Reply To: Prometeusz, albo Obcy jako genialna Satyra

Homepage Forumy Na naszych ekranach Filmy, filmy, filmy Prometeusz, albo Obcy jako genialna Satyra Reply To: Prometeusz, albo Obcy jako genialna Satyra

#5625
MIKET
Participant

No błagam, ja rozumiem, że nie wszystko musi być w filmie podane na talerzu, trochę wyobraźni.

[quote][b]Bezel napisał/a:[/b]
Tak, tak tylko czemu jak Inżynier na początku filmu wypił bio-gówno to się rozpadł na fragmenty DNA a jak ryży z irokezem wpadł w bio-gówno twarzą (pewnie też trochę łyknął) to zamienił się w zombie [/quote]
…bo to nie jest jedna i ta sama substancja…? Kawa może być super czarna ale to nie do końca znaczy że to cola…

[quote][b]Bezel napisał/a:[/b]
a jak black-goo zetknie się z robakami to morfują się w kobry z kwasem?[/quote]
Bo różne gatunki inaczej na to reagiują.

[quote][b]Bezel napisał/a:[/b]
A dlaczego bio-gówno infekuje przez stosunek i nie zamienia kobiet w zombie, tylko pozwala im rodzić kalmary a więc gatunek nie spokrewniony z kręgowcami?
A dlaczego potem ów kalmar rośnie w tempie które przeczy wszelkim prawą bio-fizyki i potem infekuje oralnie humanoida, który nie zmienia się w zombie i nie rozpada się na kawałki, ale za to z klaty wyskakuje mu pterodaktyl bez oczu?[/quote]
A dlaczego istnieje wodny pasożyt-robak, który zagnieżdża się w ciele ryby, wyjada jej język by potem przejąć całkowicie rolę języka ów ryby? Dlaczego po prostu jej od wewnątrz nie zje tylko siedzi w niej już do końca? (akurat przykład real life) No kurde bo tak te gatunki działają, zostały stworzone przez inżynierów jako broń, a nie ghatunek który ma pełnić rolę fauny nowej planety. Co więcej – najwyraźniej technologia i zaawansowanie inżynierów w bio-technologii jest tak wysokie, że potrafili stworzyć coś co by działało w tak niezzablonowe sposoby. Kosmos jest duży, dużo w nim pewnie żyjątek, nie widzę więc przeszkód by jakiś gatunek wymyślił coś co nie wpasowuje się w ziemską faunę.