Indiana Dżons i Nowa Krucjata – SPOILERY!!!

Homepage Forumy Na naszych ekranach Filmy, filmy, filmy Indiana Dżons i Nowa Krucjata – SPOILERY!!!

  • This topic is empty.
Viewing 15 posts - 106 through 120 (of 215 total)
  • Autor
    Posty
  • #1465

    [quote][b]MIKET napisał/a:[/b]
    [quote][b]conan prawdziwy napisał/a:[/b]
    no to przykro mi, nastepnym razem idzcie na inny film, dopasowany do swojej kategorii wiekowej. [/quote]
    czy w ten sposób mam tłumaczyc sobie kazdy film który nie uwazam za "dobry"?? Czy dlatego ze oryginalny Obcy mnie straszył, a avp juz nie to mam mówic sobie ze to nie moja kategoria wiekowa i dlatego film mi sie nie podoba?

    [/quote]

    a czy tego oryginalnego obcego pierwszy raz widziales tydzien temu ? czy lat temu kilkanascie (lub wiecej) i straszyl Cie wtedy? i wtedy byl dla Ciebie kultem i pozostal do dzis?
    gdybyscie powiedzmy 20 lat temu zobaczyli to "nowe gowno o indianie" ? czy bylby to taki straszny syf? czy moze krol VHSu i film ktory sie oglada codziennie?
    Ludzie, problem jest jeden z takim kinem "nie mam 13 lat" i tyle. Tak na serio bez czczenia kultem i obiektywnie czy poprzednie czesci byly takie logiczne, sensowne, perfekcyjne, ze swietnymi bluboxami i efektami, bez glupich zartow i banalow ???
    Owszem niektorzy czekali na film 20 lat i oczekwiali niemozliwego, jakiegos nadfilmu ktory magicznie da im to samo wrazenie co pierwsze super zagraniczne filmy widziane w zyciu wczasach szarej komunistycznej rzeczywistosci.
    Ja na film czekalem moze z 10-15 minut w kinie, przedtem nawet nie chcialo mi sie wszytkich trailerow ogladac, a na samym filmie bawilem sie bardzo dobrze, choc pewnei arcydzielo to nie jest (podobnie jak wiekszosc kultow nad kulty).

    #1466
    koalasmuck
    Member

    ja wam powiem o co chodzi z indianami:

    jeśli byliby zaczajeni gdzieś w cieniu, zakamarkach i innych dziurach, to byłoby OK. Natomiast oni byli zamurowani w dziurach i musieli rozwalić to zamurowanie, żeby wyjść. Przełknąłbym to, gdyby nie to, że z filmu wynika, że wcześniej był tam Ox i tych indian też spotkał więc zakładam, że wtedy też siedzieli w zamurowanych dziurach.

    Czyli co, jak Ox sobie poszedł, to oni wrócili do dziur i się artystycznie zamurowali od środka w oczekiwaniu na Indiego? 😀

    #1467
    DarkMiagi
    Participant

    Tu recenzja w innym nieco klimacie:

    [url]http://www.lightsabre.co.uk/indianajones/indianajonesandthekingdomofthecrystalskull_review_1.htm[/url]

    #1468
    garret
    Participant

    Trudno mi wierzyc w to co piszesz conanie, pomijajac dosc niegrzeczną uwagę o kategoriach wiekowych to slabosc filmu nie tkwi głównie w tym "ze to nie stary indy" czy "nie mam 13 lat" tylko (moim zdaniem) w napisanym na odpierdol scenariuszu i nafaszerowaniu filmu lepszymi czy gorszymi efektami. A to nie ma nic wspolnego z tym kto i ile czekał na film.
    Idąc na kina na film przygodowy chcę zobaczyc fajną przygodę a nie kolejne levele niby gierki, niby filmu. To wciąz dobre/niezle kino ale dalekie od uczucia zadowolenia po napisach i nucenia pod nosem znajomej melodyjki.

    #1470
    graylady
    Participant

    garrecie… jakbys mial te dziescia lat mniej i zobaczyl ow film na duzym ekranie to bys zwariowal (zamiast slowa 'zwariowal' pierwotnie uzylam innego ale przez grzecznosc sie powstrzymalam i zmienilam…) z wrazenia. 😛 a teraz to sie czepiasz doslownie pierdolek, szczegolikow i nie wiem jeszcze czego. bo wyrosles, sam zkapcaniales i juz odbierasz ow film zupelnie inaczej.

    film byl bardzo dobry, podtrzymal kulcik dr. jonesa i nie mam absalutnie niczego do zarzucenia, ale widocznie wiekszosc z osob na ZP oczekiwala jakiegos cudu kinematografii i teraz nie moze przebolec, ze sie rozczarowala.

    😛 😛 😛

    #1471
    garindan
    Member

    A jak ja bym miał 20 lat mniej i nie znał poprzednich części to bym się po prostu zdrzemnął.

