Jimmy Bond nadchodzi…

Ta suka jeszcze żyje

Dawno temu łaziła po necie taka plota, że Daniel Radcliffe, wyspecjalizowany w graniu czarodziejów młodszych od siebie, miałby wcielić się w młodego Bonda .

Teraz ta plota powraca, być może zasilana jakoś prawdą, bo przecież Radcliffe musi coś robić, jak mu się zaraz Harry Potter skończy. Potencjalny nowy film (lub seria) miałby być adaptacją serii książkowej „Young Bond” autorstwa Charliego Higsona. Opowiada ona o studenckim życiu Bonda w latach ’30, aczkolwiek nie sądzę, by te ramy czasowe zostały zachowane w ewentualnej ekranizacji.

Komenty FB

komentarzy

Komercha

Dodaj komentarz