Reply To: The Day After, Threads i inne

Homepage Forumy Na naszych ekranach Filmy, filmy, filmy The Day After, Threads i inne Reply To: The Day After, Threads i inne

#2132
Huggy
Member

[quote][b]Atue napisał/a:[/b]
Wy tu się zachwycacie dobrymi lecz popularnymi filmami TV.

W latach 80 pojawiła się mało znana ale miescząca się w ścisłej czołówce filmów pre-apokaliptycznych pozycja zatytułowana MIRACLE MILE.

Harry Washello (w tej roli naczelny nerd lat 80' Anthony Edwards) poznaje TĄ jedną i jedyną dziewczynę – Julie. Wszystko idzie w kierunku zawiązania kolejnego cukierkowego związku. Jednak Harry daje ciała i zamiast stawić się na randkę pojawia się kilka godzin po wyznaczonym terminie. Jest środek nocy – Harry przybywa do jednej z restauracji w dzielnicy Miracle Mile w Los Angeles aby poszukać kontaktu z Julie. Przez przypadek odbiera telefon od nieznajomego zamkniętego w silosie atomowym gdzieś na zadupiu USA. Okazuje się, że w przeciągu 70 minut Amerykanbie dostaną nuklearną "kontrą" od komuchów.

Miracle Mile to nie film to apokaliptyczna poezja. Trzeba zobaczyć – genialny wstęp a rozwinięcie, stopniowanie napięcia oraz chaosu jest wręcz idealne – rzecz rzadko spotykana. Sama forma narracji jest także zaskakująca. A wszystko to wpakowane w film stworzony dla TV. I do tego Muzyka Tangerine Dream – mmmmmmmmm.

Jeżeli jesteście zajęci odrabianiem lekcji, pracą na rzecz powstrzymania globalnego ocieplenia lub płodzeniem dzieci to mówię PRZESTAŃCIE i zobaczcie ten film!!!

EDIT:

Tylko ostrzegam – film potrafi BARDZIEJ zdoałować niż Threads i The Day After razem wzięte[/quote]

Zachęcony Twą wypowiedzią zdecydowałem się Miracle Mile obejrzeć. Dobrze było do momentu wybuchu stacji benzynowej, potem zacząłem się nawet lekko nudzić. Nie czuję się zdołowany, raczej zawiedziony bowiem spodziewałem się czegoś znacznie lepszego.