Reply To: 007 Reloaded

Homepage Forumy Na naszych ekranach Filmy, filmy, filmy 007 Reloaded Reply To: 007 Reloaded

#2363
Gargooletz
Participant

Z seansu wyszedłem raczej zadowolony, ale nieco zdezorientowany. Z jednej strony spodziwałem się zobaczyć takiego Bonda – pełnego popisowych numerów i szalonych pościgów – ale sposób w jaki zaserwowano to danie był nieco męczacy.
Sieczka scen akcji przypomina wkurzony stroboskop, co daje taki efekt, że widz siedzi z wywalonym jęzorem, na ekranie dzieje się coś mega epickiego, ale tak naprawdę nikt nie wie co. Coś lata, coś spada. A w przerwach między szalonymi scenami akcji trzeba szybko łączyć fakty, żeby skumać fabułę (co zabawne wątek zemstowy jest bardziej zakręcony niż walka z głównym złym). Wspomniana w recce szybka narracja jest ciężka w odbiorze, kiedy zostajemy bomardowani stuntami i wybuchami.
Głupotki w stylu akcji spadochronowej faktycznie gryzą. Jakby nie mogli się złapać te kilka sekund szybciej.

Ja sobie narobiłem dodatkowych problemów nie odpalając CR w celach przypomnienia. Jeśli kogoś dopadła skleroza, to radzę sięgnąć po 'jedynkę' przed wybraniem się do kina na Quantuma. Na pewno odbiór będzie przyjemniejszy.

Mimo wszystko wątpię, żeby Bondowi groziło całkowite przeistoczenie w zwyczajny film sensacyjny. Klimat 007 jest jak najbardziej odczuwalny.