Classic SF Vol. 46

Tytuł: Oto Szadoki/Les shadoks
Produkcja: Francja, 1968
Gatunek: Bajka
Dyrekcja: Jacques Rouxel
Za udział wzięli: Claude Piéplu
O co chodzi: Oto Szadoki.

Teamwork

Jakie to jest: Anarchia in PRL! Niesamowity serial animowany nadawany w polskiej telewizji od 1983 roku. Kto nie rysował w zeszytach szkolnych podobizn Shadoków?

Ta Krótka codzienna pozycja „dopinana”była do dorosłego programu dnia. Zwykle o 16.00, w weekendy ok 9.00 rano. Bohaterami były kosmiczne ptaki o wyjątkowym sposobie postrzegania świata. Po co robić coś po prostu, skoro można to robić bardziej skomplikowanie? Jeśli nie ma rozwiązania, to znaczy nie ma problemu. I tak filozoficzne rozważania trafiały do dziecięcej wyobraźni. Głupocie Szadoków przeciwstawione były inteligentne Żybisy. Oczywiście pojawiał się jeszcze wspólny wróg Żeżen.

Twórcą był francuski rysownik Jacques Rouxel (1931-2004), wykorzystywał tu animograf, nowe wówczas urządzenie ułatwiające pracę z kreskówkami przez bezpośrednie rysowanie na celuloidzie (takie eksperymenty można było wówczas poznać od kuchni w klubach filmowych, m.in poznańskim Pałacu Kultury).

Inspiracją nazwy był Haddock z komiksu „Przygody Tintina”. Serial doczekał się aż czterech sezonów: 1968, 1969, 1972 plus 2000 (powrót pod tytułem Szadoki i wielkie nic)! Każdy sezon liczył 52 odcinki.

We Francji serial uważany za kultowy, powiedzonka Szadoków stały się elementem codziennego języka. Jako ciekawostkę warto dodać iż fanem serialu jest Jean Pierre Jeunet, który napisał książkę o rysowniku Rouxelu. U nas dodatkowej magii dodawało tłumaczenie i narracja w wykonaniu niezastąpionego Piotra Fronczewskiego – kto nie pamięta ostatnich słów „i to by było na tyle”?

Ocena (1-5):
Pomysł:
5
Rozważania: 5
I to by było na tyle: 5
Fajność: 5


Tytuł: Mikrobi
Produkcja: Węgry, 1975
Gatunek: Bajka
Dyrekcja: Various Artists
Za udział wzięli: László Csákányi i jego znajomi
O co chodzi: Oto Szadoki.

Bwana kubwa!

Jakie to jest: Serial animowany o zwariowanym robocie Mikrobim (troje oczu, wyskakująca szyja) opiekującym się trójką przemierzających kosmos dzieciaków.

Najmniejszy zawadiaka Peppe zawsze mówiąc o sobie w trzeciej osobie „Peppe chce się bawić” drażnił, ale opowieści wciągały. Pomysł bajki to inicjatywa węgierskiego pisarza SF Gyorgy Botond Bolicsa. Początki serialu to audycje radiowe (1969), wtedy w roli głównej występował Laszlo Csakanyi, który to aktor użyczał głosu w kreskówce. W pamięci nadal „gra” temat muzyczny z przetworzonym elektronicznym śpiewem Mikrrrobi. W pierwszej serii słyszymy ją na tle obrazów z kosmosu. W następnych odcinkach piosenka puszczana w czołówce pokazywała bohaterów ujeżdżających smoka (forpoczta Avatara?).

Na naszych ekranach Mikrobi pojawił się w 1982 roku w ramach programu Sobótka. Potem leciał w magazynie 7 Anten prezentując dorobek telewizji bloku wschodniego. To taki LOST IN SPACE z czasów PRL…


Written by: Paweł L.

Szeruj to!

 

Komenty FB

komentarzy

Komercha

8 Komentarze(y) na Classic SF Vol. 46

  1. Mikrobi pamiętam jak przez mgłę…

  2. pamiętam jak z wywieszonym ozorem z budy leciałem by zdązyć na szadokowate, nie zawsze się udawało ;(

  3. Szkoda, że na tubie Szadoki tylko w żabojadzim języku 😐
    [url]http://www.youtube.com/watch?v=gIGS-cp9zPQ[/url]

  4. Jakoś szadoków nie czaję. Byłem tylko na poziomie Mikrobiego.

  5. [url]http://nostalgia.pl/[/url]

  6. Mikrobi rządził i wiadomo od kogo Lucas zerżnął design R2D2 !!! A Szadoki nieźle ryły mózg 😉

Dodaj komentarz