Frau im Mond

Tytuł: Frau im Mond
Produkcja: Niemcy, 1929
Gatunek: Classic SF
Dyrekcja: Fritz Lang
Za udział wzięli: Willy Fritsch, Gerda Maurus, Klaus Pohl
O co chodzi: Wyprawa pani po złoto na księżyc

Big Daddy Mk. I

Jakie to jest: Niejaki profesor Manfeldt prezentuje teorię na temat istnienia złota na księżycu, ale jego opowieści spotkały się z drwinami i lawiną śmiechu zebranych naukowców. Zrezygnowany zaszywa się na strychu pogrążając w studiowaniu astronomii.

Jakiś czas później niejaki inżynier Wolf Helius ma ambitne plany by zbudować statek, którym będzie można wylądować w końcu na księżycu. Projekt finansuje bogaty przemysłowiec amerykański, Walt Turner. Inżynier ma nadzieję zrealizować marzenie Profesora Manfeldta, a na złoto księżycowe łapczywie spoglądają finansiści i przemysłowcy, którzy robią wszystko by ich człowiek Turner także brał udział w wyprawie.

Statek kosmiczny jest w końcu gotowy do startu, a w tle rozgrywa się nieszczęśliwa miłosna historia – Wolf Helius jak i niejaki inżynier Hans są zakochani w tej samej kobiecie – studentce astronomii, Friede Velten. Podczas startu mamy możliwość podziwiać wizję, jak ludzki organizm reaguje na przeciążenia przy starcie i jak zachowują się napoje w stanie nieważkości.

Mimo, iż wyposażenie statku wydaje się archaiczne i naiwne, to konsultacje z Hermanem Oberthem, pionierem kosmonautyki, wyraźnie przyczyniły się do zadbania o resztę ważnych szczegółów, które można znaleźć we współczesnych filmach – jak i już w rzeczywistości. Nie zabrakło uprzęży na nogi by łatwiej było się poruszać w stanie nieważkości po statku, nie zabrakło kombinezonów i obciążników butów.

Doktorze Jones, kopiemy tu?

Sześcioosobowa załoga z poważnymi problemami technicznymi w końcu ląduje na księżycu. Profesor jako pierwszy wychodzi na zewnątrz w kombinezonie i odkrywa, ku zdumieniu wszystkich, że na księżycu jest tlen! Po latach mogą drażnić zachowania i reakcje aktorów, wydaje się, że są zbyt zaakcentowane emocje. Skoki nastrojów potrafią czasem zbić z tropu, aktorzy reagują mniej więcej tak jak we współczesnych filmach japońskich. Niemniej, tak wówczas robiono filmy – bez dźwięku, a gesty i mowa ciała miała większe znaczenie i siłę. Ekscytujący jest obraz księżyca, posiadającego tlen i złoża złota. Ujmujący, choć pewnie przez niektórych uznany za zbyt ckliwy, jest obraz podziwiania przez załogę Ziemi z orbity księżyca. Wszystkim scenom towarzyszą napisy i notatki w dzienniku pokładowym, możemy dzięki nim śledzić drogę i warunki w jakich znalazł się pierwszy załogowy statek na księżyc.

Nietrudno się domyślić, że naukowe cele wyprawy stają się marginalne w porównaniu z rządzą zdobycia upragnionej fortuny. To dzięki niej dochodzi do konfliktów, wkrótce zabójstwa, a w konsekwencji uszkodzenia statku, rozterki miłosne jeszcze bardziej komplikują sprawę. Ostateczne rozwiązanie to próba stawienia czoła wyzwaniu – kto jest gotów poświęcić się w imię miłości? Podziwiam za wyobraźnie, zdjęcia i styl. Wielki kunszt Langa.

Frau im Mond był ostatnim niemym filmem twórcy Metropolis. Sekwencje przygotowania do startu rakiety jak i scen w kosmosie oraz lądowania na księżycu nadal budzą respekt. Film trwający 161 minut został poddany w 2003 roku renowacji i szczegółowemu retuszowi

Ocena (1-5)
FXy: 5
Realia: 4
Aktorski kunszt: 4
Fajność: 5

Written by: Paweł L.

Szeruj to!

 

Komenty FB

komentarzy

Komercha

1 Komentarz na Frau im Mond

  1. Całkiem długi ten film,ale i tak chętnie bym obejrzał,bo Fritza Langa nigdy za wiele.

Dodaj komentarz