Aliens: Colonial Marines

Homepage Forumy Od rzeczy Blubry Aliens: Colonial Marines

This topic contains 35 odpowiedzi, has 0 voices, and was last updated by  KoKlusz 6 lat, 6 miesięcy temu.

Viewing 15 posts - 16 through 30 (of 36 total)
  • Autor
    Posty
  • #5849

    KoKlusz
    Participant

    AvP 2010 był jaki był, ale przynajmniej dało się w toto grać bez bólu, i nawet dzisiaj nie źle wygląda, czego nie da powiedzieć o tym ścierwie.

    Also this: [url]http://www.videogamer.com/videos/aliens_colonial_marines_what_the_hell_happened_to_aliens_colonial_marines_2.html[/url]

    Proces powstawania tej gry to widocznie niezły burdel: [url]http://www.neogaf.com/forum/showpost.php?p=47589293&postcount=1[/url]

    #5850

    John J Adams
    Keymaster

    Klip fajny, ale żeby była to jakaś gigantyczna różnica między demem a finalem – nie powiem. Pewnie z testów im wyszło, że ma być jaśniej i kolorowiej.

    Co więcej widać, że nowa wersja CM ma korzenie w starej (mimo, że Sega odcięła się od skancelowanego oryginału) – chociażby w postaci rzeczonego HUDa.
    [url]https://www.youtube.com/watch?v=rIeLGifENbI[/url]

    W zakresie starej chyba za wiele nie napisano i śmiem przypuszczać, że nie byłaby wcale lepsza od tego co dostaliśmy.

    #5851

    KoKlusz
    Participant

    Fakt, demo też dupy nie urywa i wygląda gorzej niż taki na przykład Bulletstorm, ale to co dostaliśmy uwłacza ludzkiej przyzwoitości, jak wysokobudżetowa produkcja z 2013 może wyglądać i działać gorzej niż DOOM 3, to mi się w głowie nie mieści.

    #5852

    Jakby ktoś chciał zobaczyć jak gra wygląda (początek), gameplay z Wonziem:
    [url]http://www.youtube.com/watch?v=r4mxgbWmKYA&list=UUYN3DEMx3v31t5_ll3R0a5Q&index=2[/url]

    #5856

    garret
    Participant

    W zyciu bym nie pomyślał, ze z własnego wyboru nawet nie podejdę do Colonial Marines.

    #5869

    Bezel
    Participant

    Syf, żenada i chujnia.

    #5870

    John J Adams
    Keymaster

    I moja finalna recka, pierwotnie opublikowana na innym forum:

    No więc skończyłem to dzieło. Powiem tak: szkoda, że przy ilości pracy, która poszła w grę, fajnych levelach i scenerii na koniec dostaliśmy taką żenadę.

    Scenariusz mogę określić tylko jednym słowem – kuriozum. Ewidentnie koncepcja fabuły zmieniała się parę razy i na koniec wyszło to co wyszło: brak wyjaśnienia podstawowych wątków, kwiatki w stylu "facio nie wiedzieć czemu wysadza się granatem w łączniku razem z kumplami", czy rzucane w powietrze dialogi pozostałe po wyciętych scenach (atak crushera w magazynie). Jak dla mnie zero klimatu Aliens i Marines: APC, dropy i sentry skandalicznie niewykorzystane. Kompletny brak klimatu zagrożenia i jakiegoś celu misji: pan dowódca siedzi na luzie w Operations i wydaje rozkazy, generalnie panuje demokracja, cały czas jest mowa o jakiejś wielkiej liczbie Marines na planecie, której niestety w realu nigdy nie spotykamy.

    Potraktowanie kanonu też już genialne. Poza powrotem zza grobu znanej postaci mamy jakieś blubry na temat niemożności usunięcia chestburstera (o ile Aliena 4 uznać za kanon). Zjawisko kwasu w ogóle nie istnieje, a sam system obrażeń jest idiotyczny. Fanom Prometeusza, o ile są tacy, spodoba się nawiązanie do tego wspaniałego filmu. Natomiast nie czepiałbym się braku zniszczenia Hadley's Hope przez wybuch reaktora – oczywiście to bez sensu, ale w kategoriach gry do przyjęcia.

    Co do zakończenia: całymi latami dokładnie tak sobie wyobrażałem to niesamowite pierdolnięcie w końcowym filmiku Colonial Marines 🙂

    o AI nie będe pisał, bo wszystko już powiedziano – zdecydowanie największa wtopa gry.

    Technicznie A:CM to katastrofa. Demo z 2011 bazowało na podobnym designie leveli, jednak renderowane było na zupełnie innym poziomie detali (a może i innym enginie/sofcie) niż docelowy, dodatkowo ze skryptowanymi akcjami raczej nie do zrealizowania w normalnej grze.
    Na koniec dostaliśmy tekstury o gigantycznych pikslach, brak możliwości niszczenia otoczenia, nie wiem też co tam robi licencja PhysX – w grze nie ma chyba żadnej sceny wymagającej liczenia bezwładności. Oświetlenie, ryje postaci, płomienie, woda – na poziomie gier przedwojennych. Może po to, aby chodziło pięknie na max detalach na takich kompach jak mój 5-letni trup.

