Prosto z Pieca (R)

Witamy Szanownych Czytelników w rzeczywistości 2.0, specjalnie dla Was podajemy wieści ze świata gier PC. Na początek – Wasz i nasz faworyt!

Mowa oczywiście o Batmanie: Arkham Knight, który po czterech miesiącach od premiery ponownie trafia do sklepów! I to od razu ze wszystkimi dodatkami, które miały być od początku! Co za gratka! Niestety nie wszyscy gracze doceniają ten szlachetny gest ze strony WB, pewnie dlatego, że za te cztery miesiące czekania na grywalną wersję nie dostaną prawdopodobnie żadnej rekompensaty. Na mieście mówiło się, że PCtowcy mogą za gratis otrzymać DLC, tak na zgodę, ale chyba nie ma na co liczyć. Można się jedynie pocieszyć tym, że sama gra nie jest zła i jeśli tylko będzie korekta ceny, kto wie – może ktoś ją jeszcze kupi. Data ponownej premiery: 28 października.

news_pzpr49

Teraz coś z zupełnie innej beczki. W licznych telefaksach wysyłanych do redakcji narzekacie na brak newsów o RPGach. Wychodząc naprzeciw temu zapotrzebowaniu uprzejmie donosimy o powstającej właśnie gierce DeathTrash. W kuluarach mówi się, że ma to być bardziej przygnębiająca i groteskowa wersja Fallouta, obfitująca w tzw. humor kloaczny. Są już pierwsze screeny i animowane scenki, dzięki którym można się już trochę zorientować, z czym będziemy mieli do czynienia. Walka będzie w czasie rzeczywistym, dodatkowo ma być opcja lokalnej kooperacji, co pewnie nie spodoba się falloutowym purystom. Premiera gdzieś w 2016 roku.

news_pzpr50

Jak minął Wam weekend? Jeśli pracujecie dla Bethesdy, jest szansa, że zleciał on Wam na testach alpha nowego Dooma. Trzy dni trwały zamknięte zmagania multiplayerowe, co prawda tylko na jednej mapce i w trybie 6 na 6, ale za to z ubogim asortymentem narzędzi mordu. Na TwojąRurę rzucili filmik z fragmentami rozgrywki, częściowo nagrany na konsolach, za co z góry serdecznie przepraszamy. Całość przypomina bardziej Quake’a III niż poprzedniego Dooma, co dla zdeklarowanych singleplayerów nie jest zbyt dobrą wieścią. Jak to będzie finalnie – dowiemy się pewnie w przyszłym roku, kiedy ruszą betatesty, a na tę chwilę możemy popatrzeć, jak grają inni.

Sezon na remastery w pełni – wiecie, że robią odświeżoną wersję Day of the Tentacle? Mega klasyk Lucasartsu dostanie nową grafikę… i w sumie nie wiadomo, czy coś jeszcze. Za inicjatywą stoi studio Double Fine, które wcześniej wzięło na warsztat Grim Fandango, więc doświadczenie w dłubaniu przy kultach mają. Daty wydania jeszcze nie ma, ale już się odgrażają, że to nie koniec i że będą reanimowane kolejne tytuły, co tylko potwierdza starą prawdę, że nic tak się nie sprzedaje, jak nostalgia. Tak czy srak, pod tym adresem możecie zbadać sobie kilka fotek porównawczych. Uwaga, spoiler: nowe screeny mają wyższą rozdzielczość niż stare.

news_pzpr51

Na koniec ciekawostka, pretendent do zaszczytnego tytułu najgorszej gry wszechczasów. Być może pamiętacie, że zdarzało nam się już pisać o srogich knotach, ale trzeba uczciwie przyznać, że w porównaniu z Galactic Hitman były to prawdziwe megahity. Tytuł ten, który z nieznanych bliżej przyczyn nie jest rozdawany za darmo w pakiecie z przeprosinami i koszykiem owoców, wydaliło z siebie studio – nomen omen – Digital Homicide. Ciężko opisać słowami, co czeka naiwnych graczy, którzy dadzą się naciągnąć na 2 euro, oddajemy więc głos jakiemuś znanemu jutuberowi:

Szeruj to!

Komenty FB

komentarzy

Komercha

Dodaj komentarz