Reply To: Mass Effect Trilogy

Homepage Forumy Od rzeczy Blubry Mass Effect Trilogy Reply To: Mass Effect Trilogy

#5466
Bezel
Participant

[quote][b]Interdyktor napisał/a:[/b]
Kurde, ludziska, mój kolega zwrócił mi na coś uwagę. W epilogu dzieciak mówi "Tell me another story, about The Shepard", na co Buzz Aldrin odpowiada: "It's getting late, but okay. One more story…" Te 3 ostatnie słowa… Shepard jest legendą , i przed nim jeszcze wiele historii :D[/quote]

Ja odebrałem ten epilog tak: ekipa z rozbitej Normadii tworzy nową cywilizację na planecie. Buzz Aldrin (w wersji PL "Astronom") potomek załogi z Normandii (może sam Joker?) opowiada dokonaniach o komandora Shepard-a swojemu wnuczkowi. Shepard przechodzi do historii jako postać która odegrała swoją rolę – został zbawcą galaktyki ale umarł ją ratując. Nie ma żadnego nagrobka, żadnego pomnika – Shepard żyje w umysłach ludzi/kosmitów którzy go kochali – stał się postacią mityczną czy wręcz archetypową – symbolem niezłomności ducha organizmów żywych w obliczu galaktycznego holokaustu. Wnuczek pyta: "A kiedy ja polecę do gwiazd?" – ciąg historii zostaje nieprzerwany, nowe pokolenia będą odkrywać na nowo galaktykę (po zniszczeniu przekaźników masy). Będą inni bohaterowie, inne historie do opowiedzenia, ale na razie cieszymy się spokojem egzystencji.

Nie wiem czemu ale przypomniał mi się podczas tego epilogu wiersz Walt-a Whitman-a:
[i]
Kiedy słuchałem, jak mówił astronom,
Kiedy dowody w cyfrach nakreślił przede mną,
Kiedy pokazał mapy, mnożył, dzielił,
Kiedy siedziałem w sali, a wszyscy bili mu brawo,
Nie wiem, dlaczego czułem się znużony,
Póki nie wyszedłem stamtąd,
A idąc wśród wilgotnej, tajemniczej nocy,
W milczeniu spoglądałem na gwiazdy. [/i]