Jest lasia Wolverine'a?

I podbije, i zatańczy

Bardzo ciekawa ciekawostka z frontu filmu o chwytliwym tytule X-Men Origins: Wolverine. Otóż okazuje się, że do roli w tymże obrazie aspiruje znana i lubiana Azjatka (z tych ładnych) – Maggie Q (Mission: Impossible III, Die Hard 4.0, Balls of Fury).

A zagrać by ona miała panią o imieniu Silver Fox, kochankę Wolverine’a, a w wolnych chwilach „sztuczną mutantkę” – otrzymała bowiem w prezencie od programu Weapon X przyśpieszoną wersję healing factora. Zawodowo realizowała się w CIA przy tzw. Teamie X, a potem zrobiła się zła.

Mam nadzieję, że nie sprzedałem jakichś wybitnych spoilerów… Inne blubry komiksowe znajdziecie tutaj.

Komenty FB

komentarzy

Komercha

4 Komentarze(y) na Jest lasia Wolverine'a?

  1. biedny ten Wolverine… całować takie brzydactwo…

  2. WTF? Maggie urodziła się na Hawajach nie w Azji!

    http://imdb.com/name/nm0702572/

  3. True, ale pochodzenie ma znacznie ciekawsze:
    Polish-Irish American father (originally based in New York) and a Vietnamese mother.

  4. Czyli jest w 1/3 Polką – a pewnie dziadek i babcia od strony ojca spotkali się na statku do USA 😉

Dodaj komentarz