Reply To: Iron Man 3

Homepage Forumy Na naszych ekranach Filmy, filmy, filmy Iron Man 3 Reply To: Iron Man 3

#5931
Badus
Participant

[quote]Odniosłem wrażenie, że te ultra nowoczesne zbroje IM za łatwo się rozwalają – w jedynce Mark 3 został ostrzelany z broni palnej, przyjął bez pośrednie trafienie z czołgu jak mistrz i serię z pokładowego działka F-22 i był tylko osmalony. O_o
[/quote]

[quote]mógł w każdej chwili wezwać dowolną zbroję pomiędzy numerem 8 a 41[/quote]

Wydaje mi się, że w filmie była wzmianka o tym, że większość stanowią prototypy, łącznie z najnowszym modelem 42. Pewnie z uwagi na PTSD dośrubowanie każdej do poziomu z poprzednich części mocno kulało i Stark poszedł w ilość, a nie jakość. Fakt, nadal jednak nieco to przeszkadza.
Po ataku na chatę zbrojownia została przysypana gruzem i dostęp do niej był niemożliwy. Jakoś krótko przed finałem Jarvis wyraźnie informuje Starka, że ekipa remontowa już robi porządek i jest stosowne zbliżenie na klapę w podłodze.

[quote]zabrakło alkoholowych problemów[/quote]

Meh, ja się cieszę, że je olano. Wystarczyła mi scena balangi w IM2, a jeśli tutaj jeszcze by ciągnęli ten wątek, to nie daj boshe wyszedłby drugi pustelnik-Wayne jak u Nolana.

[quote]Twist w studiu filmowym przecudowny.[/quote]

Przegenialny motyw, który z miejsca mnie kupił i żywię ogromny szacun dla ekipy, że zdecydowano się tak zagrać psycho-geekom na nosie. Idealnie oddano istotę tej postaci, która jakby nie patrzeć w komiksach jest reliktem minionej epoki. Kingsley ostro dał czadu 😀

Co do samego zakończenia, to już jest chyba jakieś zamierzone psucie filmu. Znowu nocna sceneria, która jest w tych filmach po prostu brzydka i słaba. Killian ginie (o ile w ogóle) dość głupio, ale na całe szczęście jest to świetny boss (wreszcie przełamano schemat z wielkim robotem na końcu filmu).

Duet z dzieciakiem wyszedł świetny, nie wiem jak można się czepić tego elementu. Stanowi to bardzo zgrabne odniesienie do wewnętrznego, małego chłopca, który siedzi w Starku, jak i w każdym facecie, mającym czystą radochę z grzebania w mechaniczno-elektroniczno-komputerowych ustrojstwach. 99,9% geeków ma największą radochę ze składania części do kompa samemu i nie przykumało tej prostej analogii? 😉