    Z nielicznych zalet:
    – fajne levele (Sulaco, Hadley's Hope), pierwszorzędny level z kanałami, poza głupkowatym designem ślepych alienów
    – sama końcówka (od momentu ucieczki Królówki) pod względem akcji zrobiona całkiem znośnie i odstaje od reszty gry. Widać, że był to jeden z pierwszych zrobionych leveli, w którym już potem wiele nie zmieniano i mieli czas się do niego przyłożyć

    Final word: Colonial Marines było robione pod wyraźnym wpływem Call of Duty, jednak bez żadnych zalet tej serii: bez dramatycznych scenek, akcji, nie wspominając o poziomie graficznym. Dobrym przykładem jest scena ewakuacji dropshipem podczas jednego z ostatnich leveli: tu powinniśmy mieć dramatyczny last stand, gdzie zalewani Alienami w ostaniej chwili wskakujemy na rampę dropa, odstrzeliwując Obcych, którzy wskoczyli za nami, przy akompaniamencie czad muzyczki. Zamiast tego mamy biegająych chaotycznie Alienów i dropa, który nagle spada z nieba i wystarczy stanąć pod nim, aby zakończyć level. Szkoda, że gra robiona 8 lat jakościowo odstaje od każdego CoD, które trzaskane są w tempie jednego rocznie.

    Sorry, ale AVP3, które ledwie pamiętam jako grę, zrobiło na mnie lepsze wrażenie niż ten niedopchany chłam.

    #5871

    KoKlusz
    Participant

    Od siebie jeszcze dodam absolutnie katastrofalne dialogi i postacie w ogóle, kafary z Gearsów wypadają przy tym wzorowo.

    Natomiast analiza plików ini. wykazała że gierka ewidentnie bazuje na buildze z 2007 roku, jeszcze z przed (ostatniego) cancela, pomimo korzystania z dużo nowszej wersji UE (do którego od jakiegoś czasu jest przyspawany Physx, stąd licencja), co poniekąd wyjaśnia przedpotopową oprawę.

    Na forach Steama ludzie ryją w plikach żeby doprowadzić to dziadostwo do stanu używalności, szczegóły tutaj: [url]http://steamcommunity.com/sharedfiles/filedetails/?id=127541833#25938[/url]

    #5872

    John J Adams
    Keymaster

    O czad. Zastanawiałem się kiedy do tego dojdzie 🙂
    Jeszcze mogliby wskrzesić A:CM z PS2 i skasowanego RPGa Aliens Obsidiana 🙂

    #5873

    KoKlusz
    Participant

    Jeszcze można sobie zmienić paletę kolorów na mniej rzygową: [url]http://www.dsogaming.com/news/aliens-colonial-marines-can-look-good-sweetfx-vs-vanilla/[/url]

    [quote][b]John J Adams napisał/a:[/b]
    Jeszcze mogliby wskrzesić A:CM z PS2 i skasowanego RPGa Aliens Obsidiana :)[/quote]

    Biorąc pod uwagę, że jakiś koleś ostatnio doprowadził do działania wycieknięty, anulowany prototyp Resident Evil 2, wszystko leży w gestii Segi żeby mniej lub bardziej oficjalnymi kanałami udostępnić to co było do tej pory zrobione, fandom by się już zajął resztą. 🙂

    #5874

    John J Adams
    Keymaster

    RPG był podobno ukończony (czego nie można było powiedzieć np. o KOTOR2 🙂 )
    Więc wystarczyłoby mieć płytę z resourcesami chłopaki postawialiby go szybciutko na enginie KOTORa albo Old Republic.

    #5875

    KoKlusz
    Participant

    Właśnie stopień ukończenia tej gierki to ponoć kwestia mocno dyskusyjna, jak lubię Obsidian, tak chłopaki mają tendencje do pieprzenia głupot i zwalania winy na innych (vide shitstorm wokół Alpha Protocol i Fallout: NV)

    A skoro jesteśmy w temacie to ostatnio jeden z pracowników tego zacnego studia wrzucił reel z animacjami: [url]http://vimeo.com/56606365[/url]

    #5876

    John J Adams
    Keymaster

    Poziom grafy nie powala, ale gierka mogła być niezła.

    #5877

    Rif Starfire
    Participant

    Że też macie siły i czas, by grać w takie gówna…
    [url]http://cdn.overclock.net/c/c7/c79f7432_ibzX98wpsXeGJe.gif[/url]

    #5878

    Badus
    Participant

    Super gra, nie mogę doczekać się sequela.

Viewing 15 posts - 16 through 30 (of 36 total)

You must be logged in to reply to this topic.