    #1472
    MIKET
    Participant

    Jesli o mnie chodzi to wcale nie wyczekiwałem tego filmu jako "kolejnej czesci mojego kochanego profesora". Jak mowilem – fanem nigdy nie bylem, moge szczerze powiedziec ze kazda czesc widzialem…chyba 3-4x max.
    Pierwszego trailera widzialem moze z 7x. Wcale nie chodzi tu o to ze ten film "nigdy nie bedzie tym czym dla mnie byla pierwsza czesc" bo do tego wagi sam nie przywiazuje.
    W moich oczach nowy Indy zawiódł jako zwykły film. A nie jako Nowy Indy w porównaniu do poprzednich.

    koalasmuck – dokładnie! 😀

    #1474

    alez garrecie takie wady maja wszytkie te kulty nad kulty, slabe durne scenariusze przecietne efekty, liniowa fabula… (gwiezdne wojny, obce, bladrunnery, no i stare Indiany i inne pomniejsze kulciki tez spokojnie pod to podpadaja). Tylko ze wtedy nie grales w takie gierki, jak teraz, nie widziales tylu filmow co wynika glownie z tego nieszczesnego wieku i moze okreslenie "nie mam 13" lat bylo zbytnim skrotem myslowym, ale niestety jest jednym z problemow zdecydowanie wiekszych od tego czy indianie wyszli ze sciany czy z lasu.
    A w momencie kiedy upraszasz o grzeczne zachowanie na forum… hmm pamietam czasy kiedy bylo takie ZP na ktorym nikt nie byl "grzeczny"… 😛 wiec chyba jednak czasy sie zmieniaja 🙁

    #1475
    koalasmuck
    Member

    a moim zdaniem właśnie o takie pierdołowate szczególiki dbali w scenariuszach te 2 dekady temu (obojętnie czy chodzi o Indiego czy coś innego)

    poza tym, jeśli wiek ma takie znaczenie, to jak wyjaśnić fakt, że wiele osób oglądało stare części mając ca. tyle lat co średnia tutaj obecnych i dla nich te filmy to taki sam kult jak dla nas 😉

    #1476
    graylady
    Participant

    [quote][b]garindan napisał/a:[/b]
    A jak ja bym miał 20 lat mniej i nie znał poprzednich części to bym się po prostu zdrzemnął.[/quote]
    a mowisz to z perspektywy swego terazniejszego wieku oraz wiedzy zyciowej jaka z latami zdobyles? 😀

    #1477

    ale ogladali je w innych warunkach. wtedy tez te niektore rozwiazania w kinie ktore byly nowatorskie i pionierskie teraz sa juz oklepanym banalem. itd…
    ale to i tak nie ma znaczenia. wszyscy maklontenci byli wczoraj na gownianym filmie w kinie, a ja bylem na fajnym. kto lepiej na tym wyszedl…? 😛

    #1478
    Raider
    Participant

    [quote][b]conan prawdziwy napisał/a:[/b]
    alez garrecie takie wady maja wszytkie te kulty nad kulty, slabe durne scenariusze przecietne efekty, liniowa fabula… (gwiezdne wojny, obce, bladrunnery, no i stare Indiany i inne pomniejsze kulciki tez spokojnie pod to podpadaja). [/quote]

    Ja za Conanem stoję, ale jak jeszcze raz ktoś wrzuci do jednego wora z czymkolwiek Bladerunnera (tu następuje fanatyczne uderzenie czołem o twardą podłogę i krótka modlitwa), to jak IJ kocham, kapelusz zdejmę i zacznę szaleć.
    [b]Pamiętaj, aby film święty (BR) święcić![/b]

    [img]http://www.lostark.net/indy.gif[/img] Raider

    #1479

    Bladerunner jeest oczywiscie kultem i swiet(n)ym filmem, co niestety nie ustrzega go przed spora iloscia dziur w scenariuszu… latanych "milionem" wersji. (swego czasu rozne znamienitosci z redakcji ZP wymienialy nawet te niedoskonalosci)
    Ale chodzi wlasnie o to zeby potrafic ogldanac film i sie nim cieszyc, a nie rozpamietywac jakies duperele, zeby wykazac jak dojrzalym i wyrobionym sie jest widzem, przynajmniej w przypadku takiego kina.

    #1480
    garret
    Participant

    No kurcze, to doszlismy do momentu, w którym jak publicznie napiszę ze cos mi się nie podoba i wymienie co, to z racji wieku wyjdę na kogoś kto sie usilnie wykazuje jako przemądrzały i wyrobiony widz ? 🙂

    #1481

    zalezy co sie wymienia… no i odwracasz kota ogonem. moze na forum to cos daje… Ale nadal widziales gowniany film, a ja jakas fajna kolejna czesc Indiany.

Viewing 15 posts - 106 through 120 (of 215 total)
  • You must be logged in to reply to this topic.