Snowpiercer (aka Arka Przyszłości)

Homepage Forumy Na naszych ekranach Filmy, filmy, filmy Snowpiercer (aka Arka Przyszłości)

  • This topic is empty.
Viewing 14 posts - 1 through 14 (of 14 total)
  • Autor
    Posty
  • #6249
    Niedzwiad
    Member

    Snowpiercer
    Permiera polandia: 10 kwietnia 2014
    Grają: Kapitan Ameryka, Gabriel z Constantine, Billy Elliot
    Co to: Dystopijne podróże koleją/adaptacja komiksu luźno oparta na książce, która jest także komiksem…

    Nie będę się za bardzo rozpisywał bo jest późno, więc będzie również bez większych spoilerów.
    Akcja dzieje się w 2031, mniej więcej 18 lat wcześniej ludzie postanawiają rozwiązać problem globalnego ocieplenia i w atmosferze rozpylają prototypowy środek, który ma ustabilizować/schłodzić klimat. Jak to zwykle bywa coś idzie nie tak i zamiast mieć 4 pory roku jest tylko jedna – zima.
    Resztki ludzkości ratują się w samowystarczalnym pociągu autorstwa pana Wilburna.
    Sam film to całkiem niegłupie dystopijne postapo o grupie ludzi, z klasy economy/bydło, którzy postanawiają przejąć władzę nad pociągiem. Wali kliszą, to prawda zwłaszcza, że ostatnio mieliśmy średnie Elysium o takiej samej tematyce. W dodatku końcówka śmierdzi pewnym filmem sprzed dekady. Tutaj jednak ogląda się to o wiele bardziej przyjemnie.
    Ciekawy swiat, z pelajadą nietuzinkowych postaci, może kojarzyć się z Bioshockiem. Powiem nawet, że czuję pewien niedosyt pod względem zawartości wagonów i aż chciałoby się, aby szli i szli przez coraz to nowe i ciekawsze przedziały.

    Ogólnie wysoka rekomendacja – 4.5/5
    Oglądać, iść do kina. Rzadko zdarza się dobre kino sci-fi/postapo/dysto, które nie jest skierowane dla nastolatków albo Marvelomasturbantów.

    PS. Wersja amerykańska ma być krótsza o jakieś 20 minut. Nie wiem, jaka będzie w polskich kinach.

    #6250
    kamill
    Participant

    Transarctica?

    #6251
    Niedzwiad
    Member

    Transarctica jest na podstawie "The Ice Company/La Compagnie des Glaces", do której pewnymi wątkami, nawiązuje komiks "Snowpiercer/Le Transperceneige", którego ten film jest adaptacją.

    #6252
    kamill
    Participant

    Czyli jednak! Socjalne rewolucje w filmach mnie średnio kręcą, ale pewnie i obejrzę i – przede wszystkim – przeczytam; dzięki.

    #6253
    Zyll666
    Participant

    "PS. Wersja amerykańska ma być krótsza o jakieś 20 minut. Nie wiem, jaka będzie w polskich kinach"

    Raczej już była, bo film miał światową premierę 1 sierpnia 2013… Gdy film u nas wyjdzie, to będą już dostępne DVD/BD ripy na torrentach. Oczywiście pójdę do kina, ale w takim przypadku nie wróżę sukcesu u nas…

    #6254
    Niedzwiad
    Member

    Premiera światowa 1 sierpnia 2013 – zgadza się, w Korei Południowej. W USA 27 czerwca 2014, właśnie dlatego, że amerykański dystrybutor chce wycięcia 20 minut filmu a reżyser nie chce. Blu-Ray już jest dostępny.

    #6255
    Zyll666
    Participant

    Mogę już zacząć mieć podejrzenia o cenzurę?

    #6256
    MIKET
    Participant

    Śmiało tym bardziej, że w filmie jest kilka ciekawych scen. Pocztkowo byłem sceptycznie nastawiony ale potem fabuła w sumie wyjasniła początkowe kretynizmy.

    #6257
    garret
    Participant

    Najgorszy film swiata i żal za utraconymi 90 min. Nie zaryzykuje również twierdzenia, iż fabula wyjasnia początkowe i późniejsze kretynizmy.

    #6258
    Bezel
    Participant

    Garrett ma rację + film jest nudny jak cholera.

    #6259
    John J Adams
    Keymaster

    Film podobał mi się, zwłaszcza że również kojarzył z Bioshockiem. Całość jest tak surrealistyczna, że jakiekolwiek oceny logiki świata i akcji są bezcelowe. Sporo dobrych scen, kilka słabych (np. spowiedź głównego kolesia).

    Kilka fajnych koncepcji (np. szkoła, świętość lokomotywy, sam świat itp), szczególików (np. gest ręką małego maszynisty) powodują, że film jest nieco bardziej złożony niż prosta "walka klas i deterministów". Polecam.

    #6260
    Atue
    Participant

    Mnie również się podobał. Mam słabość do śnieżnej post-apokalipsy.

    IMO lepszym rozwiązaniem byłoby umieszczenie akcji na statku/ lodołamaczu a nie pociągu/przebiśniegu. Muszę jednak przyznać, że Koreańczyk całkiem nieźle z tego wybrnął.

    Interesujące są również nawiązania do PA klasyki i zgrabna ich inkorporacja do fabuły: barwna opowieść dzieciaków wprowadzająca do świata (Mad Max 3) no i nawiązanie (prawdopodobnie) do rodzimego klasyka – fajki i ogień w kapsule hibernacyjnej.

    Z czystym sumieniem polecam – zdecydowanie lepsze od sequelo/remakeowego gówna wypuszczanego przez Yankesów

    #6261
    Lord New Age
    Participant

    Fajny film, Garrecizny nie słuchajcie.

    #6286
    Interdyktor
    Participant

    Badziew totalny, potencjał zmarnowany, lipa na maxa i tyle.

Viewing 14 posts - 1 through 14 (of 14 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.