Q: The Winged Serpent

Tytuł: Q: The Winged Serpent
Produkcja: USA, 1982
Gatunek: Klasyk SF
Dyrekcja: Larry Cohen
Za udział wzięli: David Carradine, Shaft, Candy Clark
O co chodzi: Wielki wąż atakowa Nowy Jork

### What is love… ###

Jakie to jest: Co może wyjść z połączenia Kill Billa, Brudnego Harrego i opowieści o zbudzonej bestii, niczym Godzilla czy współczesne Reign Of Fire? Oto Larry Cohen (autor serialu SF Invaders, laueat George Pal Memorial Award w ramach Academy Of Science Fiction Fantasy&Horror Film, Edgar Alan Poe Award (1988) oraz nagrody Avoriaz Fantastic Film Festival (75/77)) realizując ten niezwykły filmudowodnił, że może powstać całkiem sprawny horror z estetyką późnych lat ’70. Do tego kultowego już dzieła zaangażował gwiazdę kina video i kultowego serialu Kung Fu (72-75) i Death Race2000 – Davide’a Carradine’a, który doskonale wpisał się w rolę pewnego siebie, zdecydowanego policjanta, teraz jeszcze pogromcę potworów – co ja mówię, smoków.

Jaja w Empire State Building

Policja Nowego Jorku jest zalewana informacjami o tajemniczych, wyjątkowo krwawych (obdarcie ze skóry) morderstwach, które wkrótce okazują się dziełem gigantycznej latającej jaszczurki pojawiającej się nad dachami drapaczy chmur (Empire State Building odgrywa tu jakże symboliczne znaczenie, kłaniając się stronę King Konga). Nie brakuje zatem wspaniałych widoków Nowego Jorku z lotu ptaka, mamy dodatkowo niepowtarzalną okazje zobaczyć strych ESB- tego nie zobaczycie na żadnej wycieczce!

Pewien muzyk (życiowy nieudacznik, a zarazem człowiek którego prześladuje pech) nękany przez mafię odkrywa ulokowanie gniazda potwora. Gdy podczas napadu na jubilera gubi kosztowne diamenty, wpada na pomysł podania na tacy potworowi swoich prześladowców. Z czasem popada w rutynę i z premedytacją szantażuje policje i burmistrza – w zamian za informacje o monsterze żąda pieniędzy, 1 million dollars, tax free (na zasadzie: dostałem porządnego kopa i mam marne szanse w życiu, więc teraz musicie mi zapłacić jeśli mam ochronić Big Apple).

Leti wrana…

Wśród postaci należy wyróżnić jeszcze Miechaela Moriartego (Law and Order) i Richarda Roundtree (Shaft) czy Candy Clark (The Blob). Animacja poklatkowa oddaje hołd starym filmom George’a Pala, widowiskowe krwawe sceny kojarzą się z wczesnymi filmami Petera Jacksona (klimat gore). Nie obyło się bez specyficznego czarnego humoru dla wielbicieli gatunku – na pierwszym miejscu scena rozpoczynająca film z pomywaczem okien i robotnikiem szukającym swojej kanapki w rolach głównych. Brylują tu też nietypowe przejścia, np. od krwawej łaźni po widok restauracji z żywiołowym mlaskaniem klientów przy spożywaniu wielkich mięsnych smakołyków. Do historycznego ujęcia niewątpliwie należy jeszcze słynny krwawy deszcz w słoneczne popołudnie na jednej z ruchliwych ulic.Podkładem muzycznym oprócz hitów ery disco są pompatyczne brzmienia przywołujące na myśl produkcje Eda Wooda!

Ocena (1-5):
Akcja: 5
Carradine: 5
Potwór: 5
Fajność: 5

Ciekawostki przyrodnicze:
Larry Cohen nie jest związany z braćmi Cohen, ma jednak za sobą również spory dorobek filmowy z Hell Up in Harlem, Original Gangstas, Special Effects i serią It’s Alive na czele. „Q” w tytule odnosi się do Quetzecoatala, latającego boga Azteków, który wymieniany jest podczas wizyty w muzeum.

Written by: Paweł L.

Szeruj to!

 

Komenty FB

komentarzy

Komercha

2 Komentarze(y) na Q: The Winged Serpent

  1. odkąd dowiedziałem się o tym filmie desperacko usiłuję go zdobyć, a ta recka jeszcze bardziej mnie zachęciła

  2. Odwieczne pytanie – czy w filmie występuje homoseksualny akt płciowy pomiędzy człowiekiem a Winged Serpentem? Jeżeli nie, reżyser powinien był zostać ukarany za zmarnowanie tak wspaniałej okazji!

Dodaj komentarz