Co tam panie u True American Hero?

Prawdziwa wersja znanej foty

Kilka na czasie słów w temacie filmu G.I. Joe, a konkretnie jego scenariusza,

Dobre wiadomości dla fanów pamperków: scenariusz autorstwa Stuarta Beattie (Collateral, 30 Days of Night, pierwsi Piraci z Karaibów) jest gotowy. Szybki tryb produkcji przewiduje, że reżyser Stephen Sommers dostarczy film na lato 2009. Jak pamiętamy, Sommers słynie z szybkich produkcji – Mumia 2 była zrobiona tak szybko, że trafiła do kin zanim skończyli renderować Scorpion Kinga.

Z ciekawostek: Film miał powstać już na początku lat ’90, a reżyserią miał się zająć weteran Wietnamu Sheldon Lettich (Rambo 3). Niestety projekt upadł, gdyż klimat społeczny nie sprzyjał wówczas rozhulanemu miliatryzmowi w filmach dla dzieci – na szczęście nie to co teraz.

A co w aktualnym scenariuszu? Na szczęście nie ma w nim śladu po zapowiadanych pierdołach, że G.I. Joe stacjonuje w Brukseli jako międzynarodowa jednostka specjalna. Nasze chłopaki nadal mieszkają w Najlepszym Kraju Świata, a ich wrogami będą Destro, Baroness, a także Cobra, Dreadnoks i Zartan (czymkolwiek są te osoby/rzeczy/organizacje). Wygląda na to, że w filmie akcji nie będzie brakować…

Komenty FB

komentarzy

Komercha

1 Komentarz na Co tam panie u True American Hero?

  1. Destro! Baroness! Cobra! Dreadnoks! Zartan! YEAH!

Dodaj komentarz