Buck Rogers in the 25th Century

Tytuł: Buck Rogers in the 25th Century
Produkcja: USA, 1979
Gatunek: Pulp SF
Dyrekcja: Daniel Haller
Za udział wzięli: Gil Gerard, Pamela Hensley, Erin Gray
O co chodzi: Buck Rogers z XX w. ratuje Ziemię w XXV w.

Lans robot i laska

Jakie to jest: Buck Rogers to bohater znany od lat ’20, który doczekał się kilku wcieleń filmowych. Najbardziej widowiskowe okazało się to z lat ’70, tym bardziej, że nieopodal zwyciężały Gwiezdne Wojny George’a Lucasa i tęsknotę za podobnym sukcesem można odczuć na kilometr.

Wytwórnia szybko wpadła na pomysł wskrzeszenia bohatera sprzed lat, dodania nowych efektów specjalnych, odpowiednich robotów, i statków od razu przywodzących na myśl modne właśnie Star Warsy. Za pełnometrażowym filmem TV-pilotem przybiegł serial.

Jest rok 1987. Buck Rogers dzielny pilot, podczas prób z nowym napędem zderza się z meteorytem, zapada w hibernację i budzi się w przyszłości – pięć wieków później. Czołówka zwodniczo sugeruje film erotyczny, piękne panie rozkładają się leniwie na futurystycznych dekoracjach, wśród nich smacznie chrapie uśpiony Buck Rogers. Utulonego w zimnie odnajduje księżniczka Draconian (ujęcie ogromnego krążownika ponownie nasuwa jedynie słuszne skojarzenia), która chce posłużyć się bohaterem w celu opanowania naszej biednej planety.

Ziemia już nie jest niebieską planetą, ale planetą zniszczona przez wojnę nuklearną, prowadzoną właśnie z imperium Draconian, posiada tylko jedno cywilizowane miasto chronione przez specjalny system obronny, na obrzeżach zaś grasują gangi napromieniowanych mutantów. Przebudzony Buck zostaje tu odesłany z doczepionym przekaźnikiem, Imperium aktualnie jest w stanie rozejmu, ale wiadomo, że pragnie zagarnąć kolebkę ludzkości.

Są Legendami

Na Ziemi nasz bohater dowiaduje się o swoim pochodzeniu, choć nie przychodzi mu łatwo pogodzenie się z obecnym stanem rzeczy i zrujnowaną planetą. Ostatecznie jednak dołącza do rządzących i pomaga w walce (schemat ten powtarza się przez następne 36 odcinki). W drugim sezonie serialu Buck przyłącza się do statku poszukiwaczy drugiej Ziemi w nadziei spotkania kolonistów, którzy uciekli z tej pierwszej dawno, dawno temu. Towarzyszą mu w tych zmaganiach mały człekokształtny robot (posiadający cechy R2-D2 i C-3PO) oraz prześliczna pilotka Wilma Deering, nader mocno kojarząca się z Princess Leią. Z podobnej recepty korzystali zresztą twórcy Battle Beyond The Stars czy Battlestar Galactica i innych filmów naśladujących Lucasa.

Poniżej pozwoliłem sobie wypunktować podobieństwa pomiędzy Buckiem a pewną inną serią:
– Imperium Draconian z głównodowodzącym wielkim niszczycielem (jakby znajomy gubernator Gwiazdy Śmierci….albo sam Vader?),
– Księżniczka (tutaj jest po stronie Imperium, ale skojarzenia z księżniczką Leią swobodnie mogą odnosić się jeszcze do dzielnej pilotki Wilmy),
– Muskularny wysoki, strasznie małomówny, wydający z siebie jedynie zwierzęce porykiwania „RRRRooahh…” ochroniarz Księżniczki (niczym Chewbacca),
– Buck Rogers (pełen humoru, szarmancki wobec kobiet, uwodziciel, czaruś, pewny siebie, bardzo dobry pilot)… Han Solo…..Lando?,
– Człekokształtny robot (skarłowaciały głupi C-3PO z zawieszonym na szyi mądrzejszym) bez przerwy wydający denerwujące „Bidibidibi”. Dla radości widza dodatkowo okraszający każdą wypowiedź swoim idiotycznym komentarzem,

Podobny do statku Dracosa z Jasona

– Podczepiony nadajnik na statku (a’la Sokół Millenium uciekający zbyt łatwo z Gwiazdy Śmierci),
– Sabotaż i ostateczna bitwa kosmiczna (znów sytuacje żywo przypominające wyłączenie pola na Gwieździe Śmierci, i finałową bitwę),
– Wielki krążownik gwiezdny („Jaki on wielki!” – mówi pilotka atakującego myśliwca),
– Do tego wszystkiego hełmy szturmowców Imperium zaczerpnięte ze zbroi samurajskiej – jakby kopia natchnienia dla hełmu Vadera, choć znajdą się tacy, którzy skojarzą to z nakryciem głowy operatorów dział Gwiazdy Śmierci. Same stroje Imperium to uwielbienie sztuki wschodu, coś na wzór Flasha Gordona i Imperatora.


Ocena (1-5):

Podobieństwa: 5
Piękne kobiety w obcisłych kombinezonach: 5
Statki:
4
Robot: 1, choć przekornie powiem 5
Fajność: 4

Cytat: Tomorrow I conquer Earth!

Ciekawostka przyrodnicza: Pilot zdobył Satruna 1980 za kostiumy, natomiast sam serial – Emmy za muzykę w 1981. Oprócz tego dostał cztery inne nominacje do tej nagrody.

Written by: Paweł L.

Szeruj to!

 

Komenty FB

komentarzy

Komercha

15 Komentarze(y) na Buck Rogers in the 25th Century

  1. Ja moze troche nie na temat (a moze wrecz odwrotnie) tak looknalem na fotke i mi sie przypomnialo

    poprosze w przyszlosci jakas laurke na temat "Jazona z gwiezdngo patrolu" 🙂

  2. mam Bucka na VHSie 😀

  3. Oglądałem Buck'a na VHSie ale prawie nic nie pamiętam z tego "genialnego" filmu 😀

  4. zdecydowanie najlepsze napisy poczatkowe w dziejach kina. Tu akurat buje na glowe tandetne starwarsowe "zolte napisy".

  5. z filmu pamietam jeszcze scene dyskoteki i "muzyke przyszlosci". kulcior – nie tylko z powodu podobienstw do jakiegos tam filmu jakiegos tam Lucasa.

  6. Szanowny CJJA, statek Dracosa byl w ksztalcie kosmicznej skaly!

  7. nie Dracosa tylko Smouka (czy jakos tak)

  8. A po naszemu nie bylo "Smok", bez udziwnien?

  9. Wydalwalo mi sie ze po naszemu bylo jakos znieksztalcone. Albo lektor mial z tym jakis problem albo moj umysl dziecka nie byl w stanie juz zaakceptowac aby ktos sie nazywal tak durnie jak "smok". 😛

  10. Tak jak podal Lord
    Dokladnie to gosciu sie zwal Dragos a po naszemu byl Smok ale Jason byl chyba tlumaczony na Jazon…

    Kultowy tez byl robot kieszonkowy! CZAD jak na tamte czasy!
    Taka ichnia nokia.

    Do tego Jason brykak spbie KULTOWO po kosmosie bez skafandra…

  11. Jazon od kosmicznych poszukiwań Złotego Runa i najsilniejszej kobiety świata – czarnej piękności jedną reką podnoszącej gipsowo-kartonowe kolumny??

Dodaj komentarz