Dalszy stuffik z Rogue One!!!

Nie ustaje kanonada prezentacji nowych zabawek z Franta Jeden. Poniżej trochę nowych fot i trochę starych lepszej jakości.

Hasbro: uwagę zwraca kask szturmowca, przynajmniej na obrazku wyglądający lepiej niż tradycyjny hasbrowski crap. Fajny jest też łażący, sterowany radiem lub smartfonem AT-ACT, za który wystarczy położyć jedyne trzy zielone stówki. Na koniec kilka mniej oficjalnych fot:

 

Teraz jeszcze raz LEGO, tym razem w pełniejszym składzie:

 

Fajny pamperek Sideshow:

 

I nieco drobnicy:

 

Ciekawe info w sprawie fabuły: dzięki reklamowemu streszczeniu książki „Catalyst”, która dzieje się przed z R1, wiemy, iż:

Wojna rozdziera galaktykę! Przez lata Republika i Separatyści walczyli w kosmosie, a każda ze stron tworzyła coraz więcej zabójczych technologii, aby wziąć i wygrać wojnę. Jako członek supertajnego projektu Gwiazda Śmierci pod wodzą Kanclerza Palpatine, Orson Krennic z determinacją chce jako pierwszy przed wrogiem zrobić superbroń. Kluczem do tego może być jego stary przyjaciel, naukowiec Galen Erso.

Prowadzone przez Galena badania nad energią przykuły uwagę zarówno Krennica, jak i jego wrogów czyniąc z naukowca kluczowego pionka w galaktycznym konflikcie! Jednak gdy Krennic ratuje Galena z żoną i cóką Jyn przed Separatystami, Galen staje się jego dłużnikiem i kontynuuje swoje badania. Oczywiście frajer myśli, że pracuje w celach pokojowych, ale jego kumpel Krennic ma już skonkretyzowane plany jak wykorzystać tenże naukowy dorobek, a plany te nazywają się Gwiazda Śmierci. Teraz cała familia Erso musi się jakoś wykaraskać z tego niekorzystnego układu towarzyskiego.

 

A dzięki znanemu i lubianemu The Star Wars Show poznaliśmy nowego droja z R1, a imię jego C2-B5. Z oczu najlepiej mu nie patrzy, więc niechybnie jest on sługusem Cesarstwa:

news_rogueone280

 

I na koniec: wprost z kart Cartamundi mamy pierwszy oficjalny obrazek Vadora. Szokujących różnic nie widzę:

news_rogueone335

 

A inne takie kosmiczne rewelacje – tutaj.

Szeruj to!

Komenty FB

komentarzy

Komercha

Dodaj komentarz