą walczyć o przetrwanie, ponieważ wilkołaki wcale nie znalazły się na liście gatunków wymarłych. Co więcej, okazuje się, że na watahę bestii stanowi dawny oddział Ryana, który uległ nieodpartemu czarowi likantropii.
Za napisanie scenariusza i reżyserię Dog Soldiers: Fresh Meat weźmie się niejaki Rob Green, który ostatnio zbijał bąki (od 7 lat nie wyreżyserwoał ani jednego filmu). Do osiągnięć tego pana należy zaliczyć mocno niedoceniany Bunkier SS.
Pytanie tylko KIEDY? „Świeże mięsko” już od trzech lat boryka się z problemami (zapowiadana premiera miała mieć miejsce w 2005 r.) Teraz wszystko jednak ruszyło z miejsca i możemy się spodziewać filmu jeszcze w tym roku.

no właśnie jak trafił w moje ręce pierwszy dog soldiers to już widziałem na filmwebie ze dwójke mają zrobić a tu lata lecą:D ale fajnie że ruszyło. Pan Neil Marshall jest napewno odkryciem kina grozy ostatnich lat. i czekam aktualnie na doomsday:D
ja nie wiem czego ludzie chcą od Dog Soldiers, byłem na tym w kinie i mi się bardzo podobało ^^
Że w kinie byłem to nie powiem, ale film uważam za bardzo koszerny.
Jesli zacznie sie w momencie skonczenia pierwszego filmu, to Ryan jest martwy, a przezyl Cooper.
I wedlug zapowiedzi, oddzial spec ops ma znalesc coopera, i kogos z oddzialu Ryana…
Wiec jak zwykle nic nie wiadomo ?
(nie chce mi sie szukac wiarygodnego zrodla, poczekamy, zobaczymy)
Nope, na liście płac jest Cunningham.
żadnej lasi-likant.? żenada..
No też mi się wydaje, że nazwisko Cunninghama w liście płac nie oznacza jeszcze, że Ryan jest głównym bohaterem i że nie jest wilkołekiem…
A pierwszy film podobał mi się. Był to chyba jedyny film (poza TPM) jaki obejrzałem w wersji CAM, jako że normalna pojawiła się chyba rok później.
Pierwszy film był fajny!Chętnie obejrzę ciąg dalszy.