TFX

Dziś prawdziwa gra, której nie było.

Podobnie jak wspomniany kiedyś Interplay, Ocean był jedną z tych firm, które stały przy Amidze do grobowej deski. Na sam koniec dostaliśmy takie rodzynki jak Jurassic Park (nawet z segmentami FPS), czy właśnie TFX. Tyle, że TFXa tak naprawdę nigdy nie dostaliśmy.

Producentem gry było studio Digital Image Design, które znaliśmy już z takich czad gierek 3D jak Robocop 3 czy Epic, a także symulatora F-29 Retaliator. I ci chłopcy napocili się naprawdę mocno, aby ową rewolucyjną jak na owe czasy (nawet w kategoriach pecetowych) grę wcisnąć w sprzętowe realia Amigi. Do ostatniej chwili Ocean miał szczerą chęć wydać TFX, czego dowodzi absolutnie przełomowa kampania reklamowa w amigowej prasie i na billboardach w UK. Do dziś pamiętam reklamy w amigowych magazynach z hasłem „You’ll never date a supermodel. Fuck it.”. Tak, serio tak pisało – chyba w owych czasach prawo prasowe na Wyspach było bardzo liberalne. Przynajmniej mam nadzieję, że taka kampania miała miejsce, bo mimo że pamiętam ją całkiem dobrze, w necie nie ma po niej śladu 🙂

Ocean wydał w 1993 wersję PC, która została momentalnie zmieciona przez Strike Commandera, a z wydaniem amigowym szarpał się aż do 1995, gdy chyba ludzie podnieśli wzrok znad monitorów i zobaczyli, że nie bardzo jest już komu grę sprzedać. Pomimo, że była ona już praktycznie ukończona, uznano, że wydawanie tytułu przeznaczonego może dla 1% pozostałych przy życiu posiadaczy Amig (biorąc pod uwagę finalnie niezbędną konfigurację) mija się z celem. Na tym zakończyło się podbijanie rynku przez tę nowatorską grę.

amiga_tfx01

Już słyszę jak mówicie „No ale po latach pojawił się w necie i można już w niego zagrać” – nic tak banalnego, choć oczywiście gierka w necie jest – jako abandonware. Otóż Ocean w ostatnim honorowym strzale sprzedał prawa do TFXa wydawcy magazynu CU Amiga, który zamieścił wersję beta praktycznie za friko na swoim cover CD w 1997 (tak, tak, były czasopisma amigowe, które dołączały CD-ki, a nie tylko dyskietki). Żeby było całkiem pro, wersję dyskietkową gazeta udostępniała wysyłkowo.

Mimo, że minimalne podawane wymagania sprzętowe to „goła” A1200 z HD, konfiguracja ta starczała tylko na grę w spokojnym tempie 1 fps. Absolutne minimum, aby cokolwiek dało się zdziałać to A1200 z 68030/50Mhz + 4MB Fast RAMu – i to jest właśnie może ten 1% konfiguracji w czasie planowanej premiery komercyjnej. Pewien komfort dawał już procek 68060/80Mhz, który w momencie planowanej premiery… jeszcze nawet nie istniał. Z drugiej strony pompowanie w komputer coraz lepszych procesorów też niekoniecznie przekładało się na szybkość TFXa – wąskim gardłem był tu również sam układ AGA, który, umówmy się, nie był najwydajniejszym GPU świata. Żeby było ciekawiej, wersje testowe, które trafiły do recenzji prasowych w 1994 pozwalały jeszcze na grę z dyskietek, choć nie była to przednia zabawa. Trochę to stało w sprzeczności z pierwszymi zapowiedziami DID, w których szefowie firmy bredzili w malignie, jak ta gierka będzie śmigać na A1200 i CD32.

amiga_tfx02

Mimo tych drakońskich wymagań, wersja Amigowa miała i tak inne uproszczenia w stosunku do DOS-owej (np. statyczne plansze zamiast animacji cut-scenek), a ponieważ była tak naprawdę do końca betą, niektóre ekrany pozostały jeszcze w wersjach roboczych.

Jak już i tak jedziemy dużo na technikaliach, dla kompletu dodajmy, że opublikowana wersja dawała nam do dyspozycji 3 exe-ki:
– TFX_68000 (dla komputerów bez FPU, aczkolwiek nie chodziło bynajmniej o proca 68000)
– TFX_FPU (dla kompów z FPU)
– TFX_040 (dla maszyn z procem 68040/060)

Jak na betę przystało, nie obyło się też bez bugów (np. wersja 68040/060 nie chodziła na akurat tych prockach), ale cześć z nich została usunięta przez patcha wydanego… dwa miesiące po opublikowaniu gry w CU Amiga, przez programistę TFXa, Charliego Wallace’a. Cóż za przyzwoity jegomość.

amiga_tfx04

A o co chodziło w samej gierce? No cóż, był to symulator lotu, ale wykraczający lata świetlne poza wszystko, co do tej pory powstało na Amidze: tekstury, cieniowanie, rozglądanie się po kokpicie – wtedy to była rewelacja. Aczkolwiek zaraz po premierze te nowości zostały przyćmione przez wspomnianego Strike Commandera, przez parę miesięcy na pececie TFX był szpicem włóczni postępu growego, a nawet pchał kopertę! Zwracam też uwagę, że w intro do gry przygrywa nam niezła muza autorstwa Barry’ego Leitcha (Lotus 2).

