Reply To: Klasyczny Indiana Jones

Homepage Forumy Na naszych ekranach Filmy, filmy, filmy Klasyczny Indiana Jones Reply To: Klasyczny Indiana Jones

#844
John J Adams
Keymaster

Zapodałem właśnie Indianę i Templum Dooma – bollywoodzki (by Dro) odcinek cyklu, który uważam za równie dobry, jak Raidersów, a momentami nawet lepszy. Scena wskakiwania Juniora do wózka to kwintesencja całego IJ w 3 sekundy. Kiwka kapeluszem do Kali no i markowa scena obiadu u Maharadży, która rządziła u mnie w podstawówce. W tym też filmie wracamy do wizerunku bardziej IJ jako płatnego łowcy artefaktów, niż wykładowcy na uniwerku (Nuratchi).

Oczywiście są też fajne głupotki – piloci Lao Che wywieźli swoich pasażerów całkiem daleko (z międzylądowaniem) zanim wreszcie zebrało im się na kapotaż samolotu (pomijam wysiłek włożony przez LC w ukatrupienie Jonesa, chyba nieadekwatny do strat). Nie wspomnę też o nieco podstarzałej pani Capeshaw i jej wałkach na brzuchu.

Największą jednak wadą filmu jest dzieciactwo, które na wiele lat potem było przekleństwem Spielberga (nie mówię tu oczywiście o Short Roundzie, tylko tym kinder-tłumie w kopalni i ich ewoczych metodach rewolty).

[i]It's a long way to Delhi
[/i]
Przy okazji – ktoś wie, co Indiana i Lao Che mówią do siebie po chińsku po otruciu w kanjpie?

Przy okazji 2 – właśnie przypomniałem sobie, że Raidersi byli dla mnie pierwszym filmem, gdzie pojawiali się nazi, a który nie był polskim/ruskim filmem wojennym. Niezła nirwana dla młodego mózgu.