Goonie Terminator!!!

No i dobrze się stało, że Brand pakował

Sławny reżyser McG ujawnił ostatnio swoją fizjonomię w video-caście Warnera i ujawnił kilka szokujących faktów nt. Terminatora 4.

Akcja nowego filmu będzie dziać się w roku 2019 i będą się starali utrzymać ją w kanonie dotychczasowej trylogii i serialu o Sarze Connor – „w miarę możliwości”. Well, that’s reassuring. W każdym razie scenariusz jest umiejscowiony linii czasowej wyznaczonej przez T1 – po Dniu Sądu. Na ekranie zobaczymy też genezę modelu T-800 oraz technologii płynnego metalu.

W temacie klimatu samego filmu, McG porównał go do Batman Begins – respekt dla poprzedników, ale nowy język i nowy visual. Podjarał się też wykorzystaniem pomysłów Dicka i Asimova (chyba nic się nie nauczył po wpadce Camerona z Ellisonem w T1).

No i rzucił też ciekawe info castingowe – McG w roli jednego z Terminatorów chętnie widziałby Josha Brolina (The Goonies, Planet Terror, No Country For Old Men). Pomysł ten jednak stoi pod sporym znakiem zapytania biorąc pod uwagę aktualnie napchany grafik aktora. Warto zaznaczyć, że po T2 pan McG tak się podjarał Robertem Patrickiem, że odtąd daje go do każdego swojego filmu. Hmmm?

Zainteresowanie filmem nazwiskami tego formatu pozwala żywić nadzieję, że być może finalny produkt będzie podobał mi się. Zwłaszcza, że reżyser także pochwalił się, iż jego projekt ma błogosławieństwo samego Jamesa Camerona (który, przypomnijmy, wyrażał się dość pochlebnie o T3 – ale ciężko uznać za autorytet gościa, który woli 4:3 od panoramy). Wypowiedział się również kompozytor muzy do T3 – Marco Beltrami. Na razie nic mu nie wiadomo jakoby miał robić muzę do kolejnego odcinka.

Budujące. Inne budujące newsy – tutaj.

Komenty FB

komentarzy

Komercha

Dodaj komentarz