Lataliśmy w barwach United Nations Air Force (stłumiony śmiech na sali) mając do dyspozycji trzy maszyny: Eurofightera EF2000, F-22 i ś.p. F-117A. Dostępnych było też kilka trybów gry: zręcznościowy, pojedyncze misje (w tym kreator misji) lub kampania. Podczas kampanii mogliśmy odwiedzić takie fajne miejsca jak Kolumbia, Somalia, Libia, Jugosławia czy wyspy Georgii Południowej (jest takie coś). Pamiętajmy, że gra była na rok 1993, więc większość tych krajów była wówczas na wojennym czasie. W kampanii nasze wyniki wpływały na kolejne misje i wydarzenia na świecie ilustrowane wyświetlanymi nagłówkami gazet. A tak w ogóle, to kampanię mogliśmy rozgrywać w trzech wersjach: Tour of Duty, Flash Points i U.N. Commander – w tym ostatnim sami projektowaliśmy misje. Niezależnie od tego przed każdym lotem mogliśmy oczywiście skonfigurować uzbrojenie.

amiga_tfx03

Sam model lotu był fajny do grania, aczkolwiek niezbyt realistyczny. Poszczególne samoloty różniły się nie tylko właściwościami lotnymi, ale też ładownością uzbrojenia, a także zużyciem paliwa. Fajnym i naonczas pionierskim rozwiązaniem była konfiguracja danych wyświetlanych na trzech monitorach MFD w kokpicie.

W kolejnych latach, na gruzach TFX studio DID wypuściło kolejne świetne symulatory – EF2000 i F-22 ADF, tym razem już nie oglądając się na Amigę. Natomiast kompletną ciekawostką jest Inferno tej samej firmy, sequel kultowego Epica. Gra bazująca na enginie TFX była koszmarkiem niegodnym pierwowzoru – wyszła na PC, natomiast mimo zapowiedzi nigdy nie ukazała się na Amigę CD32, nawet na cover CD…

amiga_tfx05

Intro i gameplay:

 

Cover CD i jego okładka (dzięki, MobyGames):

 

No i oczywiście żadna porządna recka symulatora nie może obejść się bez rozpiski klawiszy:

A           – Autopilot On/Off
Z           – Lockowanie celu
S           – Stealth
X           – Odlockowaniue celu
D           – Detale otoczenia on/off
C           – Zmiana zalockowanego celu
F           – Klapy on/off
Alt-V       – Kamera video start/stop
Space       – Strzał
G           – Podwozie
B           – Hamulec powietrzny on/off
N           – Zmiana widoku celu (MFD1)
M           – Mapa
,<         – Przybliżenie
.>         – Oddalenie
/   – Dopalacz On/Off
Shift-Q     – Przerwanie misji
W           – Hamulce kół
E           – ECM
R           – Zmiana zasięgu radaru
T          – Przyspieszenie czasu
H           – Hak hamowniczy
Shift-N     – Podczerwień
Alt-J       – Odrzucenie zbiornika paliwa
L           – Powtórzenie ostatniego komunikatu
Alt-L       – Automatyczne lądowanie
P           – Pauza
[           – Wyłączenie silnika 1
]           – Wyłączenie silnika 2
#           – ILS
@           – Port do tankowania w powietrzu
ESC         – Katapulta
Shift-F1   – Widok wprost bez kokpitu
F1         – Widok na wprost
F2         – Widok w lewo
F3         – Widok w prawo
F4         – Widok w tył
F5         – Widoki zewnętrzne
F6         – Widok “przelotu”
F7         – Widok – śledzenie w
F9         – Widok od strony celu
F10         – Wirtualny kokpit
Shift+Kursory – Rozglądanie się po samolocie
Prawy CTRL – Tryby nawigacji
TAB         – Awaryjne wyrównanie lotu
1           – Tryb MFD1
2           – Tryb MFD2
3           – Tryb MFD3
ALT-B       – Spadochron hamujący
SHIFT-B     – Odrzucenie spadochronu hamującego
ALT-H       – HUD on/off
7           – Autopilot – tryb 1
8           – Autopilot – tryb 2
9           – Autopilot – tryb 3
0           – Autopilot – tryb 4
_/-         – Zmniejszenie ciągu
+/=         – Zwiększenie ciągu
BACKSPACE   – Przełączenie na broń powietrze-ziemia
ENTER       – Przełączenie na broń powietrze-powietrze
Insert – Chaff
Shift-Home   – Przybliżenie
Shift-PGUP – Obrót w lewo
PGUP – Widok w górę
Delete – Flara
Shift-End     – Oddalenie
Shift-PGDN Rotate – Obrót w prawo
PGDN – Widok w dół
Kursor góra     – Nos w dół
Kursor lewo   – Skręt w lewo
Kursor dół   – Nos w górę
Kursor prawo   – Skręt w prawo

Szeruj to!

Komenty FB

komentarzy

Komercha

1 Komentarz na TFX

Dodaj komentarz